|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
1934 , Polsko-niemieckie przejście graniczne (opis z aukcji: "Grenzübergang bei Buckowin Ldkrs. Lauenburg Pommern nach Polen")Skomentuj zdjęcie
|
3 pobrania 2053 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Dana Obiekty widoczne na zdjęciu Granice II RP (1918-1939) więcej zdjęć (11) POLSKA - zdjęcia niezidentyfikowane więcej zdjęć (3055) Pomorskie - zdjęcia niezidentyfikowane więcej zdjęć (99) Granica zachodnia więcej zdjęć (19) Zbudowano: 1920 Zlikwidowano: 1939 Umownie przyjęto, że zdecydowanie zachodni fragment granicy polsko-niemieckiej obejmował siedem sekcji granicznych od A do G, czyli jego początkiem był główny kamień graniczny A 001 w Dębkach nad Bałtykiem, a końcem główny kamień graniczny H 001 usytuowany w pobliżu wsi Langenau (obecnie Łęgoń) położonej po stronie niemieckiej na wschód od Wschowy. Na tym odcinku Polska graniczyła głównie z pruską prowincją Grenzmark Posen Westpreussen utworzoną z pozostałych w Niemczech części prowincji poznańskiej i prowincji zachodniopruskiej, a na północy także z prowincją Pommern i w centrum z Brandenburgią. Fragment ten stanowił ponad 50 % długiej na 1305 km granicy (bez granicy wschodniopruskiej) z Niemcami. Zaraz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 r. zanim zostały ustalone na konferencji międzynarodowej w Wersalu nowe granice wschodnie Niemiec obowiązywała granica polsko-niemiecka zgodna z dawną granicą niemiecko-rosyjską. Nieustabilizowana wewnętrzna sytuacja polityczna w Niemczech ułatwiła w dniu 27 grudnia 1918 r. wybuch powstania w pruskiej prowincji poznańskiej, które w ciągu tygodnia ogarnęło większość jej terenu. 8 stycznia 1919 r. powstańcza Naczelna Rada Ludowa przejęła władzę cywilną i wojskową na obszarze zajętym przez powstańców. Na północy opanowano tereny siegające Inowrocławia, Szubina, Nakła, Chodzieży, Czarnkowa i Wronek. A na zachodzie Międzychodu, Zbąszynia, Babimostu, Kargowy i Leszna. Nie powiodły się próby wzniecenia powstania na Pomorzu Gdańskim. 16 lutego Najwyższa Rada państw Ententy zawarła w Trewirze układ z Niemcami o przedłużeniu rozejmu, który objął też walki w Wielkopolsce. Zapobiegło to grożącej w niedługim czasie wybuchem wojnie Niemiec z Polską. Określono wtedy też przebieg linii demarkacyjnej. 28 czerwca 1919 r. podpisany został Traktat Wersalski, który określił zasięg terenów należacych do prowincji zachodniopruskiej i poznańskiej przyznanych Polsce, w tym terenów opanowanych wcześniej w wyniku powstania wielkopolskiego. 22 lipca zniesiona została granica celna pomiędzy zaborem pruskim i resztą państwa polskiego, a w listopadzie Komisariat Naczelnej Rady Ludowej przekazał administrację rządowi polskiemu. Artykuł 27 III rozdziału Traktatu Wersalskiego przewidywał następujący przebieg granicy polsko-niemieckiej na odcinku zachodnim. Od ujścia Piaśnicy do Bałtyku przebieg granicą między prowincjami Prusy Zachodnie i Pomorze (z małymi wyjątkami zgodny z przedrozbiorową granicą Polski) do punktu położonego ok. 15 km na wschód od Miastka. Następnie na południe pozostawiając północną część powiatu człuchowskiego po stronie polskiej do przecięcia przez Brdę granicy tego powiatu z powiatem chojnickim, a dalej granicą pomiędzy tymi powiatami aż do granicy z powiatem złotowskiem. Dalszy odcinek granicy wymagający już wytyczenia całkiem od nowa prowadził na południe dzieląc powiat złotowski na pół aż do granicy pomiędzy prowincjami zachodniopruską i poznańską w punkcie położonym ok. 15 km na wschód od Złotowa, a następnie wzdłuż tej granicy na zachód do miejsca w pobliżu styku z granicą pomiędzy powiatami wyrzyskim i chodzieskim prowincji poznańskiej. Stamtąd do rzeki Gwdy ok. 6 km na pd-wsch od Piły w powiecie chodzieskim pozostawiając to miasto po stronie niemieckiej i dalej wzdłuż Gwdy i Noteci płynącej przez powiaty czarnkowski i wieleński do przecięcia tej rzeki przez granicę prowincji poznańskiej z Brandenburgią (granicę przedrozbiorową Polski). Potem wymienioną granicą do styku z granicą pomiędzy powiatami międzychodzkim i skwierzyńskim, i na południe tą granicą do granicy z powiatem międzyrzeckim. Od tego punktu całkiem nowa granica biegła przez Jezioro Chłop i dalej na południe wzdłuż Obry do punktu na drodze pomiędzy Kopanicą i Kargową, a potem na południowy wschód do styku wschodniej granicy powiatu wschowskiego z granicą pomiędzy prowincjami poznańską i śląską (przedrozbiorową granicą Polski). Odcinek ten pozostawiał po stronie niemieckiej tereny prowincji poznańskiej przed rozbiorami należące do Polski i obejmujące cały powiat skwierzyński, większość powiatu międzyrzeckiego, niewielki fragment babimojskiego i połowę wschowskiego. Z powiatów prowincji zachodniopruskiej pozostał też w Niemczech niepodzielony granicą powiat wałecki. Pomimo starań strony polskiej o przywrócenie całości ziem polskich sprzed rozbiorów granicę tę wyznaczono z uwzględnieniem w znacznej mierze kryterium narodowościowego. Na terenach nieprzyznanych odsetek ludności polskiej nie przekraczał kilku procent, może poza rejonem Złotowa, który nie wrócił do Polski ze względu na dążenie do zachowania jak najdłuższego odcinka tranzytowej linii kolejowej z Berlina do Królewca przez Piłę, Chojnice i Tczew w rękach niemieckich. Traktat Wersalski zaczął obowiazywać od 10 stycznia 1920 r. po ratyfikowaniu go przez Niemcy. Wycofywanie wojsk niemieckich z terenów przyznanych Polsce i przekazywanie ich administracji polskiej na Pomorzu i w poznańskiem (tereny za linią demarkacyjną) trwało etapami od 17 stycznia do 11 lutego. Tymczasowa granica polsko-niemiecka stała się nową linią demarkacyjną do czasu szczegółowej delimitacji przez komisję międzynarodową, która rozpoczęła prace w sierpniu 1920 r. Komisja ta miała prawo do ustalania odstępstw od przebiegu linii granicznej określonej w traktacie na głebokośc do 6 km na rzecz każdej ze stron i w wielu miejscach wprowadzała takie korekty. Ostateczne zakończenie prac nastąpiło w październiku 1923 r.
Granica polsko-niemiecka (II RP) więcej zdjęć (5) Zbudowano: 1918-1922 Zlikwidowano: 1939 Zakończenie I wojny światowej i sytuacja, w jakiej znalazły się państwa, które niegdyś dokonały rozbiorów Polski, umożliwiła powrót państwa polskiego na mapę Europy i realizację dążenia do odzyskania terenów obejmujących każdy z trzech zaborów. Rozpadające się Austro-Węgry i Rosja opanowana przez rewolucję bolszewicką, której wojska na skutek działań wojennych zepchnięte zostały daleko na wschód, nie były w stanie przeciwstawić się temu. Inaczej było w przypadku Niemiec, które mimo trudnej sytuacji wewnętrznej nie zakładały dobrowolnego oddania ziem zabranych kiedyś przez Prusy, dominujący kraj Rzeszy niemieckiej. Wobec słabości militarnej odrodzonej Polski zbrojny konflikt z Niemcami nie wchodził w rachubę. Pozostawały tylko działania na drodze dyplomatycznej. Polska uznana jako kraj sprzymierzony z państwami dawnej Ententy miała w swoich dążeniach poparcie z ich strony. Zaraz po zakończeniu wojny Niemcy liczyli jeszcze na to, że uda się im zachować status quo. Na ziemiach, które przed rozbiorami należały do Polski, stanowili już znaczny odsetek ludności sięgający 40-50 %. Dominowali w wśród właścicieli ziemskich i mieli znaczną przewagę w klasie uprzywilejowanej ekonomicznie. W związku z tym przypuszczano, że być może wystarczy przyznanie ludności polskiej pełni swobód obywatelskich, ale sukces powstania wielkopolskiego zaakceptowany przez mocarstwa zachodnie rozwiał te nadzieje. Próbowano jeszcze wynegocjować zachowanie połączenia terytorialnego z Prusami Wschodnimi. Jednak stanowisko Stanów Zjednoczonych, których przystąpienie do udziału w wojnie miało zdecydowany wpływ na jej wynik, odwołujące się do postulatu przydenta USA Wilsona zawartego w 13 punkcie jego programu pokojowego mówiącym o przyznaniu Polsce niepodległości z wolnym dostępem do morza przekreśliło i te oczekiwania. Mocarstwa zachodnie uznały za słuszne nie tylko dążenie strony polskiej do odzyskania ziem zabranych, ale też rozpatrzenie możliwości przekazania terenów Mazur i Śląska zamieszkanych przez ludność deklarującą narodowość polską. Przedstawiciele Niemiec pod groźbą wznowienia działań wojennych na froncie zachodnim zdecydowali się podpisać w dniu 28 czerwca 1919 r. traktat pokojowy zwany Traktatem Wersalskim. W części dotyczącej granic wschodnich Niemiec, w tym granicy z Polską, w traktacie zdecydowano o przyznaniu Polsce większości pruskiej prowincji poznańskiej, znacznej części Pomorza Gdańskiego bez Gdańska (Prusy Zachodnie) i południowej części wschodniopruskiego powiatu nidzickiego z Działdowem oraz niewielkiego fragmentu prowincji śląskiej. Obszar ten obejmował ok. 70 % ziem Polski przedrozbiorowej należących dotychczas do Niemiec. Na przebieg granicy miało wpływ przyjęcie jako wiodącego kryterium narodowościowego, dlatego w Niemczech pozostały tereny, na których Polacy stanowili niewielki odsetek mieszkańców. Z tych samych powodów Gdańsk pozostał poza Polską, chociaż jako Wolne Miasto Gdańsk też nie pozostał w Niemczech. Dodatkowo o ewentualnym odzyskaniu dawnego polskiego Powiśla i południowej Warmii miał przesądzić wynik plebiscytu obejmującego też Mazury. Nowa granica, której przebieg wstępnie opisano w traktacie, wydłużyła granicę polsko-niemiecką w stosunku do dotychczasowej zgodnej z przebiegiem dawnych granic niemiecko-rosyjskiej i niemiecko-austriackiej o ok. 70 %. Taki kształt granicy polsko-niemieckiej zaspokoił w znacznym stopniu oczekiwania strony polskiej, jednak obiektywnie nie był korzystny pod względem strategicznym na wypadek konflitu zbrojnego z Niemcami głównie z powodu istnienia Prus Wschodnich, które szczątkowo stanowią dla Polski problem do dziś w postaci rosyjskiej eksklawy obwodu królewieckiego. Jednocześnie z powrotem na ziemie należące do Polski przed 1772 r. ponownie aktualne stały się zagrożenia związane z historycznymi konsekwencjami niezałatwienia kwestii pruskiej przez dawnych władców polskich. Przekazanie terenów przyznanych Polsce nastapiło po 10 stycznia 1920 r. po ratyfikacji traktatu przez Niemcy. 11 lipca odbył sie plebiscyt na Mazurach, Warmii i Powiślu, w którym za przynależnością do Polski opowiedziało się zaledwie kilka procent głosujących. Skutkiem takiego wyniku było przyłaczenie do Polski tylko ośmiu miejscowości nadgranicznych. Odrębną kwestią stało się rozstrzygnięcie na drodze plebiscytu o przynależności terenów Górnego Śląska, który wieleset lat przed rozbiorami nie był już polski, ale nadal zamieszkiwała go ludność polskojęzyczna. W plebiscycie przeprowadzonym 21 marca 1921 r. ok. 40 % głosujących optowało za Polską. Jednak rozkład terytorialny gmin z przewagą takich głosów nie był równomierny. Obu stronom szczególnie zależało na okręgu przemysłowym, gdzie Niemcy generalnie zwyciężyli. Komisja Międzysojusznicza administrująca obszarem plebiscytowym zdecydowała o przyznaniu Polsce tylko powiatów rybnickiego, pszczyńskiego i południowego fragmentu katowickiego, bez miast okręgu przemysłowego. Wybuch w dniu 2 maja 1921 r. III powstania ślaskiego i jego sukces zmusił mocarstwa zachodnie do zmiany decyzji. Ostateczne określenie przebiegu granicy na Górnym Śląsku nastąpiło 20 października 1921 r. Delimitacja, czyli dokładne wytyczenie całej granicy polsko-niemieckiej w terenie przez międzynarodową komisję, z utrwaleniem za pomocą znaków granicznych rozpoczęta w sierpniu 1920 r. zakończyła się w październiku 1924 r. Od początku granica ustalona w sposób określony w Traktacie Wersalskim była, choć początkowo nieoficjalnie, kwestionowana przez Niemców, którzy nie uważali się za pokonanych militarnie, a warunki traktatu odbierali jako niesprawiedliwy dyktat, i z postanowieniami którego nie potrafili się pogodzić, nie uznając swojej odpowiedzialności za wywołanie I wojny światowej. Z tego powodu późniejsze stosunki polsko-niemieckie niepozbawione były napięć. Konsekwencją przesunięcia granic było przeniesienie się z terenów objętych przez państwo polskie prawie 900 tys. osób narodowości niemieckiej, które dobrowolnie zrezygnowały z obywatelstwa polskiego lub nie mogły go otrzymać z mocy prawa. Władze niemieckie prowadziły akcje nakłaniające takie osoby do pozostania licząc na to, że nowe granice nie będą trwałe. Wśród wyjeżdżających wielu było urzędników, policjantów, pocztowców, czy kolejarzy, którzy we wcześniejszych latach przybyli na te ziemie z głębi Niemiec zachęcani specjalnymi dodatkami do wynagrodzenia. Zapotrzebowanie na uszczuplone z powyższych powodów kadry urzędnicze, które wystąpiło szczególnie na Pomorzu, spowodowało napływ ok. 200 tys. osób przeważnie z terenów Galicji. W stosunkach pomiędzy elementem napływowym a ludnością autochtoniczną nierzadko dochodziło później do sytuacji konfliktowych. Po zajęciu Zaolzia przez Polskę w październiku 1938 r. granica polsko-niemiecka wydłużyła się o fragment dotychczasowej granicy czechosłowacko-niemieckiej na wysokości Bogumina, a dalej na południe była granicą z tzw. Krajem Hulczyńskim przyłączonym przez Niemcy w tym samym czasie na powrót do Śląska podczas zajmowania Kraju Sudetów. Granica ta biegła wzdłuż Odry. Po agresji niemieckiej na Polskę we wrześniu 1939 r. polsko-niemiecka granica państwowa formalnie dla Niemiec przestała być obowiązująca 8 października po wydaniu przez Hitlera dekretu o organizacji administracji terenów wschodnich. Jedynie około stukilometrowy odcinek granicy od rzeki Pisy do okolic Augustowa stał się od 28 września granicą Niemiec ze Związkiem Radzieckim. Z kolei już od początku 1945 r. w związku ze stopniowym wyzwalaniem ziem Polski spod okupacji niemieckiej przedwojenna granica z Niemcami nie była traktowana przez marionetkowy rząd polski jako w pełni obowiązująca w obliczu wcześniejszych ustaleń Stalina z przywódcami wielkich mocarstw co do przyszłej granicy zachodniej opartej o Odrę i Nysę Łużycką. Istniała tylko formalnie do czasu ustalenia na konferencji pokojowej nowej granicy.
|