starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska Granice państwowe Granice II RP (1918-1939) Granica polsko-niemiecka (II RP) Granica zachodnia Kamień graniczny na granicy polsko-niemieckiej - Charzykowy

1939 , Rejon działania 7 Inspektoratu SG w Chojnicach na granicy polsko-niemieckiej obejmował odcinek o długości 162 km od Jeziora Somińskiego kamień graniczny C 003 do kamienia granicznego C 369 w miejscowości Kornlage (Korne) - Konarzyny i od D 1 Kornlage (Korne) jezioro do nr D 248 (miejscowość Lutówko) - stan na 01.09.1939 roku.

Skomentuj zdjęcie
Już mamy cały dział związany z granicami II RP - legion może coś swoim sokolim wzrokiem wypatrzysz ze swoich terenów. Tam też dorzucam linka do słupka. Jednocześnie prosząc o zmianę nazwy na wzór innych "Charzkowy - kamień graniczny na granicy polsko-niemieckiej". Mam jeszcze pytanie, czy dzielnica Poggenkrug to polska nazwa? (trochę obco brzmi).
2014-04-15 20:54:42 (12 lat temu)
do Hellrid: ...zgodnie ze słuszną Twoją sugestią założyłem "Charzykowy - kamień graniczny na granicy polsko-niemieckiej" i tam przerzuciłem swoje zdjęcia - pozostałe musi przerzucić kakaa bo to jego a ja nie mam takiej władzy (chyba,że ktoś z Kolegów moderatorów to uczyni - o co niniejszym proszę).
Co do nazwy Poggenkrug to nazwa niemiecka ale jak widać po mapkach funkcjonowała po obu stronach granicy (o czym już wcześniej wspominałem). Trudno znaleźć odpowiednik w j.polskim ale najprawdopodobniej chodzi tu o Ropuchowo - chyba od stawów i moczarów, które były wokół tej osady i skąd dochodził rechot żab ( i tak jest także dzisiaj !). Była tam nawet karczma o nazwie "Pod Ropuchą" - więc coś w tym chyba jest ?!
2014-04-15 21:47:41 (12 lat temu)
do kakaa: ...odpisz i wykasuj Twoje zdjęcia z tego obiektu i przerzuć do "Charzykowy - kamień graniczny na granicy polsko-niemieckiej" - takowy właśnie założyłem. Pomysł podsunął Hellrid (i słuszny !). Trzeba to jakoś uporządkować i usystematyzować.
2014-04-15 21:52:35 (12 lat temu)
do legion: Nic kakaa nie usuwaj, już jest uporządkowane. Wystarczyło zmienić nazwę katalogu.
2014-04-15 22:08:22 (12 lat temu)
...widzę,że całe zamieszanie było zbędne ...chciałem dobrze
2014-04-15 22:15:12 (12 lat temu)
do legion: Jeszcze jedną rzecz proponuje, odnośnie dzielnicy Poggenkrug nie istniej oczywiście, ale obecnie ten teren należy do Charzykowy. Nie ma niestety sensu robić dzielnicy dla 4 obiektów w terenie, można tą nazwę wpisać do opisu zabudowań. Nie możemy utrzymać nazwy niemieckiej, w miejscu gdzie jest miejscowość polska obecnie. Jeśli się zgadzasz legion, to poprawie to za Ciebie - a Ty już dopiszesz info w opisie obiektu.
2014-04-15 22:16:01 (12 lat temu)
do Hellrid: ...to nie całkiem tak jak myślisz. Zabudowania,które są położone przy Szosie Bytowskiej pod nr.1 (p.p.Kroplewskich)- należą administracyjnie do Charzykowy - a przed wojną należały do Polski (chociaż były w osadzie Poggenkrug). 100 m dalej - na terenach byłej osady niemieckiej Poggenkrug powstało współczesne osiedle willi i daczy jednorodzinnych "Zielone Wzgórza" i te administracyjnie należą już do Nieżywięcia w pow. człuchowskim. Współczesna granica powiatów chojnickiego i człuchowskiego wiedzie po byłej granicy polsko-niemieckiej. Po osadzie Poggenkrug niby nie ma śladu ale są podobno jeszcze w polach ruiny i nawet droga brukowa. Ktoś mi nawet wspominał o jakimś gospodarstwie, które też przypisane było przed wojną do Poggenkrug a istnieje do dzisiaj. Dotrę tam to udokumentuję fotograficznie. Ja bym Poggenkrugu jako obiektu nie likwidował bo napewno będą jeszcze nowe obiekty .
2014-04-15 22:36:20 (12 lat temu)
do Hellrid: ...aby wszystko było jasne - stara osada Poggenkrug była "rozrzucona" po dosyć dużym terenie . Współcześnie, na pewnym jej obszarze, powstało nowe osiedle mieszkaniowe willi jednorodzinnych zwane "Zielone Wzgórza" a część terenu byłej osady nadal jest niezabudowana i to właśnie tam znajdują się "pamiątki" w postaci ruin, zdziczałych sadów i drogi brukowej po Poggenkrug.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2014-04-16 06:50:35 (12 lat temu)
do Hellrid: odsyłam do mapy - map teren Poggenkrug leżał po stronie niemieckiej jedynie postanowienia traktatu Wersalskiego wydzieliły jedno gospodarstwo (p. Kroplewskich) o którym pisze legion z uwagi na przynależność gruntów uprawnych leżały po stronie polskiej. Legion wzorowo opracował historię osady w 100% popieram jego stanowisko dodatkowo sam osobiście "nawiedziłem" teren nieistniejącej osady. Posiadam kilka interesujących spostrzeżeń ale o nich później.
2014-04-17 00:06:22 (12 lat temu)
do kakaa: Dobra, ale żyjemy w Polsce obecnie, więc nazwy niemieckie nie obowiązują. Dzielnica może zostać, ale nazwij ją po polsku i wpisz Poggenkrug w nazwie dawnej.
2014-04-17 00:09:52 (12 lat temu)
do legion: Darku teren osiedla "Zielone Wzgórza" to dawna osada Heinrichsthal... dodaję mapkę.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2014-04-17 00:30:07 (12 lat temu)
do kakaa: ... ja uważam, że nie cały teren dzisiejszych "Zielonych Wzgórz" to była osada Heinrichsthal ...osada Heinrichsthal była bardziej po prawej stronie głownej drogi dzisiejszych "Zielonych Wzgórz" (za posiadłością p.Belzerowskiego i wyżej - dzisiejsza posiadłość p.p. Singer ,Grubicki,Pawłowski). Natomiast współczesne posiadłości po lewej stronie drogi "Zielonych Wzgórz" (te na samym początku) przypisałbym do Poggenkrug. Dalej nic nie było. Faktyczne Poggenkrug zlokalizowałbym bezpośrednio w najbliższej odległości po południowej stronie Szosy Bytowskiej w kierunku Chojnic - chociaż na samym drugim odgałęzieniu do Charzykowy (jadąc od Chojnic) po północnej stronie także były zabudowania. Już nikt nie żyje z tych ludzi, którzy mogliby to pamiętać.
...tutaj w nazwie obiektu zmieniłbym tylko "Dzielnica Poggenkrug" na "była osada Poggenkrug" ... i tu prośba do Hellrid o zmianę.
2014-04-17 12:10:46 (12 lat temu)
kakaa
Na stronie od 2014 luty
12 lat 2 miesiące 18 dni
Dodane: 13 kwietnia 2014, godz. 14:43:13
Rozmiar: 654px x 750px
16 pobrań
4000 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia kakaa
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1920

Granica zachodnia z Niemcami rozpoczynała się od Bałtyku, na zachód od ujścia rzeki Piaśnicy i podążała generalnie w kierunku południowo-zachodnim, dokonując wielu nagłych zwrotów. Między jeziorem Somińskim a Chojnicami tworzyła łuk wrzynając się w terytorium Niemiec.

Dla przeprowadzenia prac związanych z wytyczeniem i oznaczeniem linii granicznej w terenie powołano międzynarodową komisję, która podzieliła polsko - niemiecką granicę na sekcje. Granicę zachodnią podzielono na czternaście sekcji, z których każda otrzymała oznaczenie literowe od A do O (bez I).

W traktacie pokojowym określono rówież wzory znaków granicznych służących do jej oznaczania. Były to tzw. wspólne znaki graniczne, tzn. przez te znaki przechodziła linia graniczna. Wyjątkiem były odcinki przebiegające ciekami wodnymi lub wzdłuż dróg.

Na przeciwległych bokach znaków granicznych wykuto litery graniczących państw: P - dla Polski; D - dla Niemiec.

Każdą sekcję rozpoczynały tzw. główne kamienie graniczne, zwane także kamieniami wersalskimi - od napisu jaki na nich wykuto, nawiązującego do miejsca i daty podpisania traktatu pokojowego ( Verailles 28.06.1919). Były to bloki kamienne o bokach 40 x 40 cm i wysok. około 75 cm.

Właściwy przebieg granicy wyznaczały normalne i pomocnicze kamienie graniczne. Kamienie normalne miały boki szerokości 25 x 25 cm, ich wysokość to około 50 cm.

Właśnie taki wspólny znak graniczny zachował się w gospodarstwie p.p. Kroplewskich. Pierwotnie umiejscowiony był on trochę dalej ale z powodu budowy nowego domu został przesunięty i przeniesiony na teren podwórza. (m.in. też po to aby uchronić go przed "kolekcjonerami").

... www.muzeumsg.pl/index.php


Granica zachodnia
więcej zdjęć (19)
Zbudowano: 1920
Zlikwidowano: 1939

Umownie przyjęto, że zdecydowanie zachodni fragment granicy polsko-niemieckiej obejmował siedem sekcji granicznych od A do G, czyli jego początkiem był główny kamień graniczny A 001 w Dębkach nad Bałtykiem, a końcem główny kamień graniczny H 001 usytuowany w pobliżu wsi Langenau (obecnie Łęgoń) położonej po stronie niemieckiej na wschód od Wschowy. Na tym odcinku Polska graniczyła głównie z pruską prowincją Grenzmark Posen Westpreussen utworzoną z pozostałych w Niemczech części prowincji poznańskiej i prowincji zachodniopruskiej, a na północy także z prowincją Pommern i w centrum z Brandenburgią. Fragment ten stanowił ponad 50 % długiej na 1305 km granicy (bez granicy wschodniopruskiej) z Niemcami. 



Zaraz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 r. zanim zostały ustalone na konferencji międzynarodowej w Wersalu nowe granice wschodnie Niemiec obowiązywała granica polsko-niemiecka zgodna z dawną granicą niemiecko-rosyjską. Nieustabilizowana wewnętrzna sytuacja polityczna w Niemczech ułatwiła w dniu 27 grudnia 1918 r. wybuch powstania w pruskiej prowincji poznańskiej, które w ciągu tygodnia ogarnęło większość jej terenu. 8 stycznia 1919 r. powstańcza Naczelna Rada Ludowa przejęła władzę cywilną i wojskową na obszarze zajętym przez powstańców. Na północy opanowano tereny siegające Inowrocławia, Szubina, Nakła, Chodzieży, Czarnkowa i Wronek. A na zachodzie Międzychodu, Zbąszynia, Babimostu, Kargowy i Leszna. Nie powiodły się próby wzniecenia powstania na Pomorzu Gdańskim. 16 lutego Najwyższa Rada państw Ententy zawarła w Trewirze układ z Niemcami o przedłużeniu rozejmu, który objął też walki w Wielkopolsce. Zapobiegło to grożącej w niedługim czasie wybuchem wojnie Niemiec z Polską. Określono wtedy też przebieg linii demarkacyjnej. 



28 czerwca 1919 r. podpisany został Traktat Wersalski, który określił zasięg terenów należacych do prowincji zachodniopruskiej i poznańskiej przyznanych Polsce, w tym terenów opanowanych wcześniej w wyniku powstania wielkopolskiego. 22 lipca zniesiona została granica celna pomiędzy zaborem pruskim i resztą państwa polskiego, a w listopadzie Komisariat Naczelnej Rady Ludowej przekazał administrację rządowi polskiemu.



Artykuł 27 III rozdziału Traktatu Wersalskiego przewidywał następujący przebieg granicy polsko-niemieckiej na odcinku zachodnim. Od ujścia Piaśnicy do Bałtyku przebieg granicą między prowincjami Prusy Zachodnie i Pomorze (z małymi wyjątkami zgodny z przedrozbiorową granicą Polski) do punktu położonego ok. 15 km na wschód od Miastka. Następnie na południe pozostawiając północną część powiatu człuchowskiego po stronie polskiej do przecięcia przez Brdę granicy tego powiatu z powiatem chojnickim, a dalej granicą pomiędzy tymi powiatami aż do granicy z powiatem złotowskiem. Dalszy odcinek granicy wymagający już wytyczenia całkiem od nowa prowadził na południe dzieląc powiat złotowski na pół aż do granicy pomiędzy prowincjami zachodniopruską i poznańską w punkcie położonym ok. 15 km na wschód od Złotowa, a następnie wzdłuż tej granicy na zachód do miejsca w pobliżu styku z granicą pomiędzy powiatami wyrzyskim i chodzieskim prowincji poznańskiej. Stamtąd do rzeki Gwdy ok. 6 km na pd-wsch od Piły w powiecie chodzieskim pozostawiając to miasto po stronie niemieckiej i dalej wzdłuż Gwdy i Noteci płynącej przez powiaty czarnkowski i wieleński do przecięcia tej rzeki przez granicę prowincji poznańskiej z Brandenburgią (granicę przedrozbiorową Polski). Potem wymienioną granicą do styku z granicą pomiędzy powiatami międzychodzkim i skwierzyńskim, i na południe tą granicą do granicy z powiatem międzyrzeckim. Od tego punktu całkiem nowa granica biegła przez Jezioro Chłop i dalej na południe wzdłuż Obry do punktu na drodze pomiędzy Kopanicą i Kargową, a potem na południowy wschód do styku wschodniej granicy powiatu wschowskiego z granicą  pomiędzy prowincjami poznańską i śląską (przedrozbiorową granicą Polski). Odcinek ten pozostawiał po stronie niemieckiej tereny prowincji poznańskiej przed rozbiorami należące do Polski i obejmujące cały powiat skwierzyński, większość powiatu międzyrzeckiego, niewielki fragment babimojskiego i połowę wschowskiego. Z powiatów prowincji zachodniopruskiej pozostał też w Niemczech niepodzielony granicą powiat wałecki. Pomimo starań strony polskiej o przywrócenie całości ziem polskich sprzed rozbiorów granicę tę wyznaczono z uwzględnieniem w znacznej mierze kryterium narodowościowego. Na terenach nieprzyznanych odsetek ludności polskiej nie przekraczał kilku procent, może poza rejonem Złotowa, który nie wrócił do Polski ze względu na dążenie do zachowania jak najdłuższego odcinka tranzytowej linii kolejowej z Berlina do Królewca przez Piłę, Chojnice i Tczew w rękach niemieckich.



Traktat Wersalski zaczął obowiazywać od 10 stycznia 1920 r. po ratyfikowaniu go przez Niemcy. Wycofywanie wojsk niemieckich z terenów przyznanych Polsce i przekazywanie ich administracji polskiej na Pomorzu i w poznańskiem (tereny za linią demarkacyjną) trwało etapami od 17 stycznia do 11 lutego. Tymczasowa granica polsko-niemiecka stała się nową linią demarkacyjną do czasu szczegółowej delimitacji przez komisję międzynarodową, która rozpoczęła prace w sierpniu 1920 r. Komisja ta miała prawo do ustalania odstępstw od przebiegu linii granicznej określonej w traktacie na głebokośc do 6 km na rzecz każdej ze stron i w wielu miejscach wprowadzała takie korekty. Ostateczne zakończenie prac nastąpiło w październiku 1923 r. 



 


Zbudowano: 1918-1922
Zlikwidowano: 1939

Zakończenie I wojny światowej i sytuacja, w jakiej znalazły się państwa, które niegdyś dokonały rozbiorów Polski, umożliwiła powrót państwa polskiego na mapę Europy i realizację dążenia do odzyskania terenów obejmujących każdy z trzech zaborów. Rozpadające się Austro-Węgry i Rosja opanowana przez rewolucję bolszewicką, której wojska na skutek działań wojennych zepchnięte zostały daleko na wschód, nie były w stanie przeciwstawić się temu. Inaczej było w przypadku Niemiec, które mimo trudnej sytuacji wewnętrznej nie zakładały dobrowolnego oddania ziem zabranych kiedyś przez Prusy, dominujący kraj Rzeszy niemieckiej. Wobec słabości militarnej odrodzonej Polski zbrojny konflikt z Niemcami nie wchodził w rachubę. Pozostawały tylko działania na drodze dyplomatycznej. Polska uznana jako kraj sprzymierzony z państwami dawnej Ententy miała w swoich dążeniach poparcie z ich strony.



Zaraz po zakończeniu wojny Niemcy liczyli jeszcze na to, że uda się im zachować status quo. Na ziemiach, które przed rozbiorami należały do Polski, stanowili już znaczny odsetek ludności sięgający 40-50 %. Dominowali w wśród właścicieli ziemskich i mieli znaczną przewagę w klasie uprzywilejowanej ekonomicznie. W związku z tym przypuszczano, że być może wystarczy przyznanie ludności polskiej pełni swobód obywatelskich, ale sukces powstania wielkopolskiego zaakceptowany przez mocarstwa zachodnie rozwiał te nadzieje. Próbowano jeszcze wynegocjować zachowanie połączenia terytorialnego z Prusami Wschodnimi. Jednak stanowisko Stanów Zjednoczonych, których przystąpienie do udziału w wojnie miało zdecydowany wpływ na jej wynik, odwołujące się do postulatu przydenta USA Wilsona zawartego w 13 punkcie jego programu pokojowego mówiącym o przyznaniu Polsce niepodległości z wolnym dostępem do morza przekreśliło i te oczekiwania. Mocarstwa zachodnie uznały za słuszne nie tylko dążenie strony polskiej do odzyskania ziem zabranych, ale też rozpatrzenie możliwości przekazania terenów Mazur i Śląska zamieszkanych przez ludność deklarującą narodowość polską.



Przedstawiciele Niemiec pod groźbą wznowienia działań wojennych na froncie zachodnim zdecydowali się podpisać w dniu 28 czerwca 1919 r. traktat pokojowy zwany Traktatem Wersalskim. W części dotyczącej granic wschodnich Niemiec, w tym granicy z Polską, w traktacie zdecydowano o przyznaniu Polsce większości pruskiej prowincji poznańskiej, znacznej części Pomorza Gdańskiego bez Gdańska (Prusy Zachodnie) i południowej części wschodniopruskiego powiatu nidzickiego z Działdowem oraz niewielkiego fragmentu prowincji śląskiej. Obszar ten obejmował ok. 70 % ziem Polski przedrozbiorowej należących dotychczas do Niemiec. Na przebieg granicy miało wpływ przyjęcie jako wiodącego kryterium narodowościowego, dlatego w Niemczech pozostały tereny, na których Polacy stanowili niewielki odsetek mieszkańców. Z tych samych powodów Gdańsk pozostał poza Polską, chociaż jako Wolne Miasto Gdańsk też nie pozostał w Niemczech. Dodatkowo o ewentualnym odzyskaniu dawnego polskiego Powiśla i południowej Warmii miał przesądzić wynik plebiscytu obejmującego też Mazury. Nowa granica, której przebieg wstępnie opisano w traktacie, wydłużyła granicę polsko-niemiecką w stosunku do dotychczasowej zgodnej z przebiegiem dawnych granic niemiecko-rosyjskiej i niemiecko-austriackiej o ok. 70 %. Taki kształt granicy polsko-niemieckiej zaspokoił w znacznym stopniu oczekiwania strony polskiej, jednak obiektywnie nie był korzystny pod względem strategicznym na wypadek konflitu zbrojnego z Niemcami głównie z powodu istnienia Prus Wschodnich, które szczątkowo stanowią dla Polski problem do dziś w postaci rosyjskiej eksklawy obwodu królewieckiego. Jednocześnie z powrotem na ziemie należące do Polski przed 1772 r. ponownie aktualne stały się zagrożenia związane z historycznymi konsekwencjami niezałatwienia kwestii pruskiej przez dawnych władców polskich.



Przekazanie terenów przyznanych Polsce nastapiło po 10 stycznia 1920 r. po ratyfikacji traktatu przez Niemcy. 11 lipca odbył sie plebiscyt na Mazurach, Warmii i Powiślu, w którym za przynależnością do Polski opowiedziało się zaledwie kilka procent głosujących. Skutkiem takiego wyniku było przyłaczenie do Polski tylko ośmiu miejscowości nadgranicznych. Odrębną kwestią stało się rozstrzygnięcie na drodze plebiscytu o przynależności terenów Górnego Śląska, który wieleset lat przed rozbiorami nie był już polski, ale nadal zamieszkiwała go ludność polskojęzyczna. W plebiscycie przeprowadzonym 21 marca 1921 r. ok. 40 % głosujących optowało za Polską. Jednak rozkład terytorialny gmin z przewagą takich głosów nie był równomierny. Obu stronom szczególnie zależało na okręgu przemysłowym, gdzie Niemcy generalnie zwyciężyli. Komisja Międzysojusznicza administrująca obszarem plebiscytowym zdecydowała o przyznaniu Polsce tylko powiatów rybnickiego, pszczyńskiego i południowego fragmentu katowickiego, bez miast okręgu przemysłowego. Wybuch w dniu 2 maja 1921 r. III powstania ślaskiego i jego sukces zmusił mocarstwa zachodnie do zmiany decyzji. Ostateczne określenie przebiegu granicy na Górnym Śląsku nastąpiło 20 października 1921 r. Delimitacja, czyli dokładne wytyczenie całej granicy polsko-niemieckiej w terenie przez międzynarodową komisję, z utrwaleniem za pomocą znaków granicznych rozpoczęta w sierpniu 1920 r. zakończyła się w październiku 1924 r. 



Od początku granica ustalona w sposób określony w Traktacie Wersalskim była, choć początkowo nieoficjalnie, kwestionowana przez Niemców, którzy nie uważali się za pokonanych militarnie, a warunki traktatu odbierali jako niesprawiedliwy dyktat, i z postanowieniami którego nie potrafili się pogodzić, nie uznając swojej odpowiedzialności za wywołanie I wojny światowej. Z tego powodu późniejsze stosunki polsko-niemieckie niepozbawione były napięć. Konsekwencją przesunięcia granic było przeniesienie się z terenów objętych przez państwo polskie prawie 900 tys. osób narodowości niemieckiej, które dobrowolnie zrezygnowały z obywatelstwa polskiego lub nie mogły go otrzymać z mocy prawa. Władze niemieckie prowadziły akcje nakłaniające takie osoby do pozostania licząc na to, że nowe granice nie będą trwałe. Wśród wyjeżdżających wielu było urzędników, policjantów, pocztowców, czy kolejarzy, którzy we wcześniejszych latach przybyli na te ziemie z głębi Niemiec zachęcani specjalnymi dodatkami do wynagrodzenia. Zapotrzebowanie na uszczuplone z powyższych powodów kadry urzędnicze, które wystąpiło szczególnie na Pomorzu, spowodowało napływ ok. 200 tys. osób przeważnie z terenów Galicji. W stosunkach pomiędzy elementem napływowym a ludnością autochtoniczną nierzadko dochodziło później do sytuacji konfliktowych.



Po zajęciu Zaolzia przez Polskę w październiku 1938 r. granica polsko-niemiecka wydłużyła się o fragment dotychczasowej granicy czechosłowacko-niemieckiej na wysokości Bogumina, a dalej na południe była granicą z tzw. Krajem Hulczyńskim przyłączonym przez Niemcy w tym samym czasie na powrót do Śląska podczas zajmowania Kraju Sudetów. Granica ta biegła wzdłuż Odry. Po agresji niemieckiej na Polskę we wrześniu 1939 r. polsko-niemiecka granica państwowa formalnie dla Niemiec przestała być obowiązująca 8 października po wydaniu przez Hitlera dekretu o organizacji administracji terenów wschodnich. Jedynie około stukilometrowy odcinek granicy od rzeki Pisy do okolic Augustowa stał się od 28 września granicą Niemiec ze Związkiem Radzieckim. Z kolei już od początku 1945 r. w związku ze stopniowym wyzwalaniem ziem Polski spod okupacji niemieckiej przedwojenna granica z Niemcami nie była traktowana przez marionetkowy rząd polski jako w pełni obowiązująca w obliczu wcześniejszych ustaleń Stalina z przywódcami wielkich mocarstw co do przyszłej granicy zachodniej opartej o Odrę i Nysę Łużycką. Istniała tylko formalnie do czasu ustalenia na konferencji pokojowej nowej granicy. 



 





 


Granice II RP (1918-1939)
więcej zdjęć (11)