starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 5.78
Skomentuj zdjęcie
Właśnie mi stąd ukradli rower. Niesamowite ilu jest złodziei w tym kraju, nawet jego mordę widziałem...
2019-07-15 18:35:21 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Trzeba było zrobić użytek z aparatu...
2019-07-16 00:00:34 (6 lat temu)
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do TW40: Widziałem na ekranie monitoringu. Przed budynkiem jest 6 kamer - zostawiłem rower na niecałe 5 minut bo do biura na parterze zanosiłem pieniądze. Pomyślałem że jak jest ogrodzony teren + tyle kamer + ochrona to nie ma sensu zapinać rower do stojaka. 2 minuty po tym jak wszedłem z budynku wyszedł młody człowiek z wielką torbą, udawał że wiąże sznurówki w butach, czekał aż nikogo nie będzie i patrzył czy rower jest zapięty. Wiązał tak pół minuty, wstał, wziął rower i odjechał.

Później zderzenie z polską rzeczywistością - cieć nagranie pokazał ale jak chciałem je nagrać "komórką" to wielkie oburzenie że nie można. Prosiłem jeszcze dwa razy i odpuściłem (a tak już dzisiaj nagranie zostałoby puszczone do sieci społecznościowych). Na komendzie na dworcu nie mogą przyjąć zgłoszenia bo nie mają ludzi, na komendzie "Stare Miasto" byłem o 19 - po godzinie czekania pani poinformowała że przesłuchają najwcześniej po 22 (jak nowa zmiana przyjdzie :), na komendzie na Traugutta powiedzieli że trzeba długo czekać i żebym wrócił do nich z numerami ramy roweru bo bez tego i tak nic nie zrobią (mi najbardziej zależało na zabezpieczeniu monitoringu), na komendzie na Ślężnej byłem o 21:40 - usłyszałem że będę musiał czekać do 1-2 w nocy bo o 22 przychodzi nocna zmiana która musi zrobić pracę z poprzedniego dnia. Czekałem do 1:50 i w domu byłem o 3 w nocy.

Policja do budynku zawita nie prędzej niż za tydzień a nagrania wtedy już pewnie nie będzie... Po takich dniach żałuję że się urodziłem w Polsce (ale pocieszam się, że można było gorzej trafić).
2019-07-16 10:48:24 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: "Kafkowsky absurd" ..po czesku "kafkárna" niesamowite....
2019-07-16 11:01:24 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2019-07-16 11:02:18 (6 lat temu)
Neo[EZN]
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 8 miesięcy 5 dni
Dodane: 11 lutego 2014, godz. 20:24:36
Autor zdjęcia: Neo[EZN]
Rozmiar: 1550px x 1053px
Aparat: NIKON D800E
1 / 250sƒ / 8ISO 32018mm
2 pobrania
805 odsłon
5.78 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN]
Obiekty widoczne na zdjęciu
pałace
Pałac Schaffgotschów
więcej zdjęć (39)
Architekt: Carl Johann Bogislaw Lüdecke
Zbudowano: 1890
Dawniej: Palais Schaffgotsch, - Akademickie Centrum Kultury i Sztuki "Pałacyk"

Pałac Schaffgotschów we Wrocławiu przy ul. Kościuszki 34 – okazała willa, wzniesiona w 1890 na polecenie Hansa Ulryka von Schaffgotsch (z tzw. górnośląskiej linii rodu Schaffgotschów) wg projektu K. Heidenreicha w wyniku rozbudowy starszego obiektu – domu G. van Heesa, który znajdował się tu od 1862 roku. Schaffgotschowie kupili parcelę w 1887 i polecili rozbudowę domu do trójskrzydłowego pałacu w stylu renesansowym, z wieżą, licznymi wykuszami, lukarnami itp. Elewacja licowana jest czerwoną cegłą z jasnymi piaskowcowymi detalami; przed frontem pałacu znajduje się dziedziniec, na tyłach był ogród, pierwotnie w stylu angielskim.



Hans Ulryk von Schaffgotsch zmarł w 1915 i po jego śmierci właścicielem pałacu stała się gmina ewangelicka z parafii św. Marii Magdaleny.



W czasie oblężenia Festung Breslau uszkodzony, po odbudowie we władaniu miasta, wykorzystywany był do celów mieszkalnych. W roku 1956 miasto przekazało budynek Zrzeszeniu Studentów Polskich, które urządziło w nim klub studencki "Pałacyk". W 1972 wybuchł tu pożar; przeprowadzony remont zakończył się w roku 1975 i od tego czasu budynek jest wykorzystywany do różnych celów kulturalnych (m.in. znajdowało się tu kino, zlikwidowane w 2003) i rozrywkowych (popularna dyskoteka w latach 90, pub Samo Życie oraz klub bilardowo-snookerowy). Obecnie cały obiekt zarządzany jest przez Akademickie Centrum Kultury i Sztuki "Pałacyk".


ul. Kościuszki Tadeusza, gen.
więcej zdjęć (3537)
Dawniej: Tauentzien Strasse, Neue Tauentzien Strasse
Ulica nabrała miejskiego charakteru po 1807 r., co związane było z wyburzeniem fortyfikacji miejskich. Jednak już wcześniej w tym miejscu biegła jedna z głównych dróg Przedmieścia Świdnickiego. W 1823 r. do ulicy przyłączono odcinek między ul. Dworcową i ul. Pułaskiego zwany Małym Wygonem. Wtedy też oficjalnie wprowadzono nazwę Tauentzienstr. Patronem został pruski generał Friedrich Bogislav von Tauentzien (1710-1791). W 1863 r. do ulicę ponownie przedłużono, tym razem do połączenia z ul. Traugutta i ul. Krakowską. Nowy odcinek dla odróżnienia od starszego nazwano Neue Tauentzien Strasse. Posiadał ona także odrębną numerację. Stan taki trwał do pierwszych lat XX wieku. Wtedy zdecydowano się na połączenie całej ulicy pod jedną nazwą i z jedną numeracją.

W 1945 roku zdecydowana większość zabudowy uległa zniszczeniu. Trochę mniej zniszczeń zanotowano we wschodnim odcinku ulicy. Ulica jako jedna z pierwszych po wojnie otrzymała nowego patrona. 25 lipca 1945 r. został nim generał, bojownik o niepodległość Polski Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko (1746-1817). W kolejnych latach w mijscu zniszczonych w czasie wojny kamienic wzniesiono bloki.