starsze
Most Przyjaźni
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 38 głosów | średnia głosów: 5.99
Skomentuj zdjęcie
† Andrzej Mastalerz
+1 głosów:1
Rewelacja! Trzeba pamiętać takie upokorzające momenty z dawnej rzeczywistości.
2012-07-17 18:12:36 (13 lat temu)
czesil
 
Ciekawe ujęcia!
2012-07-17 21:36:08 (13 lat temu)
Ładna kolekcja... :)
2012-07-17 21:41:07 (13 lat temu)
PEŻ
+2 głosów:2
Stosunkowo niedawno przechodziłem przez most. W Cieszynie byłem pierwszy raz od lat 70-tych. Może to i śmieszne, ale cały czas stała mi przed oczyma podobna do tej kolejka i wręcz czułem się dziwnie, że mogę sobie po tym kiedyś tak niedostępnym moście chodzić swobodnie tam i z powrotem :-)
2012-07-17 21:45:27 (13 lat temu)
czesil
 
+1 głosów:1
do PEŻ: Ja to nazywam powrotem do normalności :-)
2012-07-17 21:57:34 (13 lat temu)
mar
+2 głosów:2
Taka kontrola to nic takiego. Pamiętacie granicę między NRD a RFN? To był horror. Przekraczałam ją pociągiem w nocy.
2012-07-17 22:23:19 (13 lat temu)
Dariusz Milka
+2 głosów:2
do † Andrzej Mastalerz: Jeszcze bardziej upokarzające było przejście granicy NRD-Berlin Zachodni. Był specjalny pas "Nur fur Polen".
2012-07-18 11:03:10 (13 lat temu)
WW
+1 głosów:1
do Dariusz Milka: Czyli, można powiedzieć, ekskluzywnie.
2012-07-18 11:08:03 (13 lat temu)
bonczek_hydroforgroup
+1 głosów:1
do Dariusz Milka: Pas, jak pas, ale te banery z napisami "Polaku nie kradnij!"......
2012-07-18 11:31:26 (13 lat temu)
Dariusz Milka
+1 głosów:1
do bonczek_hydroforgroup: Jak jechałem z synami, to niemiecki celnik kazał mi odkręcić 5-litrowy baniak z wodą do mycia rąk i wąchał czy tam jest alkohol. Ale najbardziej zawzięci to byli ci NRDowscy w drodze powrotnej. Grzebali, wywracali a co któryś raz wymyślali kolejne opłaty.
2012-07-18 13:20:30 (13 lat temu)
Podmiana na większy kadr.
2013-01-05 20:58:08 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Domyślam się, że powoziłeś wówczas TIR-em?
2013-01-05 21:02:56 (13 lat temu)
do czesil: Wydaje mi się, że ta biała "Sarenka" ma rejestrację zaczynającą się od cyfr, a nie od liter. Roi mi się coś w oczach??? Zdjęcie jest niewyraźne, ale nawet po powiększeniu dalej mi to tak wygląda ...
2013-01-05 21:04:28 (13 lat temu)
do czesil: No i dodam, że to miejsce oświetla kwiat opraw oświetleniowych wyposażony w 3 oprawy typu trumienka ;-) ;-) Takie same oprawy wisiały na słupach umocowanych blisko balustrad, już na samym moście, dopiero niedawny remont skończył ich żywot i nastały tam całkiem fajne, nowe oprawy oświetleniowe .... gdzieś mam ich zdjęcie, muszę poszukać
2013-01-05 21:06:32 (13 lat temu)
PEŻ
+1 głosów:1
Przyjrzałem się oryginałowi. Rzeczywiście - 72-25 W(lub H)X.
2013-01-05 21:07:01 (13 lat temu)
do Stenek: kurcze, nie uwierzycie, pisałem ten komentarz i nagle ekran sam mi się odświeżył i komentarz się ukazał. Nie naciskałem na przycisk Odpowiedz. (Jestem trzeźwy i wypoczęty, jakby co...) Może mój komputer przejęli OBCY??? ;-)

