starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródm. Północne ul. Senatorska Kamienica Johna Schody ruchome

22 lipca 1949 , Schody ruchome.

Skomentuj zdjęcie
† ML
+1 głosów:1
Czy ktoś pamięta lody "Mewa", bo ja nie?
2025-08-04 10:15:27 (10 miesięcy temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do † ML: Lody "Mewa" popularne były nieco później nad morzem, sprzedawano je na plażach.
2025-08-04 10:48:23 (10 miesięcy temu)
do ZPKSoft: Lody mewa na śniadanie, kto poliże, zaraz wstanie! Wszystkiego wcześniej nazywały się "Pingwin"
2025-08-04 12:49:31 (10 miesięcy temu)
Desperado
Na stronie od 2015 lipiec
10 lat 10 miesięcy 29 dni
Dodane: 4 sierpnia 2025, godz. 8:53:28
Rozmiar: 3500px x 2290px
1 pobranie
264 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Desperado
Obiekty widoczne na zdjęciu
Schody ruchome
więcej zdjęć (34)
Zbudowano: 1950
Zabytek: 25.08.2016

Trasa W-Z z założenia miała być symbolem nowoczesności. Przykładem był choćby tunel ale nie zabrakło pomysłu na sprowadzenie schodów ruchowych z ZSRR. Pomysł na schody zrodził się w pracowni W-Z wraz z decyzją budowy tunelu. Pomysł bardziej propagandowy niż praktyczny ale to miały być pierwsze schody ruchome w stolicy. We wrześniu 1947 roku przewodniczący Moskiewskiej Rady Miejskiej Gerogij Popow obiecał prezydentowi Warszawy Stanisławowi Tołwińskiemu schody ruchome jako dar Moskwy dla Warszawy. Po obietnicy sprawa ucichła jakby nie było tematu. 22 lutego 1948 roku Tołwiński przypomniał się z obietnicą. Wysłał także wstępną dokumentacje techniczną planowanych schodów. To też zostało bez odpowiedzi. Trzecie podejście miało miejsce w maju 1948 podczas wizyty na trasie W-Z ambasadora ZSRR w Polsce Wiktora Lebiediewa. Obiecał pomoc ale jak się okazało nic więcej. Znowu nic. Interwencje podjął sam Sigalin u Bieruta nadając schodom priorytetowe i propagandowe znaczenie. W sierpniu 1948 roku zaczęto betonować oporową ścianę tunelu czyli czas naglił. W Moskwie interweniował sam Bierut i minister handlu i przemysłu Hilary Minc. Okazało się , że Rosjanie wycofali się z obietnicy zamieniając ją w potencjalną transakcję handlową. 27 sierpnia złożono zamówienie w radzieckim Zjednoczeniu Handlu Zagranicznego a do ZSRR pojechał inż. Mieczysław Krajewski domówić techniczne szczegóły i parametry. Samo zamówienie nic nie rozwiązało – zwyciężyła sowiecka biurokracja. Dopiero 16 grudnia 1948 pilnie wezwano Sigalina do Moskwy do Metroprojektu. Dopieszczono w końcu temat po wielu perypetiach związanych z paranoją szpiegostwa przemysłowego (tajne dokumentacje, brak danych i parametrów schodów itd.) W końcu schody udało się sprowadzić i zamontować w Warszawie. Ich uroczyste otwarcie miało miejsce 22 lipca 1949 roku.



 



Przy Trasie W-Z pojawiły się w liczbie trzech ciągów, łączące aleję gen. Karola Świerczewskiego (ob. al. "Solidarności") z placem Zamkowym, pierwsze w Polsce ruchome schody produkcji radzieckiej (moskiewskiej) firmy Метрострой, które przez następne dekady były nie lada atrakcją turystyczną stolicy. Długość każdego ciągu Метрострой wynosiła około 30 metrów, przepustowość – 10 000 osób na godzinę, wysokość w pionie – 12 metrów. Wyjście z peronu górnego schodów znajdowało się w odbudowanej po II wojnie światowej (przedłużonej o 80 cm na północ w związku z brakiem miejsca umieszczenie schodów w obrysie budynku i obniżonej o jedno – przedostatnie piętro) Kamienicy Nowickiego (zwanej też Kamienicą Johna). Pochodząca z końca lat 40. ubiegłego wieku radziecka maszynownia ważyła blisko 150 ton i zajmowała całe podziemie kamienicy. Prowadzący do schodów tunel pieszy wykończono klinkierem, zaś na ścianach zawisły miedziane plafony o żeliwnych wysięgnikach oraz gipsowe płaskorzeźby "Razem w boju" i "Razem w odbudowie", powstałe w pracowni Jerzego Jarnuszkiewicza i symbolizujące nierozerwalne więzi między Polską a "bratnim" Związkiem Radzieckim. Balustrady schodów pierwotnie wykończone były drewnem oklejonym fornirem karagacz oraz blachą miedzianą.

Podczas eksploatacji schodów niejednokrotnie brakowało części zamiennych, w związku z czym stopniowo wyłączano z ruchu zepsute ciągi (nr 1 i 3) i przeznaczano je na "dawców" części. Po awarii ostatniego czynnego ciągu schodów ruchomych (nr 2) 30 czerwca 1997 podjęto decyzję o całkowitym zamknięciu dla ruchu pieszego tunelu schodów ruchomych. Rozpoczęła się powolna degradacja jednej z perełek socrealizmu.

W roku 2005 firma Porr Polska na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich przeprowadziła remont kapitalny schodów. Tunel pieszy oraz perony górny i dolny dość wiernie zrekonstruowano (na peronie górnym pojawiła się ponadto przeźroczysta, wykonana ze szkła hartowanego podłoga), natomiast trzy ciągi schodów radzieckich zastąpiono schodami klasycznymi (przeciwpożarowymi), inklinatorem, czyli windą pochyłą (tzw. "Gubałówką"), dwoma ciągami sterowanych komputerowo schodów ruchomych prod. niemieckiej o aluminiowych balustradach, bardziej stromych i krótszych od pierwowzoru, bo liczących zaledwie 28 metrów. Oryginalną aparaturę (której większą część zezłomowano, a pojedyncze urządzenia trafiły do Muzeum Techniki) zastąpiła dziesięciokrotnie lżejsza (ważąca tylko 15 ton) maszyneria firmy ThyssenKrupp – tej samej, która montowała schody i windy na niejednej stacji warszawskiej kolei podziemnej.

W piwnicach kamienicy, gdzie dotychczas mieściła się stupięćdziesięciotonowa maszynownia starych schodów, umieszczono bezpłatne toalety (w tym jedna przystosowana dla potrzeb inwalidów) i lokal usługowy, przy jednej ze ścian natomiast stanęła jedyna pamiątka po radzieckiej aparaturze – pulpit sterowniczy z rzucającymi się w oczy mosiężnymi napisami "ВВОДЫ", "ЭСКАЛАТОР N1", "ЭСКАЛАТОР N2" i "ЭСКАЛАТОР N3". We wspomnianym lokalu usługowym Miasto chciało utworzyć punkt informacyjny, a także wystawę fragmentów oprzyrządowania schodów radzieckich. Podziemia z peronem górnym schodów ruchomych łączy nowo wybudowana klatka schodowa i winda klasyczna do przewozu osób niepełnosprawnych. Jej podstawową wadą są jednak ręcznie otwierane drzwi, a także zestaw kluczy do ich otwarcia i uruchomienia windy, dostępny u pracownika ochrony. Oficjalne otwarcie wyremontowanych schodów ruchomych miało miejsce 21 lipca 2005.

Za Wikipedia


Kamienica Johna
więcej zdjęć (59)
Zbudowano: 1743
Zabytek: 237 z 1.07.1965
Kamienica Johna – rokokowa narożna kamienica w Warszawie przy Placu Zamkowym pod adresem ul.Krakowskie Przedmieście 89. Jej nazwa pochodzi od jednego z właścicieli adwokata Aleksandra Johna.
Kamienica została zbudowana przed 1743. Pierwotnie miała 3 kondygnacje. Od strony pl.Zamkowego 5-osiowa z mansardowym dachem z lukarnami.

Pierwotnie była własnością A. Roykiewicza, później, od 1754 I. Nowickiego metrykanta koronnego, a następnie różnych rodzin kupieckich. W XIX w. znajdowała się tu księgarnia i wypożyczalnia książek F. Netty. Od 1909 właścicielem był adwokat Aleksander John.

W 1868 dobudowano czwartą kondygnację i zmieniono jej elewację. W 1911 po zabiegach Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości przywrócono jej rokokowy charakter zachowując jednak 4 piętro. Spalona w 1944, w 1947 została rozebrana z powodu budowy tunelu Trasy W-Z. Odbudowana w 1949 według projektu Włodzimierza Wapińskiego i Kazimierza Thora. Fasadę odtworzono według obrazu Canaletta. Jednak ze względu na umieszczenie w parterze maszynowni i wylotu schodów ruchomych łączących Trasę W-Z z Placem Zamkowym konieczne było powiększenie kamienicy w kierunku placu. Wewnętrznie połączona z sąsiednią kamienicą Prażmowskich.
Źródło: inne zdjęcia na
ul. Senatorska
więcej zdjęć (1411)
Położenie
Ulica łączy plac Zamkowy z placem Bankowym.

