starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 4.94

Polska woj. pomorskie Gdynia Śródmieście ul. 10 Lutego 10 Lutego 20-22

21 stycznia 2012 , Stojący już od kilku lat opuszczony dawny Bank Polski.
Jedyny gdyński przedstawiciel polskiego art déco, dzieło Stanisława Filasiewicza.

Skomentuj zdjęcie
WW
+2 głosów:2
Szczerze mówiąc jako art deco bym tego budynku nie kwalifikował. Nie znam wnętrz, ale z zewnątrz jest zbyt konserwatywny w ornamencie, to raczej historycyzujący modernizm, który szeroko rozwinął się szczególnie w Warszawie w l. 20.
2012-01-22 13:14:35 (14 lat temu)
† Yanek
+1 głosów:1
do WW: Nie jestem specjalistą w sytach. Przeczytałem tylko, ze "Wprost" ustalało listę 15 najbardziej stylowych budowli art deco w Polsce i że ten bank na tej liście jest. Co do wnętrz to zdaje się na SSC jest całkiem spory zbiór. Być może właśnie bardziej chodziło o wnętrza tego budynku.
2012-01-22 15:04:36 (14 lat temu)
WW
+3 głosów:3
do † Yanek: Znalazłem ten artykuł, i niestety trzeba sobie powiedzieć, że jest niekompetentny w stopniu, które kompromituje tak duży tygodnik. Autorowi ewidentnie mieszają się rozmaite tendencje okresu międywojennego, a wręcz ośmiesza go stwierdzenie "Gdynia została zaprojektowana w latach 20., więc stanowi dziś największe w Polsce muzeum art déco". Był to styl ozdobny i elegancki, ale jednocześnie wybitnie geometryczny, i na tym polega jego zasadnicza różnica w stosunku do powyższego gmachu. Najbardziej znaną realizacją art deco w Polsce jest pewnie warszawska SGH, a w Gdyni kwalifikuje się doń z pewnością Dom Rybaka: Link do artykułu: Minusowicza poproszę o argumenty.
2012-01-22 18:32:42 (14 lat temu)
WW
+1 głosów:1
do † Yanek: Już wiem, myślę, że może chodzić o wnętrza budynku - głównie klatkę schodową:
2012-01-22 18:40:27 (14 lat temu)
mamik
+1 głosów:1
do WW: Wg Marii Sołtysik (Gdynia - miasto dwudziestolecia międzywojennego) bryła budynku łączy formy klasycyzmu akademickiego z formami neorenesansowymi. Sala operacyjna była w stylu Art Deco, w książce jest zdjęcie,ale słabej jakości.
2012-01-22 18:44:28 (14 lat temu)
Danuta B.
+1 głosów:1
Rozpoznanie stylu art deco jest niezbyt łatwe, bo w Polsce nie za wiele takich budynków mamy. W czeskiej Pradze to rozpusta:). Dodam jeszcze, że oprócz zgeometryzowanych form, charakterystyczne są palmowe ornamety, co było wywołane sukcesami brytyjskich archeologów w Egipcie, w latach 20. (odkrycie grobu Tutenchamona i odczytanie hieroglifów w 22 r.). Dla mnie przykładami stylu są: wejście do budynku, niestety nie mamy zbliżenia trzeba nadrobić, wnętrze i portal z 1915 r. , nieco wyprzedzający styl.
2012-01-22 19:09:30 (14 lat temu)
mamik
+1 głosów:1
do Danuta B.: Najbardziej Art Deco we Wrocławiu jest Zdjęć wnętrza ani płaskorzeźb z motywami egipskimi niestety nie mamy.
2012-01-22 19:25:19 (14 lat temu)
WW
do mamik: Mi Mamiku ten budynek do art deco nie przystaje - architektura zbyt sucha i rzeczowa.
2012-01-22 20:21:12 (14 lat temu)
do WW: Ale wnętrze to Art Deco uwierz, albo przyjedź sprawdzić ;-)
Spróbuję zrobić jakieś zdjęcia tych płaskorzeźb.
2012-01-22 20:34:30 (14 lat temu)
WW
+1 głosów:1
do mamik: No fakt, zdecydowanie bardziej niż z zewnątrz:
2012-01-22 20:53:38 (14 lat temu)
Danuta B.
+2 głosów:2
do mamik: Kto pamięta, że tam chodziła winda typu paternoster. Dziś ze względów BHP zapewne wymieniona. Raz w latach 80. tam była, ale wysiadłam w ostatnim momencie, bojąc się przejazdu w linii poziomej, przez strych. Do dziś żałuję.
2012-01-22 21:08:35 (14 lat temu)
do Danuta B.: Chyba działa do dziś, widziałam ok.2009 r. ale też nigdy nie wsiadłam. Inna nazwa to "paciorkowa" też od "Ojcze nasz".
2012-01-22 21:48:42 (14 lat temu)
do WW: Takie zdjęcie ciężko teraz zrobić z uwagi na czujną straż bankową, ale wiele się nie zmieniło.
2012-01-22 22:00:09 (14 lat temu)
† Yanek
Na stronie od 2011 marzec
15 lat 1 miesiąc 30 dni
Dodane: 22 stycznia 2012, godz. 12:30:57
Autor zdjęcia: † Yanek
Rozmiar: 1200px x 900px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
2 pobrania
1588 odsłon
4.94 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Yanek
Obiekty widoczne na zdjęciu
10 Lutego 20-22
więcej zdjęć (25)
Architekt: Stanisław Filasiewicz
Zbudowano: 1927-1929
Dawniej: Bank Polski
Zabytek: 1061 (d. 906 / 11.07.1984)
Oddział Banku Polskiego został zaprojektowany w 1927 r. przez Stanisława Filasiewicza. Budowę obiektu ukończono w 1929 r. Projekt sali operacyjnej i reprezentacyjnych schodów (w stylu art déco) wykonał Tadeusz Rytarowski. Budynek jest położony u zbiegu dwóch ulic w centrum Gdyni.
Budynek narożny posiada rzut oparty na planie w kształcie litery „L”; wejście znajduje się w narożnym podcieniu. Bryła budynku, ukształtowana w zasadzie symetrycznie względem osi przekątnej, jest 4-kondygnacyjna; skrzydło wschodnie ma 3 kondygnacje. Elewacje frontowe (południowa i zachodnia) o artykulacji poziomej, symetryczne posiadają szerokie boczne pseudoryzality.
Nad boniowanym przyziemiem widoczny gzyms kordonowy, a powyżej nad trzecią kondygnacją - wydatny gzyms wieńczący. Nad nim znajduje się attyka pełna lub fragmentami tralkowa. Czwarta kondygnacja to rodzaj belwederu zwieńczonego pełną attyką. Najbardziej charakterystycznym elementem budynku jest jego partia narożna z wysoką salą operacyjną na drugiej kondygnacji. W elewacjach naroża na piętrze znajduje się po pięć osi okien w każdej elewacji, biegnących przez dwie kondygnacje. W nadprożu okien występuje gzyms wsparty na konsolkach, ponad nim małe półkoliste okienka.