Kidey to się stało, przed mój komentarz wstawił się obraz z komentarzem Siloya "Kamienica Pod Czarnym Orłem"
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2013-01-05 21:08:30 (13 lat temu)
do Stenek: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2013-01-05 21:08:32 (13 lat temu)
do PEŻ: Z cóż to za zwierzątko? takie blachy? Było tak wtedy? jakoś nie kojarzę...
2013-01-05 21:10:49 (13 lat temu)
do Stenek: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2013-01-05 21:21:06 (13 lat temu)
do PEŻ: Kombinacja taka do momentu wyczerpania się kombinacji xx - 0000. Po `64 - 0000 - xx. Nie wiem jak to wytłumaczyć gdyż 104 ojca z `68 miała ,,normalny układ" tablic
2013-01-05 21:30:10 (13 lat temu)
do YouPiter: Ja tego powyżej nie kasowałem.
2013-01-05 21:31:24 (13 lat temu)
marian101
+2 głosów:2
Ta budka to mi z pamięci całkowicie wypadła a chodziłem tam w tych latach prawie codziennie. Pewnie mój osobisty harddisk potrzebuje formatowania.
2013-01-05 21:33:49 (13 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
do marian101: Szkoda że nie można tak jak w kompie dołożyć jakiegoś "twardziela", bo bym sobie też sprawił ;)
2013-01-05 21:53:15 (13 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do marian101: Ale "formatowania" nie polecam, to by się mogło nieciekawie skończyć.

Kiesi mój kolega mioł trepanacyje czaszki, dzięki czemu przeżył, a że je informatykiym, tuż pore miysiyncy po tej łoperacji tak se nóm prawił : - Nie wiym jak Wy, ale jo se uż swój twardy dysk przewietrzył ;-) ;-) Taki migol z niego był
2013-01-05 22:50:09 (13 lat temu)
Dobra to aspoń defragmantacje.
2013-01-05 23:11:50 (13 lat temu)
do YouPiter: to nie było natychmiast o 1964 roku, tylko po tym, jak się wyczerpywały układy XX-00-00. W każdym powiecie czas ten był inny, w 1964 to chyba po prostu zauważono, że wkrótce zabraknie kombinacji i postanowiono powiększyć zakres. W sumie nieznacznie, bo tylko go podwojono, a samochodów zaczęło w latach 70 przybywać lawinowo.
2013-01-05 23:26:52 (13 lat temu)
Julo
+2 głosów:2
do Dariusz Milka: Ja w 1981 roku byłem świadkiem, jak na granicy czesko-austriackiej Czesi zakazali wwozić Polakom kilku pomarańczy i jakiegoś kawałka kiełbasy. Nie były to ilości jakieś zatrważające - ze dwa kilo mandarynek, kilo albo półtora lepszej kiełbasy i może kawałek szynki. Rodzina czteroosobowa, to by im wystarczyło na dwa-trzy dni (może w tamtych oszczędnych czasach na tydzień), ale Czesi byli nieugięci: albo zjeść na miejscu, albo w kubeł. Pamiętam tę kobietę, jak ich błagała, że dzieci małe, że potrzebują... A oni bredzili coś o zagrożeniu epidemiologicznym.
2013-01-05 23:32:28 (13 lat temu)
do marian101: No przeca, defragmentacyjo my mógła być, byle ni formatowani ;-) Ale pamiyntejcie, nie dejcie se nigdy wrazić za SO (System Operacyjny) czegosi takigo jak Łindołs ;-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2013-01-05 23:35:04 (13 lat temu)
Stenek
+2 głosów:2
do Julo: Nie mam nic do Czechów, mam tam przecież rodzinę, ale czescy celnicy w tamtych latach byli programowo i systemowo świrnięci i wredni dla Polaków do granic możliwości! Tato niósł raz przez ten mały przepustowy most kakao na święta, bo u nas nie było, to mu tego nie puścili, tuż sie wkurzył, wyszeł na środek mostu, wysypoł kakao do Olzy i wrócił dóma.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2013-01-05 23:37:51 (13 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
Zmieniłem nazwę obiektu z "Cieszyn - most Przyjaźni" na "Most Przyjaźni", bo jego lokalizacja wynika z przypisania do miejscowości. Idąc tym tropem powinniśmy nazywać obiekty np. "Cieszyn - ulica Głęboka", a to przecież bez sensu ;)
2013-01-05 23:47:22 (13 lat temu)
do Stenek: Taaaa, takim popularnym - PF126p.
2013-01-09 14:06:14 (13 lat temu)
stoik
 
