27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
Według rozkładu jazdy wprowadzonego 22 października 1893r.
Linia nr I Grabiszyn - Dolina Brygidy - Szczytniki i z powrotem
Tramwaj kursował codziennie co 5 minut w godzinach 6.40 - 22.00 w kierunku Szczytnik, w kierunku powrotnym pierwszy kurs miał miejsce o godzinie 7.20, a ostani o 22.25. Kolor lampy sygalizacyjnej wozu - czerwony.
Linia nr II Rynek - Plac Wróblewskiego - Rakowiec i z powrotem
Tramwaj kursował codziennie co 5 minut w godzinach 7.05 - 22.00 w kierunku Rakowca, w kierunku powrotnym pierwszy kurs miał miejsce o godzinie 8.15, a ostani o 22.25. Kolor lampy sygalizacyjnej wozu - zielony.
Linia nr III Grabiszyn - Plac Wróblewskiego - Rakowiec i z powrotem
Tramwaj kursował codziennie co 5 minut w godzinach 7.00 - 22.00 w kierunku Rakowca, w kierunku powrotnym pierwszy kurs miał miejsce o godzinie 7.30, a ostani o 22.25.
Linia nr IV Zajezdnia przy ul. Grabiszyńskiej - Cmentarze i z powrotem
Tramwaj kursował codziennie co 20 minut w godzinach 10.00 - 20.00 w kierunku Cmentarza, w kierunku powrotnym pierwszy kurs miał miejsce o godzinie 10.10, a ostani o 20.10. Kolor lampy sygalizacyjnej wozu - biały.
Niesamowita jest częstotliwość kursowania tramwajów do Rakowca! Przecież tam prawie nikt nie mieszkał a do knajp przez cały dzień nikt nie jeździł?! Podejrzewam, że największe obłożenie miały tramwaje na trasie Rynek - plac Wróblewskiego.
do Neo[EZN]: Brigittenthal - nazwa pochodzi od folwarku założonego pod koniec XVII w. przez opatkę klarysek Brygidę Dąbrowską, są to okolice ulicy Sienkiewicza, taką nazwę też nosiła przed 1945 ul. Górnickiego
do Neo[EZN]: Też nie wiem nie podali tego w źródle, jest jedynie wzmianka o tym że pasażerowie tej linii musieli zaliczyć obowiązkową przesiadkę na Sonnenplatz
do † ☻: To dziwne. Ta sama linia a konieczna przesiadka? Czyżby motorowi tam odpoczywali a pasażerowie przesiadali się do poprzedniego wozu...? Hmmm....
do † ☻: Aaaaa! Już wiem dlaczego! Być może nie dogadali się z właścicielem linii tramwajowej prowadzącej od Garten Strasse przez Sonnen Platz (Legionów) i przez Świeradowską do placu Orląt Lwowskich. Zapewne później doszli do jakiegoś porozumienia bo wątpię, żeby taka sytuacja mogła trwać długo.
do Neo[EZN]: Czyli że w okolicach Mostu Oławskiego - Na Grobli i na placu Wróblewskiego zachowały się najstarsze tory tramwajów elektrycznych we Wrocławiu
do † ☻: Trudno powiedzieć czy te tory są oryginalne czy nie było jakiegoś remontu w międzyczasie. Jeśli nie było to mogą to być najstarsze zachowane tory tramwaju elektrycznego we Wrocławiu. Konnego to pewnie te na Sudeckiej i "rondzie" (odchodzące od Sudeckiej) - choć nigdy nie były używane...
do Neo[EZN]: Jeszcze jedno - tak samo stary może być tor na ulicy Kotlarskiej - to też fragment pierwszej linii tramwaju elektrycznego a podejrzewam, że od chwili powstania tej linii mogło nie być tam żadnego remontu bo tramwaje przestały kursować przez Kotlarską gdzieś tak na początku lat 20.
do Neo[EZN]: Gdyby się nie dogadali to nie mogłąby kyrsować dziesiątka (czyli ówczesna linia czerwona),
Ja osobiście podejrzewam, że ta linia fizycznie nie istniała i było to w rzeczywistości połączenie z przesiadką między liniami czerwoną i zieloną. A wyszczególnione było, bo można było bilet na takie połączenie kupić. Trochę mi godziny kursów nie pasują tylko z Rakowca, ale może pierwsze kursy były skrócone do pl. Legionów?
do Neo[EZN]:Niesamowita jest częstotliwość kursowania tramwajów do Rakowca! Przecież tam prawie nikt nie mieszkał a do knajp przez cały dzień nikt nie jeździł?! W roku 2110 ktoś pewnie powie dlaczego sto late temu na Bielanach były takie korki, tam prawie nikt nie mieszkał a do hipermarketów przez cały dzień nikt nie jeździł?