starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 5.26

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Południe ul. Zielińskiego Tadeusza Sklep "Biedronka"

20 grudnia 2011 , "Dziś otwarcie"...

Skomentuj zdjęcie
Bałuciorz
+7 głosów:7
Biedronka to dla mnie najgorsza z sieci handlowych: tandetne logo, brzydkie żarówiasto żółte sklepy, łamanie praw pracowniczych. Ale zaszedłem tam kiedyś bo otworzyli koło mnie - wybór towarów bardzo ograniczony, do tego brak jakiegokolwiek personelu "na sklepie", żeby się podpytać gdzie znajdę jakiś produkt. Produkty niby tanie ale się człowiek wczyta to albo mniejsze opakowanie albo mniejszy udział kluczowego składnika (np kakao) niż w tym samym produkcie z innej sieci. A jak przy kasie okazało się, że nie można płacić kartą to mi ręce opadły. Jedyne co mają dobre to reklamy. I chyba tylko dzięki nim wykręcili taki wynik finansowy. Aż dziw bierze, że ludzie tam kupują. Większość sieci ma i lepszy wystrój (moja wygląda jak jakiś magazyn) i większy wybór towarów.
2011-12-21 10:40:43 (14 lat temu)
† Festung
+3 głosów:3
do Bałuciorz: Zgadzam się z Tobą. To samo dno handlu. Niestety, w małych, zabiedzonych miejscowościach są bezkonkurencyjni, jadąc na micie niskich cen i tanich, niewybrednych trunkach. A już ten zakaz fotografowana!
2011-12-21 10:55:29 (14 lat temu)
Danuta B.
+4 głosów:4
do Bałuciorz: Zupełnie podobna jest sieć Lidl. Towary z najniższej półki, tyle, że niemieckiej. Nie z poczucia partriotyzmu, ale zwyczajnie dla smaku wolę dżemy z Łowicza o oferowanych w tej sieci.
2011-12-21 11:05:01 (14 lat temu)
mamik
+4 głosów:4
do Danuta B.: W Lidlu mozna czasem trafić na coś w lepszym gatunku.
2011-12-21 12:27:27 (14 lat temu)
Bałuciorz
+4 głosów:4
do Danuta B.: Zanim zaszedłem do biedronki właśnie lidl był dla mnie synonimem tandety. Jednak biedronka powaliła mnie na kolana. Lidl jakoś jeszcze wygląda i ma jako taki wybór towarów. Zresztą co się dziwić skoro biedronkę wymyślił hydraulik
2011-12-21 15:28:57 (14 lat temu)
Tomasz Górny (Nemo5576)
+8 głosów:8
Co wy tak na tą biedną Biedronę? Towar tani więc trudno wymagać żeby jakość była elitarna. Wybór kiepski, ale to tani sklep dla słabo zarabiających więc z definicji nie ma co bardziej ekskluzywnych towarów na półki wstawiać.
2011-12-21 15:54:57 (14 lat temu)
Mikrob
+13 głosów:13
Nie wiem czy zarabiam dużo, czy mało ale chyba mniej niż większość tutaj komentujących, bo z Biedronki korzystam prawie codziennie. A to chlebek kupię, który tylko mi z tamtąd smakuje i w dodatku bez konserwantów a do tego masełko, które ma naprawdę maślany smak. Piwo Okocim (nie wiem jak zapatrujecie się na tę markę trunku ale to nie jakieś "kartofle"), proszek Ariel i wiele innych markowych rzeczy sporzywczych, czy chemicznych takich samych jak po innych sklepach ale choć ciut taniej niż gdzie indziej. Albo np. książki tanie i to znanych autorów jak Paulo Celho, Stephen King, Dan Brown - o dziwo nie rozlatują się po piewszym przeczytaniu. Jasne są też produkty niższej jakości odpowiednia już taniocha ale każda sieć takie ma... chociaż te biedronkowe jakby lepsze od tych innych marketowych. Teraz tylko kwestia w jakim stanie jest ten dyskont utrzymany - bo zależy to od prowadzącego i dobranej załogi. Porównywałem już wiele Biedronek i róznie to bywa. Jak wiadomo są sklepy lepiej i gorzej utrzymane pod wzgledem higieny czy wyglądu. I tak jest z Biedronkami. Tą najbliżej mnie sobie chwalę. Resztę to różnie ale nie narzekam. Ale wiadomo - są gusta i guściki. I jak ktoś chce zapłacić drożej za coś co może mieć takie samiuśkie taniej - jego sprawa. Moge jeszcze powiedzieć, że jakoś usług tej sieci uległa poprawie przez jakieś ostatnie 5-6 lat.