do pawulon: i słusznie. czegoś trzeba się trzymać.
2013-01-09 15:52:36 (13 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do Dariusz Milka: No widzisz, ten sam tekst każdy może inaczej zrozumieć, napisałeś: "... celnik kazał mi odkręcić 5-litrowy baniak z wodą do mycia rąk " I mnie się skojarzyło z baniakami montowanymi z boku TIRa, takie baniaki służą im tam do mycia rąk. Odkręcić - znaczy się "korek", ale nie napisałeś korek, bo wiedziałeś, że korek- ja zaś bez słowa korek domyśliłem się zupełnie czegoś innego - baniaka właśnie.
Tak bywa, piszemy skrótami, nie zawsze jednoznacznie i jasno, choć wiemy, co chcemy napisać ;-) ;-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2013-01-09 16:07:09 (13 lat temu)
Dariusz Milka
+1 głosów:1
do Stenek: No fakt - z tym korkiem dałem ciała!
2013-01-09 21:08:54 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Spoko, to ja zrobiłem myślową naditerpretacyję ;-)
2013-01-09 23:25:25 (13 lat temu)
stoik
 
Home by the River. Dzieci. Ja tu mieszkam od dziecka. Ktoś lubi Phila Collinsa ?
2025-01-05 12:51:27 (rok temu)
PEŻ
Na stronie od 2012 kwiecień
14 lat 2 miesiące 12 dni
Dodane: 5 stycznia 2013, godz. 20:57:39
Autor: Krzysztof Niemiec ... więcej (15)
Rozmiar: 975px x 1190px
45 pobrań
7015 odsłon
5.99 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia PEŻ
Obiekty widoczne na zdjęciu
mosty
Most Przyjaźni
więcej zdjęć (110)
Biuro: Pragostav
Zbudowano: 1953
Dawniej: Most Główny

W 1950 r. rozpoczęto budowę nowego żelbetowego mostu, który miał zastąpić prowizoryczny most drewniany zniszczony podczas powodzi w 1946. Most uroczyście otwarto w 1953 r. i nazwano go Mostem Przyjaźni. Budowa mostu była sfinansowana przez Polskę i Czechosłowację.

