|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
4 stycznia 2026 , Warszawa, ul. Marszałkowska róg z ul. Polną.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 5 stycznia 2026, godz. 16:47:21 Autor zdjęcia: Maciej Czarnota Rozmiar: 2733px x 2906px Licencja: CC-BY-ND 4.0 Aparat: [ILCE-7M3] 1 / 200sƒ / 9ISO 10014mm
0 pobrań 130 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Maciej Czarnota Obiekty widoczne na zdjęciu Kamienica Kacperskich więcej zdjęć (26) Zbudowano: 1912/1913 Zabytek: 980 z 25-05-2010 Wojenne zniszczenia Warszawy, zwłaszcza jej centrum, to przede wszystkim zburzenie zwartej zabudowy miejskiej, powstałej na przełomie XIX i XX wieku. Zabudowa ta charakteryzowała się maksymalnym wykorzystaniem powierzchni. Na skutek ograniczeń budowlanych i zamknięcia Warszawy pasem fortyfikacji powstały wysokie kamienice z niewielkimi podwórkami, charakterystycznymi „studniami”. Jedną z ocalałych i najwyższych w Warszawie w czasach, gdy ją budowano, równocześnie mającą jedno z najmniejszych podwórek, jest kamienica z trzema frontami między Marszałkowską, Polną i placem Unii Lubelskiej. Dom ten pobił jeszcze kilka innych rekordów. Jedni nazywali go najbrzydszym, najmniej stylowym, inni doceniali nowoczesność konstrukcji i wyposażenia. Wybudowana w latach 1912 - 1913, kamienica miała zasilanie elektryczne, centralne ogrzewanie, gaz i 3 windy. Mieszkania były niewielkie, przeważały kawalerki. Podobno przewidywano tu pensjonat lub hotel. Na maleńkie podwórko wychodziły tylko okna klatek schodowych lub łazienek usytuowanych na korytarzach, a przeznaczonych dla kilku mieszkań pojedynczych. Okna z mieszkań wychodziły na ulice, przy których stał dom. Nieznane jest nazwisko projektanta i budowniczego. Według niektórych autorów inicjatorem budowy był kupiec Stanisław Kowalski, jednak źródła podają, że w latach 1913 - 1914 współwłaścicielem kamienicy był Wacław Potempski. Należał do mego również drugi budynek widoczny na zdjęciu, przy Marszałkowskiej 2. Wśród przedwojennych mieszkańców i użytkowników pomieszczeń w kamienicy był np. lekarz Edmund Mroczek, mieszkał Tadeusz Szadeberg, na 8 piętrze mieściła się administracja domu i przedsiębiorstwo „Drogobit”, produkujące specjalne płytki cementowe. Mimo szczególnego położenia na otwartym terenie od strony Pola Mokotowskiego w 1939 roku budynek niewiele ucierpiał. Uszkodzonych zostało kilka mieszkań na ostatnim piętrze. Warto zwrócić uwagę, że usytuowanie kamienicy i jej wysokość były w momencie budowy bardzo „przyszłościowe”. Projektant i właściciel przewidywali zapewne, że plac Mokotowski (nazwę Unii Lubelskiej otrzymał w 1919 roku), leżący wtedy na skraju miasta, stanie się w przyszłości wielkomiejskim placem zabudowanym potężnymi kamienicami. O randze (już wtedy) placu dla stolicy oraz sąsiadujących wsi i osad świadczy doprowadzenie kilku linii tramwajowych - najpierw tramwaju konnego, a później elektrycznego. Od strony południowej dochodziły tu kolejki podmiejskie, np. słynna belwederska z dołu ciągniona i popychana przez dwa parowozy. Warto wspomnieć o jeszcze jednym rekordzie, jaki był udziałem tej kamienicy. W latach 1985-1989 trwał remont, który był przykładem urzędniczej niekompetencji, braku wyobraźni, nieumiejętności planowania oraz bałaganiarstwa i fuszerki wykonawców. Za pl. Unii Lubelskiej więcej zdjęć (405) Dawniej: Rondo Keksholmskie, Plac Mokotowski |