2011-12-21 17:12:13 (14 lat temu)
Arkadiusz K. (Arro)
+5 głosów:5
do Bałuciorz: Zdecydowanie bliżej dna handlu jest sieć sklepów Aldi... Tam nie można wcale mówić o wyborze towaru... W porównaniu z Aldi, Biedronka rajem na ziemi jest ;))
2011-12-21 18:38:24 (14 lat temu)
zuf
+6 głosów:6
Co byście nie gadali o biedronce to duży Heineken za 3,99. Dziękuje dobranoc.
2011-12-21 19:53:42 (14 lat temu)
Jarosław Dubowski
+4 głosów:4
do zuf: Dobranoc, chmiel błogą senność przynosi ;)
2011-12-21 20:57:05 (14 lat temu)
Bałuciorz
+3 głosów:3
do zuf: No czyli zgadza się - reklama i odpowiednia promocja czynią cuda. Jak się ludziom wmówi to za 4zł kupią piwo, którego smaku i tak nie odróżnią od stojącego obok marketowca za 1,50zł. I jeszcze się cieszą
2011-12-21 21:56:26 (14 lat temu)
Mikrob
+2 głosów:2
do Mikrob: ups... sorki z błędy: stamtąd* , spożywczych* .... hihi...
2011-12-21 22:14:49 (14 lat temu)
zuf
+4 głosów:4
do Bałuciorz: Regularnie pije piwo. Różne piwo. I z piw, jak ja to nazywam, "przemysłowych" Heineken jest jednym z najlepszych jak nie najlepszym i porównywanie go do piwa za 1,50 jest głupie. Dodam, że normalnie duża butla kosztuje o 1zł więcej i w tym tkwi siła biedronki. Jest po prostu tanio.
2011-12-21 22:34:39 (14 lat temu)
mar
+4 głosów:4
do zuf: zufie, przystopuj. Takie regularne picie piwa prowadzi do alkoholizmu.
2011-12-21 22:50:03 (14 lat temu)
stoik
+5 głosów:5
do mar: podobno regularne spożywanie jakiegokolwiek alkoholu jest już alkoholizmem, ale kto by się tam przejmował ; )
2011-12-21 23:14:33 (14 lat temu)
zuf
+5 głosów:5
do mar: A owszem prowadzi. Ale przynajmniej zdrowe nerki mam :))
2011-12-22 00:13:40 (14 lat temu)
pawulon
+4 głosów:4
do zuf: Zdrowe nerki i marskość wątroby ;))
2011-12-22 00:15:33 (14 lat temu)
zuf
+5 głosów:5
do pawulon: Marskość wątroby dostaje się od alkoholu, a piwo to nie alkohol :D
2011-12-22 00:23:07 (14 lat temu)
pawulon
+5 głosów:5
do zuf: Skoro tak mówisz to znaczy że już jesteś w stadium zaawansowanym ;))
2011-12-22 00:25:02 (14 lat temu)
zuf
+4 głosów:4
do pawulon: Kto wie. Może jestem. Nie sprawdzałem ale na wszelki wypadek czasem pije też wódkę. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że wódka to najlepsze lekarstwo. A słyszałem też wersję, że to najlepszy lekarz! :)
2011-12-22 00:28:11 (14 lat temu)
bonczek_hydroforgroup
+2 głosów:2
do Bałuciorz: Ja do Biedronki też śmigam często. Nie narzekam ani na jakość, ani na asortyment. Wręcz przeciwnie. Kiedyś kupiłem kijki do Nordic Walking w cenie 1/10 takich w Go Sport. Identyczne o takiej samej wadze. O alkoholach z górnej półki nie wspomnę....:-)
2011-12-22 10:37:32 (14 lat temu)
stoik
+1 głosów:1
do Mikrob: żyjemy w wolnym kraju i każdy robi zakupy tam gdzie ma ochotę; ale niestety smutna prawda jest taka, że ten kraj trzyma się jakoś dzięki Biedronce, lumpeksom i zbiorowej autosugestii. ja też kupuję w Biedronce i nie narzekam.
2011-12-22 15:05:50 (14 lat temu)
Mikrob
+4 głosów:4
do Bałuciorz: Albo ktoś tu nie zna się na piwie lub nigdy go nie pił, albo po prostu nie ma smaku. Piwo za ok. 1,50 zł to zazwyczaj jak wyżej napisałem "kartofle" (to takie moje okreslenie na smak tego piwa i nie wiem skąd się wzięło ale chmielu to nie przypomina). Piwo bardziej markowe (a co za tm idzie droższe) to już inny lepszy smak. Każde piwo jest inne - lepsze lub gorsze i zalezy też od gustu jakie kto smaki woli. Ktoś nie rozróżnia to niech się nie wypowiada. Ja np nie lubię wina wytrawnego ale nie mówię, że dobre wino wytrawne jest takie samo w smaku jak zwykły kwasibór. I wcale się nie cieszę z tego, że nie potrafię rozróżniać wina wytrawne (choc słodkie już tak). Ten kto potrafi to rozróżnić to może się i cieszyć. A swoją drogą to nie wiem ile w teraźniejszych piwach jest prawdziwego chmielu, bo piwo pogorszyło sie ostatnio i zgaga po nim łapie :-) (a najmocniejsza po tych "przemysłowych").
2011-12-22 17:29:14 (14 lat temu)
Bałuciorz
+1 głosów:1
do Mikrob: Znalazł się wielki znawca, dla którego piwo jest robione z chmielu i tylko nim ma smakować. Co do piw marketowych i tzw. markowych, znanych z reklam, to już naprawdę niewiele je dzieli. A takie Sarmackie, właśnie z biedronki, które kupiłem w Łodzi około rok temu za 3,10zł za litr biło na głowę większość tzw. piw markowych. Co do chmielu to żaden browar w Polsce od wielu lat nie stosuje już szyszek chmielowych. Mniejsze stosują granulat, większe wyizolowane alfakwasy
2011-12-22 23:06:10 (14 lat temu)
Ten obiekt ma to do siebie, że odziedziczenie go po hali judo przyniosło pozytywny skutek - szerokie alejki wewnątrzsklepowe usprawniają robienie zakupów. Amatorów procentów może zaskoczyć ich brak ( no właśnie, piwa brak ). A usytuowanie tego dyskontu między osiedlowymi budynkami sprawia wrażenie, że to mieszkańcy mają tu pierwszeństwo parkowania a nie kupujący w ,,Biedronce". To tyle odnośnie moich pierwszych ( po otwarciu ), wczorajszych, wieczornych wrażeń ze spacerku do sklepiku.
2011-12-23 12:22:39 (14 lat temu)
stoik
+3 głosów:3
do Bałuciorz: ogólnie większość z piw ma niewiele wspólnego z piwem. nie znam się na technologii, ale to jakaś mieszanka ekstraktu doprawiana procentami. w ogóle dyskusja o wyższości tego czy innego wyrobu piwopodobnego z dyskontu jest jak dylemat o wyższości świąt wielkanocnych nad bożym narodzeniem.
2011-12-23 21:48:50 (14 lat temu)
Mikrob
+3 głosów:3
do Bałuciorz: Czytaj do końca uważnie komentarze innych zanim ich ocenisz jako wielkich znawców. Powiedziałem, że nie wiem ile w tych dzisiejszych piwach jest prawdziwego chmielu. Czasami to jest i w nich żółć. I smacznego życzę przy delektowaniu się sarmackim w plastikowej butelce.
2011-12-23 22:20:31 (14 lat temu)
Bałuciorz
+1 głosów:1
do Mikrob: No no, zapomniałeś dodać, że bydlęca dokładnie. A stonkę dalej nam amerykanie zrzucają. Ludzie zastanówcie się czasem trochę nad sensem tego co bezmyślnie powtarzacie.
2011-12-27 18:26:44 (14 lat temu)
Bałuciorz
+2 głosów:2
do stoik: Słaby smak większości naszych piw wynika z tego, że obecnie, zamiast jęczmienia, piwo robi się w coraz większej mierze z mączki kukurydzianej czy ryżowej (nawet do 30% składu) - surowców dających mało smaku za to bogatych w skrobię, którą drożdże przerobią na alkohol. A jak potrzeba zrobić piwo mocniejsze to sypie się im jeszcze jakieś proste cukry np maltozę, którą jeszcze szybciej przerobią na alkohol. I potem mamy piwo słodkie, walące spirytusem na kilometr.
2011-12-27 20:41:45 (14 lat temu)
dzidek1960
+3 głosów:3
do Bałuciorz: Jak czytam te wszystkie Wasze komentarze na temat piwa to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mam za sobą jedną warkę z zacieraniem, z której nie byłem zadowolony i na razie zaprzestałem dalszych prób. Znam wielu piwowarów domowych i piłem piwa kilkudziesięciu stylów z całego świata, gatunków to nie zliczę. Mimo to nie uważam się za eksperta w tej dziedzinie ale to co tu wypisujecie woła o pomstę do nieba. Jedynie Bałuciorz wie o czy pisze i chwała mu za to. Dla tych co nie wiedzą piwo jest produktem fermentacji słodu z użyciem drożdży piwnych. Chmiel jest tylko dodatkiem smakowym i o ile słody liczy się na kilogramy i tony to chmiel lub granulat chmielowy na gramy i dekagramy. Polskie browary stosują niewielkie ilości chmielu goryczkowego, więcej za to aromatycznego bo podobno polski klient woli piwa słodkie co dla mnie jest kompletną bzdurą.
2011-12-27 21:05:20 (14 lat temu)
skrzypa
+2 głosów:2
do dzidek1960: Z polskich piw to nie jakieś tam Warki, Tyskie czy Żywce polecam piwka z małych prywatnych browarów typu : Fortuna, Ciechan czy Konstancin "masówki" się do nich nie umywają i cieszę się że jest ich coraz więcej. Dolnoślązakom zaś polecam czasami wypad do Gorlitz po taniutkie niemieckie markowe piwka typu: Dab, Erdinger, Jever, Paulaner i wiele innych. Najtaniej jest w Kauflandzie na osiedlu, a różnica między odpowiednikami w Polsce to pięć złotych i w dodatku to eksportowe jest dużo gorsze :)
2011-12-28 09:38:04 (14 lat temu)
Bałuciorz
+1 głosów:1
do dzidek1960: Niestety prawda jest taka, że Polacy lubią piwa słodkie, co widać po wysypie różnego rodzaju piw miodowych i owocowych oraz popularności piwa z sokiem. Moim znajomym też w większości bardziej smakują piwa o smaku słodowym z co najwyżej niewielką goryczką. Niemniej jednak pewien procent Polaków lubi piwa goryczkowe, a ile ich liczba produkowana (nawet przez małe browary) jest bardzo mała i musimy się zadowalać eksportem z Czech. Są jednak pewne jaskółki:
2011-12-28 09:55:37 (14 lat temu)
Bałuciorz
+1 głosów:1
do Bałuciorz: Oczywiście importem a nie eksportem
2011-12-28 09:56:40 (14 lat temu)
dzidek1960
+1 głosów:1
do Bałuciorz: Pisząc o słodkich piwach nie miałem na myśli piw aromatyzowanych i specjalnych, chodziło mi o lagery o wyraźnym słodowym smaku. Pinty jeszcze nie piłem chociaż patrząc na użyte słody i chmiele może być bardzo ciekawa. Takich jaskółek jest więcej np. Perła chmielowa po której co prawda spodziewałem się większej goryczki ale i tak jest nieźle.
2011-12-28 16:54:32 (14 lat temu)
Mikrob
+1 głosów:1
do Bałuciorz: No chyba, że nie ludzka ta żółć. A stonka zawsze była z ameryki. I też jest żóła ale w czarne paski. :-)
2011-12-28 17:16:58 (14 lat temu)
Bałuciorz
+1 głosów:1
do dzidek1960: Perła już od jakiegoś czasu dąży w kierunku masówki. Spróbuj sobie jeszcze Zawiercie Bursztynowe i Jasne Pełne oraz Kormorana Chmielowego.
