starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 22 głosy | średnia głosów: 5.99

Polska woj. łódzkie Łódź Stare Polesie ul. 6 Sierpnia 6 Sierpnia 11

Lata 1960-1963 , Łódź, ul. 6 sierpnia

Skomentuj zdjęcie
Bałuciorz
+1 głosów:1
O, widzę, że po Brzezinach, szykuje się konkretna seria z Łodzi
2012-02-23 09:00:14 (14 lat temu)
P-70 ?
2012-02-23 15:51:03 (14 lat temu)
AWZ Zwickau P-70
2012-02-23 20:44:16 (14 lat temu)
Jerzy Mielcarek
+1 głosów:1
do Władysław Ruszkowski: Co do P-70 , nie ma wątpliwości... ale ważniesze jest , gdzie stały te wspaniałe "wille"....Coś mi się kołacze to ogrodzenie , ale skleroza robi swoje.
2012-02-23 22:20:47 (14 lat temu)
Władysław Ruszkowski
+3 głosów:3
Do Jerzy Mielczarek : nie znam miasta Łodzi. Zaintrygował mnie samochód, z prozaicznej przyczyny. To był mój pierwszy samochód. Kupiłem w roku 1963, używany. Co za przemyślna konstrukcja? Na ramie od IFA 8 drewniana konstrukcja nadwozia, pokryta tworzywem sztucznym duroplast. Urządzenie rozruchowe i prądnica to jeden element „dynastart”. Skrzynia biegów bez synchronizacji. Maksymalna szybkość, przy pomyślnych wiatrach 60 km/godz.
2012-02-23 23:09:40 (14 lat temu)
Jerzy Mielcarek
+1 głosów:1
do Władysław Ruszkowski: Miał i inne zalety.... nie padało na głowę, a jadąc przez kałużę nie trzeba było podnosić nóg do góry.... no i wyboru specjalnie też nie było..
2012-02-24 08:52:31 (14 lat temu)
do Władysław Ruszkowski: Tak, duroplast - durus (twardy) ; palastos (ulepiony), sposób na niezniszczalne nadwozie (korozja), ale kolizja z taką dyktą też nie była straszna w przeciwieństwie do gniotliwej blachy. Niestety ani Petki ani ich następcy - DD eRowskie sputniki z trudem dotrwały do naszych czasów (słabiutkie silniki), potem mocniejsze (od VW) - 1,1; w nieco zmienionej karoserii.
2012-02-25 15:54:36 (14 lat temu)
do Władysław Ruszkowski: A no i brak bagażnika, to też duży minus, mając na uwadze uchylną kanapę, jako dostęp do części bagażowej.
2012-02-25 15:56:59 (14 lat temu)
Jarosław Dubowski
+1 głosów:1
do YouPiter: Z niezniszczalnością był problem - wszystkie elementy były przymocowane do drewnianego stelaża wkrętami do drewna. Zawiasy drzwi wręcz odpadały, po przejechaniu kilkunastu tysięcy km trzeba było dźwierze zdemontować, w belkach w które wkręcone były śruby powiększyć otwory i na klej wbic tam kołki z twardego drewna, a w nich zamocować zawiasy.
Ale to drobiazg przy trwałości silnika, po 20.000km trzeba było robić remont kapitalny...
2012-02-25 17:42:26 (14 lat temu)
do Jarosław Dubowski: Toż to same zalety, że można świdrem, dłutem i młotkiem samodzielnie naprawić karoserię! Dziś tak się już nie da...
2012-02-25 19:06:04 (14 lat temu)
Władysław Ruszkowski
+3 głosów:3
Do Piter_39: Ano nie da się. Autentyczne zdarzenie : w Tył mojej P-70 wjechała Syrena 101 .Wygląd był arcyzabawny, gdyż syrenka miała rozbity i to poważnie przedni błotnik, rozbite światła. Petka miała uszkodzoną pokrywę bagażnika i uszk0odzone (pęknięte wręgi części tylnej). Poszedłem do stolarza (z wykonanym rysunkiem jak mają się układać słoje na tej części). Stolarz, gdy usłyszał, że to jest do samochodu w pierwszym odruchu złapał za młotek, sądząc, że robie sobie żarty. Uspokoiłem Pana Stolarza. Wykonał zamówioną część oraz pomógł mi ją zamontować. Z kupnem poszycia z duroplastu nie było problemu, bo w Motozbycie, były w dowolnym kolorze, jaki produkowała fabryka
2012-02-25 21:17:04 (14 lat temu)
YouPiter
+2 głosów:2
do Władysław Ruszkowski: To mi się podoba, każdy coś dorzuci, a już fakty z życia wzięte to ,,mniód" na moje oczy :)
2012-02-26 10:56:43 (14 lat temu)
Myślę, że to jest ul. 6 Sierpnia 11/17 (Pollena).
2014-02-09 15:13:48 (12 lat temu)
do bolo1910: Być może tak, jednak zwróć uwagę na to, że ponad dachem dalszego drewniaka widać zarys wysokiego budynku, który wydaje się stać zdecydowanie dalej od ulicy niż dom Federa, który z kolei cofnięty jest tylko ok. 5 m.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawka redakcyjna
2014-02-09 23:54:34 (12 lat temu)
do Władysław Ruszkowski: Bolączką tych autek były też hamulce. Pedałem uruchamiało się cięgła do poszczególnych bębnów. Nigdy nie działały równomiernie.
2014-02-10 12:23:12 (12 lat temu)
do blaggio.: Pewności nie mam, ale to bardzo prawdopodobny adres. Myślę, że warto nad nim popracować.
2014-02-10 20:13:56 (12 lat temu)
do bolo1910: Po bardziej wnikliwej analizie i porównaniu ze zdjęciem lotniczym można uznać, że Twoje przypuszczenie ma ma spore podstawy. Drewniak pod 11 był krótszy od tego spod 13, jest przerwa między nimi i między tym dalszym a widocznym ogrodzeniem, a to cofnięcie domu Federa może wydawać się większe z powodu dużego skrótu perspektywicznego. Żeby jeszcze dało się zidentyfikować ogrodzenie na innym zdjęciu, to byłaby już duża pewność.
2014-02-10 21:22:16 (12 lat temu)
do bolo1910: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2014-02-10 21:22:16 (12 lat temu)
do blaggio.: Wziąłem pod uwagę Twoje wątpliwości, pracowałem nad zdjęciem i teraz mam już pewność, że to jest ul. 6 Sierpnia 11/17. Powiem więcej, jeżeli ktoś mi udowodni, że nie mam racji, to stawiam piwo i wyśmienitą golonkę w czerwonej kapuście w restauracji w "Manu". Nazwy nie podam, bo to będzie niedozwolona reklama. Powiem tylko, że restauracja jest blisko głównej bramy fabryki Poznańskiego ;)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Literówka
2014-02-12 08:20:12 (12 lat temu)
do bolo1910: A jesteś w stanie określić jakie numery miały te drewniaki?
2014-02-12 12:00:22 (12 lat temu)
do Bałuciorz: Drewniaki stały na terenie obecnych posesji nr 11 i 13, więc chyba takie, ale nie mam pewności.
2014-02-12 16:19:58 (12 lat temu)
Jerzy Mielcarek
Na stronie od 2011 wrzesień
14 lat 7 miesięcy 8 dni
Dodane: 22 lutego 2012, godz. 22:01:10
Rozmiar: 1300px x 981px
35 pobrań
7168 odsłon
5.99 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Jerzy Mielcarek
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. 6 Sierpnia
więcej zdjęć (240)
Dawniej: Św. Benedykta, 22 Lipca