| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Panteon bytomski - Ks. JÓZEF SZAFRANEK

proszę czekać...

Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia.

Ks. JÓZEF SZAFRANEK - NIEPOSPOLITY PROBOSZCZ

Piszemy o osobie niezwykłej. Bo przyznać trzeba, że spośród wybitnych bytomian żyjących w XIX wieku postać Józefa Szafranka, proboszcza kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jest bodaj jedyną znaną nie tylko wąskiej grupie miłośników dziejów Bytomia.

Ceną, jaką za tę swoistą, bo pośmiertną, popularność zapłacił syn młynarza spod Koźla jest kojarzenie go wyłącznie z działalnością polityczną oraz uznanie za radykalnego działacza polskiego. Rzeczywiste zasługi tego wybitnego kapłana i społecznika pozostają w przeważającej części zapomniane.

Urodzony 18 lutego 1807 roku w Gościęcinie Józef Szafranek poszedł w życiu drogą wielu górnośląskich synów chłopskich swego czasu. Ukończywszy gimnazjum w Głubczycach, wstąpił do wrocławskiego seminarium duchownego, uzyskując święcenia w roku 1831. Osiem lat później powierzono mu funkcję proboszcza jednej z największych parafii w diecezji wrocławskiej. Liczyła ona wówczas 4 tysiące wiernych, po kilkunastu latach - już dziesięć razy tyle. "Farorz" Szafranek już na progu swej bytomskiej posługi zakreślił sobie program działania sięgający daleko poza obowiązki duszpasterza, podejmując się zadań mających służyć całej społeczności Bytomia.

Z pasją oddawał się sprawom oświatowym: prowadził szkółki niedzielne, pisał programy szkolne (był rewizorem szkolnym w Bytomiu), założył szkołę dla ubogich dziewcząt, dla której sprowadził do miasta Siostry Szkolne de Notre Dame, wprowadził do szkół bytomskich ćwiczenia fizyczne. Ukoronowaniem tej działalności było otwarcie po latach starań pierwszej szkoły średniej w Bytomiu - męskiego gimnazjum katolickiego. Wspomagał materialnie uczniów, dbał o godziwe warunki życia i pracy dla nauczycieli. Dwa kolejne zgromadzenia żeńskie przybyły z inicjatywy Szafranka do miasta dla posługi najuboższym w założonym przez proboszcza szpitalu oraz w Zakładzie św. Ducha przy ul. Krakowskiej.

Na terenie swej ogromnej parafii, obejmującej oprócz Bytomia również część dzisiejszej Rudy Śląskiej i Chorzowa Szafranek prowadził działalność w stylu misyjnym: organizował nabożeństwa w szkołach, prowizorycznych kaplicach, domach prywatnych, a nawet pod gołym niebem. Po latach doprowadził do wyodrębnienia się nowych parafii w Chorzowie (św. Barbary) i Goduli (Ścięcia św. Jana Chrzciciela). Zakładał dla swych parafian niezliczone stowarzyszenia: modlitewne, oświatowe a nawet zawodowe, zainicjował duszpasterstwo dla dzieci, propagował czytelnictwo, hodowlę drzew owocowych i... pszczelarstwo. Jako duszpasterz odznaczał się osobistym poświęceniem - w roku 1847 niósł posługę ofiarom epidemii tyfusu (sam się zaraził), podjął się także pracy kapelana w bytomskim więzieniu. W latach pięćdziesiątych XIX wieku przeprowadził wielką przebudowę kościoła parafialnego, nadając mu dzisiejszy kształt.

Osobista popularność i uznanie sprawiły, iż w roku 1848 wybrany został do powołanej pod wpływem wydarzeń Wiosny Ludów konstytuanty Prus - Zgromadzenia Narodowego w Berlinie. Dał się tam poznać jako zwolennik demokratycznych reform, domagał się też zrównania w prawach języka polskiego w szkolnictwie oraz jego znajomości przez urzędników. Pracą polityczną naraził się biskupowi wrocławskiemu, który nałożył na niego karę kościelną. Co niezwykle znamienne dla oceny działalności Szafranka, którą dziś pewnie nazwalibyśmy ekumeniczną, petycję w sprawie uwolnienia proboszcza z aresztu domowego powiozła do Wrocławia delegacja mieszczan złożona z katolika, protestanta i Żyda. Działalność polityczną zakończył w roku 1851 i nigdy więcej do niej nie wrócił, jednak ten właśnie krótki epizod w życiu bytomskiego proboszcza eksploatowano nieustannie przez minione półwiecze, kreując Szafranka na wojującego Polaka. Sam Szafranek określał się jako pruski patriota i lojalny poddany, zaś jego starania o równouprawnienie polszczyzny wypływały głównie z duszpasterskiej troski o wiernych. Polskiego nauczył się zresztą dopiero jako wikary na swej pierwszej placówce duszpasterskiej w Grzędzinie.

Ksiądz Józef Szafranek zmarł 7 maja 1874 roku w wyniku obrażeń doznanych podczas upadku z wozu, którym wracał od chorego parafianina. Niepospolitego proboszcza, pochowanego na cmentarzu Mater Dolorosa (jego grób znajduje się do dziś przy głównej alei, naprzeciw kaplicy cmentarnej), żegnało 30 tysięcy ludzi - więcej niż liczył wówczas Bytom.

MACIEJ DROŃ
źródło www.zyciebytomskie.pl
Skomentuj artykuł
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: igielnicka częstochowa mapy kollataja lubawka Ciechanów kłaj kłaj prasowiec suchedniów opal opal marki marki parszów cetyń giedlarowa przeworsk Łańcut Łańcut Łańcut Łańcut partynice partynice kupiecka 3 police gruba kaśka boboli 13a boboli boboli 13 tarnobrzeg Dolina Trzech Stawów Kopalni srebra sztolnia czarnego pstrąga Sońsk chopina cieszyn