starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Bielany - Słodowiec ul. Gąbińska

1990 , Ulica Gąbińska róg Włościańskiej. W oddali garaże pomiędzy Gąbińską a Olszynką.

Skomentuj zdjęcie
yani
+2 głosów:2
Moim zdaniem w tle widać garaże przy Gąbińskiej 5a, więc to prawdopodobnie ujęcie z rogu Włościańskiej i Żelazowskiej.
2025-04-23 01:27:39 (rok temu)
do yani: Ze wspomnianego rogu nie byłoby ich widać. Pomijając drobny fakt, że wówczas nie było Żelazowskiej jako takiej (vide: zdjęcie z zakazem zwałki), a jedynie w wersji "czarna droga", czyli nasyp kolei młocińskiej przez dolinę Rudawki, czy wykopy, które po nim pozostały. Jednak wówczas w kadrze mielibyśmy technikum samochodowe. Natomiast poddałeś mi myśl, że to może być róg Gąbińskiej - wówczas już nieprzelotowej i owszem, kociołbiastej. Pierwszy garaż, ten na środku kadru, został zbudowany dużo później niż pozostałe, stąd mi się nie utrwalił w głowie taki jego widok.
Dziękuję. Zmieniam opis.
2025-04-23 05:49:47 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Z Gąbińskiej nie ma możliwości zobaczenia tych garaży pod takim kątem. Uważam, że technikum samochodowe jest poza kadrem, lewej strony. Fotografowane raczej długą ogniskowa, a fotografujący stał być może nawet po drugiej stronie Włościańskiej, dlatego nie widać technikum. A ulica Żelazowska była już w latach 70-tych, co można nawet sprawdzić na planach Warszawy, tylko miała nazwę Braci Załuskich, jak po drugiej stronie Włościańskiej.
2025-04-23 13:13:02 (rok temu)
do yani: Ulica po północnej stronie Włościańskiej, zwana czarną drogą z braku rozpowszechnionej nazwy, była nasypem kolei młocińskiej, tak jak wcześniej ul. Braci Załuskich po jej południowej stronie. Od dzisiejszej Żelazowskiej różniła się dwoma zasadniczymi rzeczami: 1. biegła na nasypie, a nie w wykopie oraz 2. Ulica Żelazowska wówczas już miała za sobą efemeryczny moment istnienia, tylko gdzie indziej. A mianowicie w okolicach bloku Gąbińska 18 - za czy przed - nigdy nie ustaliłem. A może w ogóle zamiast :)
Natomiast wracając do widoku, przygotowałem mapkę z rysunkiem:
Czerwone kreski to kąt widzenia obiektywu, natomiast to, co jest na prawo od żółtej kreski zostało zasłonięte przez krzak z pierwszego planu.
Obiektyw to był, coś mi się wydaje, świeżo kupiony Jupiter 135 mm do zenita :) Stąd zdjęcia testowe w okolicach domu. Jak ktoś ma zacięcie matematyczno-optyczne, może policzyć :P
no i powtórzę: Z okolic Włościańska x Załuskich/Żelazowskiej jest zrobione poniższe zdjęcie. I szkoła zasłania.
2025-04-23 14:44:45 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Rysunek moim zdaniem bez sensu, bo na zdjęciu widać prawą stronę środkowego, podwójnego rzędu garaży - czyli nie mogło być focone z rogu Włościańskiej i Gąbińskiej. Z obiektywem jak widać miałem rację... :)
2025-04-23 15:46:20 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Dla jasności - uważam, że ten budynek: , to jest ten widoczny tu na środku zdjęcia: . Z rogu Włościańskiej i Gąbińskiej tak go nie zobaczysz.
2025-04-23 15:56:34 (rok temu)
do yani: Owszem, jest widoczny, ale nie od szczytu, a z półprofilu, że się tak wyrażę. To ten, gdzie znacznik postawiłem.
A to moja propozycja:
2025-04-23 16:15:13 (rok temu)
do polskup:
To ostatnie, to też zupełnie nie ten widok...
2025-04-23 16:17:31 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
A może to nie z okolic Żelazowskiej, tylko jeszcze bliżej Słowackiego? Może to co widać, to budowany zjazd ze Słowackiego na trasę AK?
Ale chyba odpada, bo na słupku widać drugą tablicę z nazwą ulicy.
2025-04-23 16:22:56 (rok temu)
do yani: Myślałem tak od początku, że te garaże to jakieś baraki bliżej Słowackiego, ale jak mi napomknąłeś o garażach na Gabińskiej, to już wszystko jest jasne. Tylko teraz, jak Cię przekonać, jak wykazać, że tak jest :)
2025-04-23 16:38:52 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Co do tego, co widać na dalszym planie, to chyba jasne? Polemizujemy co do miejsca, które widać na pierwszym planie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup.
2025-04-23 16:42:11 (rok temu)
do yani: Oczywiście, czyli może dowód nie wprost poprzez zaprzeczenie: Z rogu Żelazowskiej widać w lewo najwyżej do połowy bloku Ogólna 7. Poza tym Żelazowska nigdy nie była z kocimi łbami. Tory -> Czarna droga -> wykopy -> asfalt. Oraz po3: Nigdy nie rósł tam tak wielki krzaczor/drzewo. Nawet, gdy po prawej (pomiędzy Czarna drogą a Słowackiego) były ogródki działkowe.
2025-04-23 16:58:27 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
To ja w takim razie zapytam: czy na środku zdjęcia widać garaże przy Gąbińskiej 5a, środkowy rząd podwójnych garaży z dwuspadowym dachem?
Tu pośrodku:
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: link
2025-04-23 17:06:44 (rok temu)
polskup
+1 głosów:1
do yani: Nie. Na środku widać rząd podwójnych garaży z dwuspadowym dachem stojących w poprzek do reszty:
2025-04-23 17:14:32 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
I wszystko jasne... :))
2025-04-23 17:19:01 (rok temu)
do yani: Żeby było śmieszniej, ten budynek z garażami powstał znacznie później niż reszta. Dlatego o nim zapomniałem i w widoku ogólnym kompletnie burzył zapamiętany z dzieciństwa obraz.
A teraz, po oglądaniu starych map, zdjęć, rozmowie naszej wszystko do głowy wróciło.
2025-04-23 17:22:31 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Czyli od początku widziałem nie ten rząd garaży, co trzeba. :)
A swoją drogą, zdjęcia Włościańskiej budzą u mnie sentymentalne wspomnienia z pierwszej połowy lat 90-tych... Bywałem tam za przyczyną osoby Moniki H., może kojarzysz, skoro tam mieszkałeś?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2025-04-23 17:27:46 (rok temu)
polskup
+1 głosów:1
do yani: Niestety, nie kojarzę. Ja bardziej właśnie drugi koniec Gąbińskiej, a Włościańska to już gościnne występy :) A w latach 90. to już rzadko bywałem w domu, "hotel sobie robiłem", jak moja Matka zwykła mówić :)) w '93 się wyprowadziłem, najpierw daleko, potem niedaleko tego osiedla.
2025-04-23 17:41:43 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Monika H. miała bardzo znanego ojca - Tomasza, przedwcześnie zmarłego.
Ale nieważne, takie tam wspomnienia... :)
2025-04-23 17:50:57 (rok temu)
polskup
+1 głosów:1
do yani: To musiałem znać, bo chodziła do mojej podstawówki. I jak jej ojciec zmarł, to mówiliśmy o tym, jak to dzieciaki. Ale nie kojarzę jej zupełnie.
