|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 5.66
sierpień 2011 , Zbliżenie na wieżę widokową z drugiego brzegu Warty. Na pierwszym planie czubek najwyższego dachu we wsi. Teren wznosi się, tworząc wąwozy. Wieża stoi na małej wyspie płaskiego terenu, tyle, że da się ja wygodnie obejść. O wjeździe samochodem nie ma mowy. Na górze, tam, gdzie okna jest jedno duże pomieszczenie z komikiem. A widok przecudny.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 23 września 2011, godz. 21:02:54 Autor zdjęcia: Danuta B. Rozmiar: 943px x 1200px Licencja: CC-BY-SA 3.0 Aparat: Canon EOS 350D DIGITAL 1 / 160sƒ / 9ISO 100105mm
1 pobranie 1154 odsłony 5.66 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Danuta B. Obiekty widoczne na zdjęciu Wieża widokowa więcej zdjęć (13) Atrakcja turystyczna Zbudowano: 1935 Wieża widokowa (obiekt prywatny). Wieżę zbudowali Niemcy w 1935 r. - trochę w celach propagandowych, trochę z zamiarem utworzenia tu w przyszłości muzeum archeologicznego. Miała być symbolem i pomnikiem niemieckości tych ziem. Autorem projektu był powiatowy architekt Heckel. Piętnastometrową budowlę wzniesiono na planie kwadratu o boku 6,5 m. Miała swoją formą nawiązywać do krzyżackiego zamku, który rzeczywiście stał tu w odległych czasach. Piętnastowieczny pierwowzór przetrwał raptem 20 lat, wieża ma już ich ponad 70 i nikt jej dziś z Krzyżakami nie kojarzy. Częściej mówi się o jeszcze wcześniejszym, istniejącym na wzniesieniu gródku obronnym Pomorzan. Niemiecka propaganda nazistowska w specyficzny sposób interpretowała wyniki badań archeologicznych, a odnalezione podczas wykopalisk szkielety czterech wojów miały być dowodem na pragermańskość okolic Santoka. Umieszczono je w szklanej gablocie w piwnicach wieży tak, aby każdy mógł je podziwiać. Dziś nikt już nie zbada, czy były to szczątki Askańczyków (jak chcieli Niemcy) czy - zgodnie z powojenną dyrektywą - wojów Chrobrego. Szkielety zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach, ale wykopaliska trwają nadal i archeolodzy dokonują coraz to nowych odkryć. Chichot historii spowodował, że wytwór niemieckiej propagandy stał się jednym z symboli polskiego Santoka. |