Był to jeden z najstarszych traktów biegnących od miasta Starej Warszawy w kierunku południowo-zachodnim do Krakowa; zaczynał się od bramy Krakowskiej. W XV w. został zabudowany pomiędzy bramą Krakowską i ul.Miodową drewnianymi domami mieszczan; na początku XVI w. oprócz domów budowano browary i słodownie. Po obu stronach ulicy rozciągały się ogrody, nazywano ją wówczas Kozią, od gruntów należących do mieszczanina Kozła. Ok. połowy XVI w. pojawiają się pierwsze dwory szlachty i duchownych, od których ulica otrzymała w XVII w. nazwę Senatorska, m. in. libertowany (tzn. zwolniony od dawania kwatery dostojnikom) w 1564 dwór Jędrzeja Leszczyńskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego (późn. nr 472) i dwór usytuowany przy Podwalu, Senatorskiej i Miodowej, dar Anny Jagiellonki dla kanclerza Lwa Sapiehy. W 1593 biskup Wojciech Baranowski rozpoczął budowę pałacu, który od 1613 stał się siedzibą prymasów. Pałac otoczony murem miał w pobliżu domy dla prałatów, służby i mieszczan podlegających władzy prymasa. Usypany w 1621 wał objął całą ulicę, ale u jej wylotu nie zostawił wjazdu. Reformaci otrzymali od Zygmunta III obszerny grunt przy Senatorskiej zwany "Na Piasku" albo "Obóz królewski", na którym wznieśli w latach 1623-1634 drewniany kościół i klasztor. Część ulicy, przy której stał kościół, nazwano Reformacką. W połowie XVII w. przy Senatorskiej stało już 11 dworów magnackich, przeważnie drewnianych, z obszernymi dziedzińcami i zabudowaniami gospodarczymi. Zabudowa Senatorskiej została zniszczona w latach "potopu szwedzkiego" 1655-1657. W latach 1671-1676 wystawiono murowany barokowy kościół Reformatów. W latach 1692-1695 na miejscu dzisiejszego pl.Teatralnego wzniesiono staraniem królowej Marii Kazimiery Sobieskiej obszerny gmach z licznymi sklepami, kaplicą, zajazdem i wielkim dziedzińcem. Gmach ten, projektowany przez arch. Tylmana z Gameren, nazwano Marywilem. W 1744 Marywil przeszedł na własność kanoniczek, które w jednym skrzydle gmachu urządziły dla siebie klasztor. Ok. 1722 po drugiej stronie Senatorskiej, naprzeciw Marywilu, wzniesiono niewielki, barokowy kościół i klasztor Jezuitów. Na miejscu zniszczonych dworów wybudowano pałace. W 1714 na miejscu dworu Kazanowskich (późn. nr 40) marszałek Wandalin Mniszech wzniósł pałac z ozdobną bramą, przed nim wystawił w 1731 zachowaną do dziś figurę św. Jana Nepomucena. Usytuowany naprzeciw siedziby Mniszchów pałac Potockich został przebudowany w 1726 przez Augusta II dla Anusi Orzelskiej i otrzymał nazwę Błękitnego. W 1725 wystawiono pałac Ludwiki Marii Bielińskiej (późn. nr 14), przebudowany w 1785 przez arch. Dominika Merliniego dla Jabłonowskich. Obok stanął po jednej stronie pałac Flemingów, a po drugiej niewielki pałac należący później do bankiera Piotra Blanka. Usytuowany obok Marywilu pałac Pociejów został w 1785 przebudowany na targowisko, gdzie handlem starzyzną zajmowali się głównie Żydzi. W tym czasie Senatorska i sąsiadujące ulice stały się głównym skupieniem ludności żydowskiej w Warszawie, zamieszkałej również i w Marywilu oraz na Gołubskiem, obszernej posesji przy rogu Senatorskiej (nr 22) i Bielańskiej. W latach 1777-1786 rozbudowany został pałac Prymasowski (arch. E. Schroeger, a późn. S. B. Zug), a naprzeciw niego kanclerz Jacek Małachowski wybudował w 1788 niewielki pałac (pod nr 8, arch. S. B. Zug). W końcu XVIII w. przy Senatorskiej było 9 pałaców, 9 kamienic i 6 domów, a ogólna liczba zamieszkałej tu ludności dochodziła do 2900, w tym przeszło połowa Żydów. Już w końcu XVIII w. zaczęto niektóre pałace