2025-04-23 17:53:11 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Ale ten świat mały... Albo raczej Warszawa to mała dziura. :))
2025-04-23 17:55:00 (rok temu)
polskup
+1 głosów:1
do yani: Żeby nie powiedzieć: duża dziura :)
2025-04-23 18:01:43 (rok temu)
yani
+2 głosów:2
do polskup:
Faktem jest, że dzięki takim fotografiom sprzed lat przenosimy się w czasie i wracają wspomnienia... :)
2025-04-23 18:06:05 (rok temu)
polskup
+1 głosów:1
do yani: Tak. I żal do siebie, że człek uganiał się z aparatem nie za tym, za czym naprawdę warto. Tych wszystkich ludzi, imprez nikt już nie chce widzieć. A pstryki z nudów albo testowe wzbudzają żywe zainteresowanie.
Jak zauważyłeś pewnie odpaliłem skaner :) Jakość nie powala, tempo skanowania tym bardziej, ale chyba nie jest najgorzej. Kiedyś to człowiek robił na tym i wywoływał w tym, co dorwał. A i kolor też wymoczyli w tym, co mieli :)
2025-04-23 18:11:24 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Też uważam, że kiedyś nie fociłem tego, co potrzeba. Ale kto wtedy myślał, że tamte czasy, to będzie kiedyś prehistoria? I że kiedyś będzie taki portal - fotopolska? ;)
2025-04-23 18:15:46 (rok temu)
polskup
+2 głosów:2
do yani: Wtedy wręcz miało się nadzieję, że te czasy odejdą i nadejdą lepsze. Dlaczego nie fociłem tramwajów, EN57, nysek etc. - bo to mi się kojarzyło z peerelowym rzęchem i syfem. Człowiek zobaczył lepszą brykę to wodził za nią oczami. Ale szybko ta wydmuszka pękła. Okazało się, że to do niczego nie prowadzi. I nie jest ciekawe. Ciekawa jest analiza tamtej rzeczywistości z dzisiejszego punktu widzenia. Ale najbardziej kręci wtedy, kiedy oglądamy własny świat z tamtych lat. Nie Marylę, pancernych i Lady Pank. Nie materiały propagandowe czy jakieś oklepane symbole. Fotografia jest jak kotwica rzucona w otchłań czasu. Potrafi przywołać smak, zapach, emocje. Takie, jakimi były w czasie jej powstawania.
A o FotoPolsce to nikt nie marzył nawet.
2025-04-23 18:29:58 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do polskup:
Wszystko się zmienia, punkt widzenia zależy od czasów, w których żyjemy...
Kiedyś, za komuny, miałem takie marzenie - wysadzić w powietrze Pałac Kultury. Ale wiele lat później, jak bodajże Radek Sikorski rzucił pomysł aby go rozebrać, to mnie prawie szlag trafił! Przecież jednak PKiN utrwalił się w naszej pamięci jako najpopularniejszy symbol Warszawy, nierozerwalnie związany z wizerunkiem tego Miasta.
2025-04-23 18:48:12 (rok temu)
polskup
+1 głosów:1
do yani: Przyznam, że akurat mnie ten wizerunek to tak średnio leży, ale jak ktoś kiedyś wyliczył, ile to roboty by było z rozbiórką, to pomysł obstawienia manhattanem bardziej do mnie trafiał. I niepostrzeżenie tak się dzieje. Forsa do ludzi bardziej przemawia niż idea, zwłaszcza radziecka :) I nie mówię, że to lepiej. Po prostu Śródmieście jest już dla mnie stracone. I jak kiedyś bywałem tam kilka razy w tygodniu, to obecnie raz na kilka miesięcy. Jak słusznie zauważyłeś, wszystko się zmienia. Ludzkie drogi też. Nic nie trwa wiecznie. Zresztą z wiekiem też się mnóstwo zmienia: postrzeganie i priorytety. I dzięki zdjęciom widać to najwyraźniej.
2025-04-23 19:15:49 (rok temu)
polskup
Na stronie od 2023 czerwiec
2 lata 10 miesięcy 26 dni
Dodane: 22 kwietnia 2025, godz. 10:36:52
Autor zdjęcia: polskup
Rozmiar: 4106px x 2826px
1 pobranie
699 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia polskup
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Gąbińska
więcej zdjęć (49)
ul. Włościańska
więcej zdjęć (87)