starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 5.94

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródm. Południowe ul. Lwowska Lwowska 7

Lata 1938-1939 , Kamienica przy ulicy Lwowskiej 6.
Zdjęcie pochodzi z profilu "Warszawski modernizm" na FB.

Skomentuj zdjęcie
PEŻ
Na stronie od 2012 kwiecień
14 lat 0 miesięcy 13 dni
Dodane: 21 sierpnia 2013, godz. 21:43:25
Rozmiar: 941px x 1300px
15 pobrań
1412 odsłon
5.94 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia PEŻ
Obiekty widoczne na zdjęciu
Lwowska 7
więcej zdjęć (3)
Architekci: Jerzy Gelbard, Roman Sigalin
Zbudowano: 1936-37
Dawniej: Kamienica Juliana Glassa
Zabytek: ewid. 1985
Kamienica Juliana Glassa

Wzniesiona w 1936-37 wg proj. Jerzego Gelbarda i Romana Sigalina jako sześciokondygnacyjny, dwutraktowy budynek frontowy z jednoskrzydłową oficyną pld. Dom ma szkielet żelbetowy wypełniony cegłą i ogniotrwałe stropy. Dziewięcioosiowa elewacja przyuliczna została w całości oblicowana płytami piaskowca, kremowego na dwóch dolnych kondygnacjach i nieco ciemniejszego, o różowawym odcieniu, na wyższych piętrach. Fasadę ożywiają trzy wykusze na rzucie trapezu, osadzone powyżej przyziemia. Czteroskrzydłowe okna, zaakcentowane pod parapetami fryzem złożonym z wstęgi kamiennych, pionowych półwałków, obejmują wszystkie trzy boki wykusza na każdym piętrze. Wszystkie pozostałe okna są trójskrzydłowe, zaopatrzone w wąskie profilowane opaski wyrobione w krawędziach kamiennych płyt okładziny, niskie balustradki i gzymsy parapetowe. Okna między wykuszami połączono w poziome pary wspólną opaską, balustradką i gzymsem parapetowym, kanelując filar między otworami. Elewację wieńczy płytowy gzyms.
Pod środkowym wykuszem zaprojektowano prostokątny otwór wejściowy, ujęty trójwałkowym i listwami i zamknięty węższą listwą poziomą. Czteroskrzydłowe przeszklone wrota kute są w powtarzalny rytm pól w formie podwójnych obramień, wypełnionych prostokątnymi elementami, które cztero-stronnie zespolono z “ramką" za pośrednictwem triad krótkich szczebelków. Dwuprzęsłowa sień rozszerza się silnie po prawej stronie tylnego przęsła. Oba przęsła rozdziela belka stropowa. Posadzka wyłożona została kostkową mozaiką terakotową o brązowym tle oraz geometrycznym rysunku (prostokątne figury o zróżnicowanej grubości boków) w odcieniach sieny oraz jasnego i ciemnego brązu. Bordiura wokół posadzki jest ciemnobrązowa. Ściany sieni do wysokości ok. 2 m. obłożono marmoryzowanym stiukiem, silnie żyłkowanym i plamistym, utrzymanym w odcieniach beżu, kakao i fioletowobrunatnym, ograniczonym od góry wąskim pasem marmuru w kolorze czarnym. Za zaokrąglonym narożnikiem po lewej, w szerszej partii sieni widoczne są trzy stopnie z białego marmuru (podstopnice z marmuru czarnego), zaokrąglone od strony wylotu sieni i prowadzące na podest poprzedzający wnękę w ścianie o rzucie trapezu prostokątnego.
W ścianie stanowiącej ukośny bok owego trapezu znajdują się wrota wiodące na płd. klatkę schodową, identyczne jak wrota u wlotu sieni. Na prawo od wejścia widoczne jest długie, niskie okno, także zaopatrzone w kratę, otwierające widok na klatkę. Jej wnętrze zawiera schody dwubiegowe powrotne, licowane marmurem jak schodki przed wejściem. Posadzki podestów oblicowano płytami białego marmuru, dzielonymi na kwadratowe pola pasami marmuru ciemnobrązowego. Ściana między klatką a sienią ma okładzinę stiukową, jak ta ostatnia, a niski, ok. 40 cm pas takiej samej okładziny ciągnie się wzdłuż biegów schodów oraz górnych podestów. Parapety okien wykonano z białego marmuru. W prętowe balustrady poręczy wprawiono rytm elementów w kształcie leżących prostokątów, tworząc rysunek podobny jak we wrotach wejściowych, ale nieco zredukowany. Boki prostokątnych podestów pięter zajmują pojedyncze wejścia do mieszkań (dębowe drzwi dwuskrzydłowe z mosiężnymi okuciami), na wprost zaś umieszczono wejście do windy (nowe drzwi i kabina).
W prawej ścianie sieni, na wprost opisanej klatki, znajduje się wejście do klatki płn., poprzedzone dwoma stopniami o czarno-białym marmurowym oblicowaniu (JW-X zaokrąglone przy obu krawędziach. Po jego lewej stronie w okładzinę ścienną wprawiono wnękową skrzynkę z listą lokatorów. Wnętrze klatki różni się zastosowaniem szarego lastryka w miejsce marmurów i brakiem okładzin ściennych. Podesty wzbogacono w pasy lastrykowej bordiury w kolorze czarnym. Drzwi do mieszkań są jednoskrzydłowe, znacznie skromniejsze niż na klatce płd.
Obok dolnego biegu schodów widoczne są schodki prowadzące do korytarzyka, zakończonego wyjściem na podwórze. Główne wyjście na dziedziniec znajduje się jednak na zamknięciu sieni, gdzie wstawiono przeszklone wrota identyczne jak od frontu.
Od strony podwórza siedmioosiowa elewacja budynku jest na pierwszej osi ukośnie odchylona ku przodowi i tu wypełniona oknami dwuskrzydłowymi. Pion drugiej osi zawiera okna klatki płn., dzielone na trzy kwatery poziomymi szprosami. Takie same okna występują przy klatce płd. na osi szóstej. Trzy osie pomiędzy klatkami zawierają w przyziemiu okna cztero- i jednoskrzydłowe oraz wylot sieni, wyżej zaś osadzono prostopadłościenny płytki wykusz, gdzie na pierwszej osi są okna czteroskrzydłowe, a na drugiej i trzeciej trójskrzydłowe, ostatnie z balkonami o ramowych balustradach, od czoła dwusegmentowych, wypełnionych siatką.
Identyczne porte-fenetry z balkonami zastosowano na końcowej osi, która sąsiaduje z prostopadłym skrzydłem oficyny płd. Rzut tej oficyny tworzy czterostopniowy układ schodkowy. Najgłębszy rzut ma czteroosiowy segment na styku z korpusem głównym. Jego pierwsza oś zawiera okna jednoskrzydłowe, druga i czwarta dwuskrzydłowe, natomiast trzecia zaakcentowana została ryzalitem na rzucie trapezu, zawierającym wejście na trzecią klatkę schodową, a wyżej trójbocznie przeszklonym na każdym półpiętrze. Środkowe partie tych okien, osadzone w ścianach czołowych, podzielono poziomo na dwie kwatery. Ryzalit jest wyższy o kondygnację od oficyny. Otwór wejściowy osadzony jest na tle okładziny z brązowego klinkieru, która pokrywa też niski cokół elewacji obu skrzydeł. Wnętrze klatki przypomina klatkę płn., jest jednak jeszcze skromniejsze, brak bowiem bordiur wokół podestów. Drugi i trzeci “stopień" elewacji oficyny (oba jednoosiowe) rozwiązano identycznie, osadzając okna narożnikowe o trzech skrzydłach od czoła i dwóch w ścianie bocznej każdego uskoku. Najpłytszy segment zach. jest także jednoosiowy i zawiera trójskrzydłowe porte-fenetry z balkonami (balustrady - jw.). Podwórze pokrywają resztki posadzki z kremowych płytek terakotowych, ukośnie karbowanych.
Jedna z najlepiej zachowanych w grupie najbardziej luksusowych kamienic warszawskich z lat 30. XX w., typowa dla twórczości obu architektów, bardzo podobna w partii fasady do kamienicy przy ul. Hożej 35, zbudowanej dla tego samego inwestora.


Powyższy opis pochodzi z książki Jarosława Zielińskiego "Atlas dawnej architektury ulic i placów Warszawy"
(tom IX, wydany przez Oficynę Wydawniczą Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, Warszawa, w roku 2002)

Źródło:
ul. Lwowska
więcej zdjęć (97)
Aktualna nazwa została nadana w roku 1922, jako element polityki zmierzającej do scalania ziem byłych zaborów. Poprzednio Lwowska była częścią ulicy Wielkiej ciągnącej się aż od okolic Bagna i Chmielnej. Dla odróżnienia południowa część (od Alei Jerozolimskich) Wielkiej otrzymała nazwę Nowo-Wielkiej, a na przełomie XIX i XX wieku, po rozparcelowaniu folwarku Koszyki, dzisiejszą Lwowską nazywano Nowo-Nowo-Wielką.

Historia

Korzenie ulicy Lwowskiej sięgają XVIII wieku, kiedy to na tych terenach znajdował się Folwark Koszyki. Jako własność króla Stanisława Augusta Poniatowskiego został on zmodernizowany, a później włączony do wielkiego założenia urbanistycznego tzw. Ujazdowskiego i Osi Stanisławowskiej. Główna oś ogrodów folwarku wykorzystana została jako jedna z ulic odchodzących od gwiaździstego placu Politechniki – była to obecna ulica Lwowska. Jej rozwój wiąże się z rozbudową wodociągów miejskich i otwarciem pobliskiego Warszawskiego Instytutu Politechnicznego (później: Politechnika) oraz hali targowej Koszyki. Zamieszkiwała tu rosyjskojęzyczna kadra naukowa Instytutu, polscy i żydowscy przedsiębiorcy oraz przedstawiciele wolnych zawodów. W swoim dzisiejszym kształcie, z wielkomiejską zabudową wielopiętrowych kamienic ukształtowała się w zasadzie na początku oraz w latach 30. XX wieku.

Mimo toczących się tu walk podczas powstania warszawskiego (reduta broniona przez Batalion "Golski" AK nigdy nie została zdobyta), ulica i jej zabudowa przetrwała szczęśliwie wojnę bliska oryginalnego kształtu. Zniszczeniu uległy jedynie dwa domy przyległe do placu Politechniki. Dzięki temu może się dziś poszczycić szeregiem cennych budowli wpisanych do rejestru zabytków. Lwowska stanowi unikalne w skali Warszawy zwarte wnętrze miejskie z początku XX wieku.

W części północnej, za skrzyżowaniem z ulicą Koszykową wzniesiono w ostatnich latach nowoczesne budynki biurowe, z których jeden – Norway House – zyskał uznanie architektów i warszawiaków, zdobywając tytuł najlepszego budynku Warszawy za rok 1999.

Źródło: