|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 30 głosów | średnia głosów: 6
Lata 1920-1925 , Lata 1920-1925 , Handel po południowej stronie rynku. W tle widoczne kamienice nr 1, 2 i 3 z pierzei zachodniej. Po prawej dwie kamienice z bloku śródrynkowego - nr 35 i 34. Foto z artykułu: |
Artykuł z GW: Opolskie apteki zaczęły się od Jagiellonki Beata Łabutin 15.06.2014 , aktualizacja: 12.06.2014 13:27 Najpierw był kram apteczny u stóp XVI-wiecznego opolskiego ratusza, a w nim maści, driakwie, zioła. Potem apteki pojawiały się w kamienicach - takie z niepowtarzalną aurą tajemniczości, namaszczenia, powagi "Apteka niech stoi w rynku lub znanej ulicy w mieście. Ważnym jest, aby była dostatecznie duża, czworokątna, o jasnych dużych oknach, niezbyt wysokich, tyle by można było odczytać górne sygnatury naczyń" Pisał tak Johann Placotomus w podręczniku aptekarstwa "Pharmakopea in compendium red acta", wydanym w Antwerpii w 1560 roku. Opolskie apteki, tworzone przez wieki, trzymały się tych zaleceń. - To niezbyt obszerny, ale bardzo ciekawy wycinek historii Opola - mówi dr Bogna Szafraniec z Muzeum Śląska Opolskiego. A dr Joanna Lusek, muzelaniczka z Bytomia, zwróciła uwagę, że pierwsze wzmianki dotyczące opolskich kramów aptecznych pojawiły się w historycznych dokumentach już w XIV wieku. Jeden z trzynastu udokumentowanych kramów znajdował się przy wieży ratuszowej, a sprzedawano w nim zioła i maści. W 1556 roku pracę w charakterze aptekarza zaczął w nim Piotr, któremu zezwolenia udzieliła Izabela Jagiellonka, będąca w latach 1552-57 właścicielką Opola. Po nim kram przejął Józef, a później źródła wymieniają Balthasara Neumanna i Abrahama Schwalbego, który w 1585 r. wystosował prośbę do stanów księstwa opolsko-raciborskiego o przyjęcie aptekarza z prawdziwego zdarzenia. Potem z czasem powstawały kolejno znane przez całe lata miejskie apteki. Zawsze z dzwoneczkiem Nad drzwiami apteki, obok obowiązkowego szyldu z nazwiskiem właściciela, znajdował się zawsze dzwoneczek - miał stanowić symbol nieustannej pracy aptekarza i świadczenia przez niego pomocy potrzebującym o każdej porze. Na dawną aptekę składało się kilka pomieszczeń. Wraz z rozwojem nauk chemicznych wyspecjalizowały się laboratoria, w których pozyskiwano substancje mineralne, roślinne i zwierzęce. Centralne miejsce zajmował tam stół. Wokół ustawiano szafy z półkami i szufladami na naczynia z lekarstwami, oznaczając każdy specyfik sygnaturą na specjalnej tabliczce. W regałach ustawiano apteczne puszki - drewniane i cynowe, naczynia i flasze ze szkła bezbarwnego i barwnego (rubinowego, zielonego, hialinowego i kobaltowego), których sztukę pozyskiwania, ale również znaczenie w przechowywaniu poszczególnych substancji opanowywano przez wieki. Środki ciekłe przechowywano w naczyniach z brązowego i białego szkła, które zabezpieczano zatyczkami. Otwarte naczynia, szklane i porcelanowe, służyły do przechowywania maści. W szafach trzymano środki antyseptyczne, morfinę, trucizny. W drewnianych pudełkach przechowywano substancje suche, w jedwabnych woreczkach - piżmo. W aptecznej piwnicy trzymano beczki z winami, wódkami, miodami oraz butle z nalewkami przygotowywanymi na bazie ziół. Na strychu przechowywano zioła i korzenie. - Z reguły przy aptekach prowadzono ogródki apteczne. Przy klasztorach funkcjonowały ogrody zielarskie. W suchych i przewiewnych zielarniach suszono rośliny na specjalnych ramach - wyjaśnia dr Lusek. Pierwsze opolskie apteki >> Apteka, mieszcząca