|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 5.87
październik 2013 , Krobica - zrewitalizowana w latach 2010 - 2013 i oddana dla ruchu turystycznego kopalnia rud cyny, cynku, kobaltu oraz srebra. Kopalnia funkcjonowała w Krobicy od XVI do XIX w. Na zdjęciu sztolnia św. Leopold.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 28 października 2013, godz. 23:09:21 Autor zdjęcia: Thor Rozmiar: 870px x 1300px Aparat: NIKON D3000 1sƒ / 4ISO 20018mm
1 pobranie 1000 odsłon 5.87 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Thor Obiekty widoczne na zdjęciu Kopalnia św. Jan więcej zdjęć (16) Zbudowano: XVI w. Ponad 350 m długości mają sztolnie kopalni rud cyny, cynku, kobaltu oraz srebra, która od XVI do XIX wieku działała w Krobicy , między Mirskiem a Świeradowem Zdrój. Najstarsza część kopalni w Krobicy to sztolnia św. Jan. Pierwsze informacje o wydobyciu rud cyny w rejonie Gierczyna i Krobicy pochodzą z 1572 r. Z tego właśnie okresu pochodzą wzmianki o sztolni Jan – to, jak twierdzą naukowcy z Politechniki Wrocławskiej, najdawniejsza udokumentowana sztolnia na Dolnym Śląsku. Rudy cyny i rudy kobaltu wydobywano w Krobicy od XVI do początków XIX wieku. Później prowadzono jedynie prace poszukiwawcze. Górnicy prowadzili również wydobycie cyku i srebra. Na elementy infrastruktury kopalnianej w Krobicy natrafiono kilka lat temu. Przez ponad 100 lat sztolnie i wyrobiska były wypełnione mułem, resztkami skalnymi oraz śmieciami przywożonym przez okolicznych mieszkańców. W roku 2010, w ramach zadania „Rekultywacja obszarów zdegradowanych działalnością górniczą i stworzenie ścieżki turystycznej śladami dawnego górnictwa kruszcu” rozpoczęto rewitalizację XVI i XVII-wiecznych sztolni po kopalniach. Wraz z otwarciem sztolni dla turystów, do użytku została również oddana 5 km trasa turystyczna, z czego 350 m przebiega we wspomnianych sztolniach. Trasa składa się z dwóch sztolni: św. Leopolda i wspomnianej już - św. Jana. To miejsce, w którym można się poczuć jak w kopalni kilkaset lat temu. Sztolnie są wąskie, mają nie więcej niż metr szerokości. Podczas rewitalizacji zostały pogłębione i obecnie mają około 180 centymetrów wysokości. Według wrocławskich naukowców, górnicy pracujący w Krobicy byli dobrze opłacani, bo byli wysokiej klasy fachowcami. Wydobycia nie prowadzono na dużych głębokościach, ale kopalnie musiały być wyposażone w systemy odwadniające i wentylacyjne. Kopalnia św. Jana to najciekawszy element trasy turystyczno – dydaktycznej dotyczącej zabytków dawnego górnictwa. Oprócz kopalni, na trasie znajdują się również , m.in. pozostałości dawnych szybów i progów wodnych, które także należały do infrastruktury kopalnianej. (opis pochodzi z ) |