starsze
Restauracja "pod Zieloną"
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 0 głosów | średnia głosów: 0
Skomentuj zdjęcie
DawnyCieszyn
Na stronie od
0 dni
Dodane: 2 września 2019, godz. 20:26:09
Rozmiar: 1092px x 404px
2 pobrania
124 odsłony
0 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia DawnyCieszyn
Obiekty widoczne na zdjęciu
restauracje
Restauracja "pod Zieloną"
więcej zdjęć (2)
Zbudowano: XVIII w.
Dawniej: Zum grünen Baum
Istnienie zajazdu w tym miejscu jest potwierdzone już w XVIII w. Nazywany był "Zum grünen Baum", "grünen Baum" lub też "Zur grünen Baume", czyli "Pod Zielonym Drzewem". W czesko-języcznej prasie stosowano nazwę "u zeleného stromu". Możliwe, iż wcześniej znajdowała się tu karczma, która należała do Benedyktynów z Orłowej, albowiem Żuków Dolny należał do ich uposażenia. Zlokalizowany był na samej granicy Żukowa Dolnego z Mostami koło Cieszyna i Sibicą, na tzw. drodze Cesarskiej, która należała do dróg krajowych i prowadziła w kierunku Moraw. W miejscu tym zarazem znajdowała się brama mytna, czyli tzw. "hauptschranken nr. III", gdzie pobierano opłaty za przejazd drogą Cesraską. Pobieraniem opłat trudnił się dzierżawca, który musiał znać język niemiecki i polski. Zabudowania zajazdu są zaznaczone na planie katastralnym Żukowa Dolnego z 1836 r. pod zbiorczym numer BP 71 w przysiółku Stróżówka. W owym czasie chodziło o cztery budynki z czego dwa dużej wielkości (zapewne właściwa restauracja i stajnia) wykonane z trwałego budulca, jakim był kamień i cegła oraz jednego dużego drewnianego budynku, który zapewne służył za obiekt gospodarczy. Oprócz tego istniał jeszcze jeden mały obiekt również wykonany z trwałego budulca (kuźnia - w 1906 r. kowalem był Krupa). Trudno ustalić czy obecny budynek restauracji to ten sam budynek, czy może już jego następca. Główny obiekt zajazdu posiadał tzw. szynkownię oraz obszerną salę, w której odbywały się różnego rodzaju uroczystości, w tym bale, przedstawienia teatralne, stypy, koncerty, śluby, ale również zgromadzenia publiczne podczas ważnych wydarzeń gminnych. Poza tym istniały również mniejsze pomieszczenia tzw. Piekła. Istnienie zajazdu potwierdza w swym pamiętniku z lat 1846-1853 Andrzej Cinciała, który nazywał go "Zielony Strom". Właścicielem w latach 70 i 80 XIX w. był Paweł Morcinek, później przeszedł na własność Isaka Liebermanna - żydowskiego wyznania, który był od co najmniej 1885 r. tzw. mytnikiem przy moście Zamkowym w Cieszynie , zaś w późniejszym okresie (co najmniej od 1892 r.) członkiem Towarzystwa rolniczego dla Księstwa Cieszyńskiego - kółko rolnicze Żuków Dolny. Jak podaje Gwiazdka Cieszyńska z 1886 r. w nocy z soboty na niedzielę spaliła się część zabudowań gospodarskich przy gospodzie "pod Zieloną". Następca mytnika Isaka Liebermanna był Sigmund Koblitz, który w listopadzie 1887 r. opublikował w Silesii ogłoszenie o wynajmu bramy mytnej w Żukowie Dolnym. Następny pożar miał miejsce w 1898 r., wtedy spaliły się stajnie. W trzy lata później (listopad) wybuchł następny pożar i to w trakcie uroczystości ślubnej. Pożar wybuchł o godz. 22 i spłonęły budynki gospodarcze, które były ubezpieczone. Gaszenie pożaru trwało około jednej godziny. W gaszeniu brały udział okoliczne straże pożarne. W tym okresie właścicielem był David Liebermann (już od 1899 r.), do którego zajazd należał również w okresie międzywojnia. Właściciel pierwotnie mieszkał w Cieszynie i to do około 1903 r, co potwierdzają Książki Adresowe Cieszyna - na przestrzeni lat zameldowany był przy ul. Saska Kępa 10, 12 i 17. Od 1899 r. prowadził równie warsztat tapicerski. W 1937 r. koncesję szynkarską przejęła Františka Liška. Rodzina Liebermannów (dwie córki) nie przeżyła II wś. Jako wyznawcy religii mojżeszowej zginęli