starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 5.34

Polska woj. lubuskie powiat gorzowski Santok Wieża widokowa

sierpień 2011 , Wieża widokowa została wybudowana na wzniesieniu, z którego roztacza się bajeczny widok na ujście Noteci do Warty. Podobno obiekt miał uczcić urodziny Hitlera w 1934 r. Od lat 90. w rękach prywatnych. Obiekt wybitnie trudny do sfocenia, bowiem płaski teren, na którym jest wieża pozwala ją tylko obejść wokół, zaraz mocno opada w dół. Właściciele nie podjadą tu samochodem. Wejście do wnętrza po zewnętrznych schodach.

Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+1 głosów:1
Znajomy Fotopolanin w akcji :)
2011-09-23 20:52:24 (14 lat temu)
Danuta B.
Na stronie od 2004 czerwiec
21 lat 11 miesięcy 0 dni
Dodane: 23 września 2011, godz. 20:35:19
Autor zdjęcia: Danuta B.
Rozmiar: 839px x 1200px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: Canon EOS 5D
1 / 250sƒ / 10ISO 40017mm
2 pobrania
1381 odsłon
5.34 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Danuta B.
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wieża widokowa
więcej zdjęć (13)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1935
Wieża widokowa (obiekt prywatny).
Wieżę zbudowali Niemcy w 1935 r. - trochę w celach propagandowych, trochę z zamiarem utworzenia tu w przyszłości muzeum archeologicznego. Miała być symbolem i pomnikiem niemieckości tych ziem. Autorem projektu był powiatowy architekt Heckel. Piętnastometrową budowlę wzniesiono na planie kwadratu o boku 6,5 m. Miała swoją formą nawiązywać do krzyżackiego zamku, który rzeczywiście stał tu w odległych czasach. Piętnastowieczny pierwowzór przetrwał raptem 20 lat, wieża ma już ich ponad 70 i nikt jej dziś z Krzyżakami nie kojarzy. Częściej mówi się o jeszcze wcześniejszym, istniejącym na wzniesieniu gródku obronnym Pomorzan. Niemiecka propaganda nazistowska w specyficzny sposób interpretowała wyniki badań archeologicznych, a odnalezione podczas wykopalisk szkielety czterech wojów miały być dowodem na pragermańskość okolic Santoka. Umieszczono je w szklanej gablocie w piwnicach wieży tak, aby każdy mógł je podziwiać. Dziś nikt już nie zbada, czy były to szczątki Askańczyków (jak chcieli Niemcy) czy - zgodnie z powojenną dyrektywą - wojów Chrobrego. Szkielety zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach, ale wykopaliska trwają nadal i archeolodzy dokonują coraz to nowych odkryć.

Chichot historii spowodował, że wytwór niemieckiej propagandy stał się jednym z symboli polskiego Santoka.