Źródło

/p>
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1945/1965
Zlikwidowano: 2007
Dawniej: Cieszyn - Český Těšín (Czeski Cieszyn) - polsko-czechsłowackie przejście graniczne
ul. Główna (Hlavní třída)
więcej zdjęć (1261)
Ulica powstała w 1775 r. (według kroniki Kaufmanna) i pierwotnie przypisana była do dzielnicy Kamieniec, a w późniejszym okresie również do Saskiej Kępy, czyli Brandysa, gdyż areał Saskiej Kępy został wydzielony z Brandysa. Początkowo w miejscu tym biegła aleja topolowa z nieliczną jeszcze podmiejską zabudową. Jej pierwotna nazwa brzmiała Cesarska Droga - Kaiserstrasse. Po 1790 r. nazwę zmieniono na Droga Rzeszy - Reichs Strasse (stosowano również zamiennik Aerarial-Straße lub Ärarialstraße, co innymi słowy oznaczało drogę państwową), zaś przed 1883 r. na Saska Kępa - Sachsenbergstrasse, lub Sasówka z racji budowy w tym miejscu 13 manufaktur sukienniczych (a także tzw. wałchownię, czyli folusz do spilśniania wełny) przez ówczesnego właściciela Księstwa Cieszyńskiego księcia Albrechta Sasko-Cieszyńskiego, które jednak nie działały zbyt długo. W 1889 r. pojawia się też nazwa, a w zasadzie określenie ulicy, jako ul. Główna, czyli Hauptstrasse. Droga ta nie była własnością miasta - należała do państwa, czyli tzw. Ärarialstraße. Ciąg budynków powyżej skrzyżowania z obecną ul. Ruchu Oporu, w tym również wzdłuż ul. Frydeckiej, nazywano w księgach gruntowych: Colonie Sachsenberg. Wyraz - Kępa - oznaczał, iż droga była usytuowana wyżej aniżeli okoliczne pola i budynki. Zapewne z tego właśnie powodu polska gazeta Gwiazdka Cieszyńska pierwotnie określała ją mianem - Saska Góra. Powodem takiego stanu rzeczy była m.in ochrona drogi przed niszczącymi wylewami rzeki Olzy oraz wysokość jezdni mostu przeciw-zalewowego , z którym droga była połączona. Zabudowania zlokalizowane wzdłuż drogi odgradzały szerokie na 3m i głębokie ponad 1m rowy melioracyjne z wysokimi kamiennymi słupkami, które w późniejszym okresie zasypano. Droga w owym czasie była około 16.5m szeroka. Do budynków wchodziło się mostkami, które były bardzo podobne do tych w okolicach Cieszyńskiej Wenecji - ul. Przykopa. W 1880 r. żądano podwojenia ilości oświetlenia ulicznego aż po dworzec kolejowy przy ul. Jabłonkowskiej. W 1883 r. rozpoczęto gruntowną regulację ulicy wraz z budową chodników w miejscu skanalizowanych rynsztoków (zamiary te były omawiane na posiedzeniach już w 1882 r.), jednak jeszcze w 1885 r. ulica ta nie była całkowicie pokryta chodnikami. Powodem miały być trudności z niektórymi właścicielami budynków, którzy nie chcieli za zbyt niską cenę odstąpić części działek pod budowę chodnika. Dotyczyło to m.in. posiadłości Lehmanna (numer konskrypcyjny 34 i 35), z którym pertraktowano jeszcze w 1886 r. W 1889 r. skarżono się jak co roku na niewystarczające oświetlenie ulic. Według opinii brak oświetlenie powodował wielorakie niedogodności, ale czasami również nieprzyjemne wypadki. Za przykład podawano kobietę i jej dziecko, które wpadło do rowu wypełnionego wodą i błotem na przeciwko domu Hoheneggera. W 1891 r. drogę walcowano - utwardzono tłuczniem. W 1900 r. poszerzono (3,5 m) i wybetonowano chodniki, natomiast drogę wybrukowano. Brukowanie kostką Porphyrwürfel - magmowa skała Porfir - kosztowało 62 tys. florenów i wykonała je firma Kulka z Opawy. Rozważano również wariant z nawierzchnią asfaltową w czym specjalizowała się wiedeńska firma Asphalt-Actien-Gesellschaft. W tym wypadku koszt byłby 47 449 florenów. Następnym wariantem była kostka granitowa, którą dostarczyłaby wiedeńska firma Scheffel za 53 tys. florenów oraz kostka metalowa od firmy Schostal & Co z Brna za 48 tys. florenów. W wyniku poszerzenia chodników przeniesiono również latarnie uliczne, które odtąd znajdowały się na chodniku. Na uregulowanie całej ulicy czekano długie lata, przy czym często skarżono się na stan drogi i chodników, które podczas deszczu zamieniały się w błoto. Do 1900 r. ludność korzystała wyłącznie z lewego chodnika, który powstał w 1888 r. (strona drukarni), gdyż po prawej stronie istniały tylko jej fragmenty z odmienną szerokością i wysokością. W 1894 r. przeprowadzono prace ziemne związane z budową wodociągu miejskiego. W 1917 r. przygotowano projekt przebudowy, który miał polegać na obniżeniu nawierzchni drogi. Za początek obniżenia wyznaczono skrzyżowania z Mervillegasse. Obniżona droga miała umożliwić przejazd tramwaju przez nowe przejście podziemne, które miało zastąpić tzw. Demelloch . Chodniki miały pozostać na pierwotnej wysokości, natomiast zejście na drogę miały umożliwiać schody. Saska Kępa była jedną z najważniejszych dróg przelotowych w Cieszynie. Na jednej z licznie wydawanych pocztówek oznaczona została jako Grand Avenue. Na swym końcu rozgałęziała się w trzech kierunkach: na Węgry, Morawy i Śląsk Opawski. Po 1924 r. rozpoczęto sukcesywne usuwanie z nawierzchni szyn tramwajowych, co miało mieć związek z nowym brukowaniem ulicy (fragmentarycznie istniały jeszcze w 1933 r.) dochodziło bowiem do licznych wypadków rowerzystów. W 1928 r. zainstalowano nowe oświetlenie uliczne - lampy elektryczne zawieszone na dużej wysokości pomiędzy kamienicami. W 1929 r. pokryto asfaltem chodniki wzdłuż drukarni Prochaski. W grudniu tego samego roku radny Jan Blecha proponował ustawić policjanta kierującego ruch drogowy na skrzyżowaniu Saskiej Kępy z ul. Hasnera. W wyniku rosnącego ruchu samochodowego ograniczono w 1930 r. prędkość do 15 km/h, przy czym na skrzyżowaniu z ul. Dworcową pojawiła się dwujęzyczna tablica: Pomalu jezdit! Langsam fahren! W następnym roku zakupiono skrapiarkę ulic, by ograniczać w ten sposób tumany prochu (skrapiarki były stosowane już pod koniec lat 80 XIX w.). W czerwcu 1931 r. kładziono kabel telefoniczny z nowego budynku poczty przy ul. Dworcowej do polskiej części miasta. Kable połączono po stronie polskiej 16 grudnia tego samego roku . Podczas związanych z tym prac ziemnych ludność skarżyła się na rozkopany chodnik. W kwietniu 1933 r. ze względów ekonomicznych dotychczasowe oświetlenie gazowe zostało przebudowane na elektryczne. W 1935 r. przeprowadzono nowe brukowanie. Po przyłączeniu tzw. Zaolzia do Polski wprowadzono ruch samochodowy prawostronny. W lipcu 1939 r. narożniki na głównych skrzyżowaniach ogrodzono łańcuszkami z racji bezpieczeństwa przechodniów przed samochodami. W 1974 r. ulica na całej swej długości została odnowiona. Zmiany nazwy ulicy były następujące: 1915 - 1919 Kaiser - Wilhelm Straße, 1919 - 1920 ul. Saska, 1920 - 1938 Sachsenberg - Saská kupa (należy dodać, iż początkiem lat 20 tych XX w. władze miasta zamierzały zmienić nazwę ulicy na ul. Masarykova třída), 1938 - 1939 ul. Marszałka Piłsudskiego, 1939 - 1945 ponownie Sachsenberg, 1948 - 1989 najpierw ul. Gottwaldova później Stalinova a jeszcze później Revoluční, od 7 lutego 1990 r. ul. Hlavní, natomiast po wprowadzeniu dwujęzycznych nazw ulic w 2007 r. również ul. Główna.
ul. Zamkowa
więcej zdjęć (1981)
Dawniej: Schlossgasse