w obozie Auschwitz. Po II wś. mienie pożydowskie przejęła spółdzielnia spożywcza Jednota-Jedność. Chodziło o budynek właściwej restauracji, który po zmianie ustroju politycznego w 1989 r. nabył Josef Hladký (kiedyś reportażysta ostrawskiej telewizji) a po nim Henryk Sznapka. Drugi budynek stojący w podwórzu (numer posesji 113) nabył po II wś. p. Pindór, który w późniejszym okresie przeszedł na własność cygańskiej rodziny Kudrików. Ostatecznie w latach 90 tych budynek ten został rozebrany. Podobny los spotkał budynek z numerem posesji 110. Do grona zabudowań należących pierwotnie do rodziny Liebermannów ostał do dziś dnia, oprócz dawnego zajazdu, jeszcze jeden budynek, który również znajduje się w podwórzu i nosi numer posesji 111. W 2009 r. przeprowadzono gruntowny remont budynku restauracji "pod Zieloną" (Motorest Pod zelenou), przy czym zmieniono nazwę na "Hotel Pod Zelenou", w którym obecnie mieści się hotel oraz koreańska restauracja.
ul. Frydecka (Frýdecká)
więcej zdjęć (528)
Pierwotnie nazywana była ul. Ołomuniecką lub Morawską, gdyż zmierzała w kierunku Moraw (kraj koronny Monarchii Austro-Węgierskiej). W późniejszym okresie przyjęła się nazwa ul. Frydecka (miasto graniczne położone w zachodniej części Śląska Cieszyńskiego). W 1900 r. rów po prawej stronie ulicy został skanalizowany. Plan taki istniał już w 1899 r. wykonany przez miejskiego inżyniera Leonarda Hulka, jednak osoby zainteresowane tym przedsięwzięciem nie doszły do zgody. Koszty budowy 2000 koron poniosła w części fabryka Kohna, Komora Cieszyńska oraz miasto. W 1925 r. zakupiono skrapiacz ulic, by zabronić nadmiernemu prószeniu. W 1929 r. została utwardzona i pokryta terem. Wykonano również chodnik po stronie budynków fabrycznych. W 1930 r. wykonano resztę chodników. Tu należy nadmienić, iż w 1900 r. po raz pierwszy zastosowano asfalt na cieszyńskim rynku. Chodziło o próbę polegającą na pokryciu niedużego fragmentu rynku. W przyszłości planowano w ten sposób pokryć cały rynek oraz Saską Kępę. W styczniu 1932 r. miasto odkupiło od Thonet Mundus niedużą działkę na skrzyżowaniu trzech ulic, by przeprowadzić regulację skrzyżowania - poprzez zaokrąglenie narożników - patrz również . Za jeden metr kwadratowy zapłacono 120 kcz. Pod koniec stycznia wyburzono również 4 niskie domy na styku owych ulic, które w tym czasie należały do fabryki mebli. To umożliwiło regulację skrzyżowania, które odtąd było na wysokości restauracji Czakana. Na części wyburzonych czterech budynków miał powstać nowoczesny dom handlowy Czervenki. Również planowano zastąpić owe niewygodne i niebezpieczne skrzyżowanie przedłużeniem ul. Wiaduktowej, która miała prowadzić w kierunku nowo-wybudowanej ubezpieczalni przy skwerze Komeńskiego i dalej połączyć się z ul. Frydecką. W 1935 r. na styku trzech ulic zbudowano wysepkę bezpieczeństwa dla pieszych. Miała umożliwiać bezpieczne przemieszczanie się zwłaszcza uczniów zmierzających do szkół zlokalizowanych przy tej ulicy. W 1938 r. rów po lewej stronie ulicy miał być zasypany. W latach 1938 - 1939 przemianowana na ul. Osuchowskiego. Po II wś. przywrócono pierwotną nazwę, która funkcjonuje po dziś dzień. Ulica miała powstać w 1776 r. - tak odnotował miejscowy kronikarz z Lesznej Dolnej - Paweł Szurman. Inne źródła podają rok budowy 1782-1785 - Dzieje ŚC od zarania po współczesność. Drogi lub tzw. szosy cesarskie, czyli państwowe budowano z powodu utraty znacznej części Śląska na rzecz Prus. Poza tym wcielono do Austrii tzw. Galicję, co jeszcze bardziej podniosło rangę Cieszyna i ŚC jako ważnego węzła komunikacyjnego. Wcześniej była to w zasadzie prowincja. W 1847 r. droga została przemianowana na ul. Cieszyńską. Drogi tego typu były od początku XVIII wieku obsadzane drzewami owocowymi.
Tragiczny wypadek. wrzesień 1929 Obecnie walcuje się drogę cesarską z Cz. Cieszyna w stronę Frydku. Zaraz w pierwszych dniach walcowania zdarzył się koło nowego kościoła czeskiego tragiczny wypadek, którego ofiarą padł Kozieł z Koniakowa. Jechał on razem z rolnikiem Michalikiem z Koniakowa, który wiózł parą koni długie kloce. Kozieł był przy tylnych kołach i zataczał mu byka, jak się w narzeczu wyraża, to znaczy, że mu kierował tylną częścią wozu, co przy długich ładunkach jest zawsze potrzebnem. Kolo pracujących walców było bardzo mało miejsca do przejazdu, a oprócz tego płoszyły się konie, ciężko pracującymi walcami. Michalik został przed walcami stać i jechał dalej dopiero na wołanie kierującego walcem, ale konie, nie przyzwyczajone do pracującej maszyny parowej, się płoszyły, wóz zepchnął Kozła do samych kupek szutru, wywrócił i ten dostał się pod tylne kola wozu, które po przejechały przez piersi, momentalnie go uśmiercając. Z miejsca wypadku zabrał nieszczęśliwego miejski zakład pogrzebowy. Nieboszczyk liczył około 60 lat i nigdy nie chorował, Pogrzeb jego odbył się na cmentarzu ewangelickim w Koniakowie.
W marcu 1920 r. Na wniosek komisyi budowlanej uchwalono zwrócić się imieniem miasta do zarządu przymusowego dawnych dóbr arcyksiążęcych z prośbą o odstąpienie taniego kompleksu placów budowlanych przy drodze Frydeckiej za domem Sióstr Boromeuszek pod budowę mieszkań jednofamilijnych.
W czerwcu 1935 rekonstrukcjami ma być na miejscu między restauracją Czakana i Demellochem utworzona t.z.w. wysepka ratunkowa, na którą by przechodnie mogli ustąpić w chwili zbliżających się Z obu stron samochodów. W sprawie tej wysepki rat. przedłożono kilka projektów, nad któremi kilkakrotnie obradowano w radzie miejskiej. Okazało się, że ruch między rest. Czakana i „Demellochem" będzie od jesieni, jak skoro czeskie gimnazjum przeniesie swoją siedzibę do nowego gmachu na ul. Frydeckiej, znacznie większy, aniżeli jest już i teraz. Jest zatem potrzebnem, by przechodnie mogli bezpiecznie przechodzić na miejscu, na którem krzyżują się trzy wzgl. cztery drogi i chodniki.
W maju 1930 nowe domy od skrzyżowania nad ul. Na Górkach podłączono do miejskiego wodociągu.
W 1858 r. w Gwiazdce Cieszyńskiej : Janek. Ja prawię, że już trzeba uciekać za trzy myta. Jura. Ale jak tam przyjdziesz, uwidzisz słup z trzema rękami, co ci pokazuje trzy strony świata.