Gmach mieszczący pierwotnie Bank Polski wyróżnia się staranną architekturą. Proporcjonalna bryła łączy cechy klasycyzmu akademickiego z formami neorenesansowymi.

Autorem projektu sali głównej – ze sklepieniami krzyżowymi wspartymi na kolumnach, sufitami ozdobionymi rozetami i półkolistymi oknami, oraz reprezentacyjnych schodów w stylu art déco był Tadeusz Rytarowski. Drzwi do skarbca wykonał Gustaw Gottschalk z Warszawy.

Oprac. ROBiDZ w Gdańsku


ul. 10 Lutego
więcej zdjęć (430)
Dawniej: Hermann Goering Strasse
Z chwilą powstania kąpieliska w Gdyni jedyną drogą, którą można było doń dojechać ze stacji kolejowej wiodła przez krętą i wąską ulicą Wiejską (obecnie Starowiejska), a następnie około 250 metrów ulicą św. Jana i krótkim odcinkiem drogi w kierunku Kurhausu. Istniejący wówczas dojazd był niewygodny i niezbyt reprezentacyjny. Zdecydowano więc o wytyczeniu nowej drogi, od stacji kolejowej biegnącej tak, aby od strony południowej ominąć wiejskie zabudowania starego siedliska, prosto przez szczere pole do Domu Kuracyjnego. Nową ulicę nazywano aleją Kuracyjną (Kurhausalee) lub Zdrojową. Aleja Kuracyjna była wówczas bitą piaszczystą drogą o szerokości 13 m, z jezdnią 5,5 m i chodnikami po obu stronach o szerokości 2 m, obsadzoną po obu stronach podwójnymi rzędami drzew. W późniejszych latach została poszerzona i zakończona szerokim placem – Skwerem Kościuszki.

Niemal cała zabudowa ulicy 10 Lutego pochodzi z okresu międzywojennego. Kilka budynków pochodzi z okresu sprzed nadania Gdyni praw miejskich, a pozostałe powstały w kolejnych latach. Pierwszy murowany budynek powstał w 1910 roku w narożniku ulicy 10 Lutego i Świętojańskiej. Należał do Ericha Kohnke, od którego budynek odkupił Johan Plichta i otworzył w nim pensjonat i restaurację (podczas okupacji budynek został rozebrany).

W latach dwudziestych zaczęły powstawać ważne budynki użyteczności publicznej oraz biurowce. Ulica przyjęła reprezentacyjny charakter. W latach 1926-1928 pod numerem 26 zbudowano gmach pierwszej w Gdyni siedmioklasowej Szkoły Podstawowej nr 1. W latach 1928-1929 pod numerem 20/22, u zbiegu z ulicą Bolesława Chrobrego (od 1931 roku ulica 3 Maja 25) powstał gmach oddziału Banku Polskiego. W latach 1928-1929 wzniesiono przy ulicy 10 Lutego 8 gmach Banku Gospodarstwa Krajowego. W 1929 roku ukończono gmach Poczty Głównej. W 1930 roku zakończono przy ulicy 10 Lutego 29 budowę czteropiętrowej kamienicy - domu dla oficerów, którego inwestorem był Fundusz Kwaterunku Wojskowego. W latach 1934-1936 pod numerem 24, u zbiegu z ulicą 3 Maja budowany był budynek mieszkaniowo-biurowy Zakładu Ubezpieczeń Pracowników Umyslowych (później ZUS). W latach 1936-1938 u zbiegu ulicy 10 Lutego i 3 Maja 27-31 zbudowano ośmiopiętrowy budynek mieszkalny Funduszu Emerytalnego Pracowników i Sług Banku Gospodarstwa Krajowego.
Powstawały także okazałe kamienice jak i skromne domy mieszkalne. W 1924 roku pod numerem 2 zbudowany został w stylu pomorsko – letniskowym dom mieszkalny pierwszego wójta wsi Gdynia Jana Radtkego. W latach 1925-1928 powstał pierwszy budynek o charakterze „miejskim” hotel „Confort” inż. L. Pętkowskiego przy ulicy 10 Lutego 39. W 1931 roku pod numerem 21 stanął dom, w którym mieściły się m.in. kabarety „Alhambra” i „Palais de Dance”. W 1932 roku pod numerem 37 oddano do użytku budynek, z popularną piwiarnią na parterze. W 1934 roku u zbiegu ulicy 10 Lutego z narożnikiem ul. Dworcowej (początkowo nazwa ulicy to Podjazdowa, później Pierackiego) zbudowano kamienicę Elizy Nebe. W 1935 roku ukończono dom czynszowy państwa Orłowskich, posiadający dwa skrzydła: pięciopiętrowe od ulicy 10 Lutego i czteropiętrowe od ulicy Abrahama. W 1935 roku pod numerem 35/35a zbudowano dom czynszowy złożony z dwóch części bliźniaczych z oddzielnymi wejściami do dwóch klatek schodowych. W 1936 roku wzniesiono dom czynszowy pod nr 25. W narożniku ulicy 10 Lutego i ulicy Abrahama 24 ukończono w 1938 roku wzniesiono dwupiętrowy budynek, w którym po II wojnie światowej parterze mieściły się sklepy i kabaret „Europa”. W czasie wojny Niemcy przemianowali nazwę ulicy na Hermann Goring Strasse.
W 1946 roku próbowano zmienić nazwę ulicy na aleję Zwycięstwa.