|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 23 głosy | średnia głosów: 6
Artykuł Niech się mury pną do góry
marzec 1966 , Z wielkiego gmachu pozostała kupa gruzu, pogrzebała 10 robotników.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 2 listopada 2011, godz. 20:27:48 Źródło: Gazeta Wyborcza Warszawa Autor: Tadeusz Drankowski ... więcej (137) Rozmiar: 1558px x 1000px
32 pobrań 5068 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Kavikvs Obiekty widoczne na zdjęciu 1966 - Katastrofa budowlana na placu Grunwaldzkim więcej zdjęć (48) Największa katastrofa budowlana w powojennym Wrocławiu wydarzyła się 22 marca 1966 roku na pl. Grunwaldzkim. Około godz. 14.10 przechodnie usłyszeli huk, a potem zobaczyli, jak wali się gmach Wydziału Melioracji Wyższej Szkoły Rolniczej, Wznoszony przez Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego nr 1. Pod gruzami zginęło dziesięciu robotników. Akcją kierował generał Leon Łapiński. Prawie tysiąc żołnierzy, milicja, straż, robotnicy z wrocławskich zakładów usuwali gruzowisko, szukając ofiar. Jednego z robotników znaleźli dopiero po dwóch dobach. Budynek stawiano z elementów prefabrykowanych. Miał już pięć kondygnacji, 72 metry długości i 14 metrów szerokości. Jak mówili pracownicy, gdy się zawalił wiał silny wiatr."Nagle zatrzeszczał- opowiadał jeden z nich- wykrzywiły się dolne kondygnacje i runął". Niektórzy słysząc trzaski, uciekli, cudem unikając śmierci. Ministerstwo Budownictwa powołało specjalną komisję do zbadania przyczyn katastrofy pod przewodnictwem wiceministra R. Gerlachowskiego. Prokuratura wszczęła śledztwo. Proces trwał ponad rok, na ławie oskarżonych zasiadło kilka osób z kierownictwa budowy. Przed sądem wypowiadało się kilku ekspertów. Według nich było kilka przyczyn katastrofy, m.in. wadliwy montaż, błędy w projekcie konstrukcyjnym, zła jakość betonu. Zapadły wyroki: 1,5 do pięciu lat więzienia. Sędzia- donosiło "Słowo"- mówił w uzasadnieniu nie tylko o błędach w sztuce budowlanej, ale i o bałaganie na budowie. Ciągle brakowało jakiś materiałów i ludzi. Gdy kierownik zachorował, zastępował go technik bez uprawnień, bo władza popędzała, żeby budować szybciej. Jego zdaniem odpowiedzialność moralną ponosiło wielu ludzi. Autor tekstu : Wanda Dybalska (Gazeta Wyborcza) Jak wykazały badania i obliczenia główną przyczyną katastrofy było nie murowanie równolegle w czasie montażu ścian szczytowych i podłużnych. Wykonawcy byli wtedy poganiani przez "czynniki polityczne", aby stawiali kolejne kondygnacje - więc heftowali słupy i montowali kolejne piętra. Powierzchnia wszystkich słupów (konstrukcja była z ram "H") była większa niż powierzchnia projektowanych ścian. Silny podmuch wiatru uderzył w te słupy (nie wszystkie były w pełni zespawane) i one się złożyły grzebiąc pracowników. (podaję za prof. Wojciechem Suwalskim). Kiedy nastąpiła ta katastrofa huk walących się elementów było słychać przez otwarte okna w II Liceum przy Parkowej (byłem wtedy na lekcji fiizyki). Potem przez kilka dni zwożono elementy z gruzowiska na wysypisko pomiędzy ul. Borowską i Ślężną. Wysypisko było oświetlane potężnym reflektorem lotniczym (mieszkałem wówczas przy Glinianej) - Kazimierz Piotrowski Bonczek: To była godzina 14.10, 22 marca, kiedy w kilkanaście sekund kilkupietrowy gmach złożył się jak domek z kart. Zginęło 10 ludzi, robotników wznoszących obiekt. Był to nowobudowany gmach Wydziału Melioracji Wyższej Szkoły Rolniczej. Budowało go Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego nr. 1. Akcję ratunkową prowadził generał Leon Łapiński a uczestniczyło w niej ponad 1000 osób (strażacy, wojsko, milicja, robotnicy itd). Sam budynek przed zawaleniem miał 5 pieter, 72 metry długości i 14 szerokości. Po ponad rocznym sledztwie ustalono, że przyczyna katastrofy było: wadliwy montaż, błedy w projekcie, zła jakość betonu, bałagan na budowie, pospiech wymuszany przez władze Zapadły wyroki od 1,5 do 5 lat więzienia. Bonczek/hydroforgroup/2007 - Wanda Dybalska "Budowa Katastrofalna" - "Wrocławskie Dekady" Gazeta Wyborcza. Budynek Wydziału Melioracji Wyższej Szkoły Rolniczej więcej zdjęć (9) Zbudowano: 1966 Zlikwidowano: 1966 pl. Grunwaldzki więcej zdjęć (2682) Dawniej: Scheitniger Stern, Kaiser Strasse |