przy Senatorskiej przebudowywać na kamienice, jak np. pałac Flemingów na kamienicę ze sklepami kupca Klemensa Berneaux. W latach 1812-1815 przebudowano pałac Błękitny dla Zamoyskich (arch. F. A. Lessel), a w pałacu Prymasowskim umieszczono Komisję Rządową Wojny. W 1808 zlikwidowano targowisko Pociejów, urządzając na jego miejscu plac. W 1817 pałac Jabłonowskich przebudowano na ratusz. W 1819 w przebudowanym w stylu klasycystycznym kościele i klasztorze św. Andrzeja (arch. P. Aigner) umieszczono kanoniczki, przeniesione z rozbudowanego jednocześnie przez tegoż architekta Marywilu. W 1821 przy rogu Senatorskiej i Wierzbowej wzniesiono kamienicę Petyskusa (arch. P. Aigner). W 1825 rozebrano Marywil tworząc na jego miejscu plac i wznosząc w latach 1825-1832 gmach Teatru Wielkiego (arch. A. Corazzi). W 1827 przy rogu Bielańskiej i Senatorskiej (nr 22) wybudowano okazałą kamienicę, ozdobioną portykiem kolumnowym (arch. A. Corazzi). W 1829 przebudowano pałac Mniszcha na Resursę Kupiecką (arch. A. Schuch). W ten sposób architektura Senatorskiej została w znacznej mierze zmieniona w czasach Królestwa Kongresowego, a liczba kamienic przy tej ulicy wzrosła do ok. 20. W 1863 spłonął ratusz podpalony przez powstańców; odbudowano go w latach 1864-1869. W 1873 istniał na Senatorskiej bruk żelazny, w latach 1893-1896 wybrukowano Senatorską kostką porfirową. Na przełomie XIX i XX w. przy Senatorskiej wybudowano parę kamienic o fasadach secesyjnych (m. in. Pod nr 6). W 1909 na terenie należącym ongiś do reformatów usytuowano galerię Maksymiliana Luksemburga (pod nr 29, arch. C. Przybylski) stanowiącą przejście do Niecałej. W latach 1919-1929 w galerii w podziemiu mieścił się słynny teatrzyk "Qui Pro Quo", a w latach trzydziestych -Teatr Kameralny Karola Adwentowicza. W 20-leciu międzywojennym pałac Prymasowski odrestaurowano na siedzibę Ministerstwa Rolnictwa. W 1943 - 12 VIII - na rogu Senatorskiej i Miodowej dywersyjne oddziały AK dokonały udanego zamachu zbrojnego na transport pieniędzy okupacyjnego Banku Emisyjnego, tzw. akcja "Góral". W 1944 - 4 VIII - w szpitalu Maltańskim, który mieścił się od września 1939 w dawnym pałacu Mniszchów Niemcy wymordowali rannych i personel szpitala. Na Senatorskiej miały miejsce w czasie okupacji liczne egzekucje, m. in. na terenie domów nr nr 6, 29/31, 33, 42 (znajdują się tam dziś tablice pamiątkowe). W 1944 zabudowa ulicy została prawie całkowicie zniszczona. Powojenna odbudowa 1948-1961 objęła kamienice od pl. Zamkowego do Miodowej po stronie nieparzystej, pałac Prymasowski po stronie parzystej, domy między Miodową i Daniłowiczowską, kościół św. Antoniego oraz pałace: Blanka, Zamoyskich i Mniszchów. Zrezygnowano z odbudowy ratusza, kościoła Kanoniczek i kamienicy corazziańskiej przy zbiegu Senatorskiej i Bielańskiej oraz galerii Luksemburga, rozbierając pozostałe mury tych budowli. Pomiędzy Bielańską i pl. Dzierżyńskiego (obecnie pl.Bankowym) wybudowano domy mieszkalne o nowej i obcej dla dawnej zabudowy ulicy architekturze. Miejsce dawnego ratusza zajął pomnik Bohaterów Warszawy 1939-1945, zwany "Nike", a w pobliżu Bielańskiej wzniesiono nowe osiedle mieszkaniowe wieżowców "Plac Teatralny".
źródło: "Ulice i place Warszawy" - Eugeniusz Szwankowski, Wydawnictwo Naukowe PWN SA
W 1994r. przeniesiono pomnik Bohaterów Warszawy w pobliże trasy W-Z i rozpoczęto rekonstrukcję dawnej pierzei ulicy Senatorskiej z pałacem Jabłonowskich. Po odbudowie, pałac stał się siedzibą banku. Odbudowano także, rozebrany w 1954 roku, stojący tuż obok pałacu, kościół św Andrzeja.

Źródło: