|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6
Lata 1917-1918 , Pierwszy samochód w Cieszynie pojawił się w 1908 r. Został zakupiony przez Zakład górniczo-hutniczy Komory Cieszyńskiej. Automobil umożliwił szybszą komunikację pomiędzy siedzibą ZghKM w Cieszynie i podlegającymi mu kopalniami w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim oraz hutami w Trzyńcu, Ustroniu, Węgierskiej Górce i Baszce. |
Coś od zajączka w prezencie, a raczej coś w tym duchu... W opisie obiektu czytamy, że pierwszy samochód w Cn. pojawił się w 1908r., dziesięć lat póżniej wykonano powyższe zdjęcie. Nie wiem czy jakiś znaczący krok w rozwoju cieszyńskiej motoryzacji miał miejsce w następnej dekadzie, ale zmotoryzowani nie mieli wówczas łatwego życia.Oto historia opisana w Gwiazdce Cieszyńskiej (1928/37):"Zając w samochodzie. Dnia 8. b. m. miało miejsce w okolicy Cieszyna wielce zabawne, a jednak prawdziwe zdarzenie. Szosą do Cze- skiego Cieszyna zdążało auto. Nagle przed sa- mochodem ukazał się uciekający zając", który chciał jednym susem przesadzić przez motor. Skoczył jednak za krótko, uderzył w szybę au- ta, rozbił ją i usiadł — na tylnem siedzeniu obok zdziwionych pasażerów. Właściciel auta »za- aresztował« zająca, by go zaskarżyć do sądu za wyrządzoną przezeń szkodę w kwocie 200 Kcz, ale nim przyjechali na miejsce, zając ze strachu przez sądem zdechł. A więc zamiast do więzie- nia wsadzą zająca na rondel, by za rozbitą szy- bę mieć przynajmniej smaczny obiad. Świadek.' Bardziej niż na zająca wygląda mi to na kaczkę dziennikarską; tak czy siak- smaczny kąsek. Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: porawa 2013-04-01 19:23:39 (13 lat temu)
do grzegorzem: ...usiadł na tylnym siedzeniu... Dobre! 2013-04-01 19:31:35 (13 lat temu)
do grzegorzem: A mógł zapiąć pasy.... sorki chyba wtedy nie było czegos takiego. 2013-04-01 19:34:08 (13 lat temu)
Na ul. Łącznej w dyiś już nie istniejącym budynku mieszkał pan Adolf Łatka-przedwojenny taksówkarz który miał na zapleczu domu duży garaż z kanałem i takimi jakby nawami bocznymi do obsługi auta.Auto stało na kanale , a był to albo Citroen albo Renault ,niestety byłem zbyt młody.Pod koniec lat50,- albo na początku 60,- ktoś to auto odkupił. Przypomniała sie mi jeszcze jedna ciekawa osoba związana z motoryzacją w Cieszynie.Człowiek który zbudował sobie swojego SAMA w którym nie było wstecznego ale klapa w podłodze i po otwarciu klapy nogi zastępowały wsteczny .Napewno miwszkał przy Puńcowskiej ,nazwisko nie pamiętam ,bodajże Cieślar ale nie jestem pewien.Kolegował z panem Łatką z ul. Łącznej .Jeżeli ktoś wie prosze o informacje. 2013-04-01 22:21:56 (13 lat temu)
do czesil: ...tylnem. jak chce stara pisownia 2013-04-02 01:10:24 (13 lat temu)
do marian101: Może być, Cieślarowie z Puńcowskiej od lat zajmowali się autami, dziś mają transport samochodowy, można zamówić transport towarów, choć rozmowa nie zawsze jest łatwa 2013-04-02 01:12:26 (13 lat temu)
Jeszcze cosik o panu Cieślarowi-na rynce nosił zegarek takom "cebule " wiekom jak budzik a na "dziyńdobry" odpowiadoł-salamalejkum. 2013-04-02 19:40:11 (13 lat temu)
|
|
Na stronie od
0 dni |