się w wieży ratuszowej powstała w 1585 roku, prowadził ją Friedrich Eckhart. W 1610 roku aptekę przejął fizyk miejski dr Elias Kuntsch, którego zadaniem było m.in. innymi dbanie o czystość miejskich ulic. Potem apteka przechodziła z rąk do rąk, aż w 1795 roku objął ją niejaki Karl Gottlob Foelkel z Raciborza, którego z czasem wybrano na pierwszego przewodniczącego rady miejskiej w Opolu. >> Apteka Miejska. Powstała w 1797 roku przy Krakowskiej. W 1797 r. Foelkel kupił za 1700 talarów dom nr 41 przy opolskim rynku (wówczas Krakauer Gasse 41) i przeniósł do niego aptekę. W 1801 r., po rozwiązaniu jezuickiego Instytutu Kształcenia, w tym apteki, połączył obydwa zakłady. Foelkel sprzedał aptekę w 1816 r. W 1918 r. składała się z czterech pomieszczeń: oficyny, laboratorium, magazynu i piwnicy. W 1926 r. podjęto starania o zezwolenie na obsługę klientów w nocy. >> Apteka Jezuicka. Opolscy jezuici, za zezwoleniem cesarza, uruchomili aptekę w gmachu Collegium w 1674 r. Nazywano ją Apteką na Górce, zaopatrywała w medykamenty zakonników, a od 1677 r. także mieszkańców Opola. W 1801 roku apteka jezuicka została połączona z apteką miejską. >> Apteka szpitalna. Powstała w 1875 r. na pierwszym piętrze nieistniejącego już dziś szpitala św. Wojciecha (dzis Collegium Maius UO). Wytwarzała leki na miejscu, zaopatrywała w nie pacjentów. >> Apteka pod Lwem. Koncesję na prowadzenie apteki otrzymał w 1823 r. Heinrich Emanuel Grabowski - aptekarz i botanik. W 1824 r. kupił narożny dom przy Rynku 1, w którym urządził aptekę. Ostatnimi właścicielami była rodzina Gaertnerów. >> Apteka pod Koroną. Obecnie ul. Krakowska 39. Koncesję otrzymał w 1893 r. Georg Höfer, opolski rajca. W 1905 r. odsprzedał aptekę Arthurowi Conradiemu, który nie cieszył się dobrą opinią. Zarzucano mu m.in. niewłaściwe przechowywanie surowców, brak kontroli nad terminami przydatności komponentów itd. W 1912 r. Conradi odsprzedał aptekę Hugonowi Wernerowi, a rok później objął ją Carl Wieczorek z Częstochowy, radca ds. farmacji i członek komisji przeprowadzającej egzaminy dla aptekarzy. - Apteka funkcjonowała jeszcze kilka lat temu - zauważa dr Bogna Szafraniec. >> Apteka Germania. Obecnie plac Piłsudskiego 8. Budynek już nie istnieje, stoją tam nowe kamienice. Została otwarta w 1902 roku. W 1941 r. przejął ją Wilhelm Steiner, dotychczasowy dzierżawca apteki w Zabrzu. >> Apteka Mariacka. Obecnie ul. Ozimska 8. Zezwolenie na utworzenie apteki zostało wydane Maksowi Dudelowi z Zaborza w 1924 r. Właścicielowi zarzucano liczne uchybienia. Dotyczyły one głównie złego oznakowania trucizn i środków homeopatycznych. >> Apteka Eichendorffa. Obecnie ul. 1 Maja 81 (dziś w tym miejscu jest piekarnia). Zezwolenie na utworzenie apteki wydano Errichowi Kollarsowi z Raciborza w 1925 r. Korzystali z niej mieszkańcy podopolskich wsi. >> Apteka św. Mikołaja. Obecnie ul. Książąt Opolskich, budynek już nie istnieje, w tym miejscu jest dziś skwer przy Muzeum Diecezjalnym. Zezwolenie na utworzenie apteki wydano w 1926 r. Koncesję na jej prowadzenie otrzymał Curt Haase. Po jego śmierci w 1941 r. kierowanie apteką przejęła córka - aptekarka z wykształcenia - Lonni Leinkauf. Opis aptek na podstawie opracowań dr Joanny Lusek Cały tekst: 2014-06-15 21:07:17 (11 lat temu)
Podobny rodzaj lamp zobaczymy dzisiaj tylko na Głogowskiej a taką samą na 2014-06-16 22:50:27 (11 lat temu)
fotopiesek:) 2019-03-09 17:20:50 (7 lat temu)
|
|
Na stronie od 2013 grudzień
12 lat 4 miesiące 0 dni |