2011-12-28 18:02:59 (14 lat temu)
do Bałuciorz: Perła i Łomża to już praktycznie masówki, a ich pszeniczniaki nie umywają się do niemieckich. Ostatnio widziałem na mieście reklamę żywieckiego bocka niestety nie mogę go nigdzie znaleźć a ciekawość mnie zżera :)
2011-12-29 16:32:28 (14 lat temu)
Julo
+3 głosów:3
do skrzypa: Czy ktoś mi może wytłumaczyć, czemu pod moim zdjęciem odbywa się dyskusja na temat gatunków piwa, pomimo że to moje zdjęcie nie pokazuje ani jednej butelki, ani jednej kropli tego napoju? Przecież wy dyskutujecie o gustach, o tym co kto lubi, a taka dyskusja sensu raczej nie ma, bo nigdy nie doprowadzi do uzgodnienia stanowisk: jeden lubi dobre i tanie gatunki (wychodząc z założenia, że co tanie to dobre, bo tanie...) a inny woli dobre bo droższe (bo co droższe to lepsze...)
2011-12-29 16:40:24 (14 lat temu)
do Julo: Oj sorki ja się włączyłem jak już dyskusja trwała na całego napisałem ino dwa posty :)
2011-12-29 16:45:42 (14 lat temu)
do Julo: Masz rację Julo. Ale za to masz dużo wejść. :-)_
2011-12-29 16:53:37 (14 lat temu)
do Mikrob: I cenne informacje na temat złotego trunku :)
2011-12-29 16:59:05 (14 lat temu)
† Festung
+2 głosów:2
Panowie piwosze, kolejna bezpłatna reklama czeskiego "Primatora Premium", specjalna świąteczna edycja (dwa razy do roku- dłużej leżakowana) do zanabycia drogą kupna w znanym już co niektórym fotopolanom sklepie przy ul. Szczęśliwej 12 Rewelacja!!!
2011-12-29 19:09:52 (14 lat temu)
Julo
Na stronie od 2006 styczeń
20 lat 4 miesiące 7 dni
Dodane: 20 grudnia 2011, godz. 20:00:21
Autor zdjęcia: Julo
Rozmiar: 1200px x 768px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: DMC-TZ6
1 / 100sƒ / 3.3ISO 804mm
1 pobranie
2901 odsłona
5.26 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Julo
Obiekty widoczne na zdjęciu
Sklep "Biedronka"
więcej zdjęć (10)
Dawniej: Hala Konsalnet Zachód, Hala Judo
Hala Judo przy ul. Zielińskiego 61 wybudowana została w latach 80 XX wieku. W roku 2008 sprzedana została firmie Konsalnet i prze parę lat była nie używana. Od jesieni 2011 w remoncie - od 20 grudnia przeznaczeniem obiektu jest market sieci "Biedronka".
ul. Zielińskiego Tadeusza
więcej zdjęć (500)
Dawniej: Höfchen Strasse
W początkach swojego istnienia ulica prowadziła od ul. Podwale i kończyła się na wysokości dzisiejszego nasypu kolejowego. Nosiła wtedy jeszcze nazwę Gabitzerstr. Na początku lat 70. XIX wieku w związku z budową gmachu Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych odcinek od ul. Podwale do ul. Kościuszki nazwano Museumstr. (ul. Muzealna). W tym samym czasie zmieniono też nazwę obecnej ul. Zielińskiego na Höfchenstr. Wywodziła się ona od nazwy dawnej wsi Höfchen (Dworek) włączonej do Wrocławia w 1886 r. Rozwój ulicy na południe ąż do pl. Hirszfelda nastąpił po 1880 r. za sprawą działalności spółki Schlesische Immobilien Aktien Gesellschaft. Zabudowę zdominowały wtedy kamienice czynszowe.

Ulica mocno ucierpiała w czasie walk od Festung Breslau. Ze zwartej zabudowy ocalało jedynie kilka kamienic. Po 1945 r. patronem ulicy został Tadeusz Zieliński (1859-1944), badacz i fililog klasyczny. W połowie lat 60. XX w. likwidacji uległ odcinek ulicy między ul. Kościuszki i ul. Piłsudskiego.