starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 24 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. pomorskie Gdańsk Nowy Port ul. Blizowa Latarnia morska Bliza

Lata 1890-1895 , Pierwsza latarnia wybudowana w 1758 r., przy "Nowym torze wodnym" (obecnie Kanał Portowy).

Skomentuj zdjęcie
Warto dodać, że na fotce widać tor kolejowy linii prowadzącej do dworca Neufahrwasser
2015-09-23 10:44:32 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: I dzwony sygnalizacyjne.
2015-09-23 12:56:55 (10 lat temu)
do Jarosław Dubowski: Oooo, nie wiedziałem. Chodzi o ten obiekt częściowo przesłonięty młodymi świerkami?
2015-09-23 13:21:12 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: Jaki sens stawiać te dzwony na ziemi zamiast wysoko na wieży? chyba ze morze jest tuż po lewej i dźwięk spokojnie sie po nim niesie
Co za konstrukcja ponad reflektorem ?
czyżby stacja Meteo?
a moze jakaś syrena czy buczek w razie mgły?
widać tam jakby komin z pieca, ciekawe.....
2015-09-23 18:34:28 (10 lat temu)
do Stenek: Nie wiem, czy odpowiem na wszystkie pytania.
Latarnia (zwana "blizą") powstała w 1758 r., wówczas stała w niezabudowanej nadmorskiej okolicy. Na szczycie wieży płonęło początkowo ognisko (zasilane węglem) bez żadnej osłony.
W 1819 otrzymała oświetlenie gazowe, które osłonięto przeszkoloną "laterną".
W 1887 r. zastosowano światło elektryczne. A ponieważ w ciągu XIX wieku port gdański bardzo się rozrósł i żaglowce cumowały także w sąsiedztwie starej blizy (latarni), okazywało się często, że jej zbyt nisko umieszczone światło bywa zasłaniane. Dlatego zbudowano tę prowizoryczną konstrukcję drewnianą, którą widać na zdjęciu, by źródło światła znalazło się wyżej i było lepiej widoczne z oddali.
Tak czy siak, zapadła już chyba wtedy decyzja o budowie nowej latarni, dużo wyższej i położonej bliżej wejścia do portu (które od 1758 r. zdążyło "odsunąć się" od starej blizy.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2015-09-23 21:08:10 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: Czy to oznacza, że źródło światła przeniesiono czy wyniesiono na to "rusztowanie" ? A moze zastosowano peryskop, a źródło światła (żarówka lub łuk elektryczny ) pozostało na swoim miejscu ?
No i jest tam ten komin u góry, może oprowadzał ciepło z reflektora?
2015-09-23 21:20:05 (10 lat temu)
do Stenek: Z tego co ja wiem to najpierw źródłem światła na weiße Bliese ( poniżej jako nabieżnik wcześniej była jeszcze jedna bliza później zlikwidowana) było światło ze spalanego węgla potem był od 1819 gaz do 1860 ,dalej był oleje i nafta to do roku 1888 kiedy zainstalowano na próbę oświetlenie elektryczne z soczewką fresnela . I ta prowizorka była do 1894 gdzie wybudowano nową latarnię . Czyli ten komin to pewnie przewód odprowadzający spaliny ( wtedy już nie używany) .
2015-09-23 21:38:16 (10 lat temu)
do Stenek: A dzwony sygnalizacyjne są na poziomie gruntu, bo one są powiązane z linią kolejową, a nie z nawigacją morską. Zaś wieża-bliza była już wtedy widocznie przeznaczona do rozbiórki, więc nie wykorzystano jej dla celów obsługi linii kolejowej.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2015-09-23 22:25:03 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: "spalano węgla" => bo źródłem światła byl łuk pomiędzy dwoma elektrodami węglowymi
widziałem je kiedyś w drukarni
2015-09-23 22:25:14 (10 lat temu)
do Stenek: Oj, chyba nie. Do tego, o czym piszesz, potrzebne byłoby zasilanie elektryczne, a to w latach 1758-1819 raczej nie było w Gdańsku możliwe
2015-09-23 22:35:02 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: Prąd wytwarzała maszyna parowa
2015-09-23 22:37:24 (10 lat temu)
do grgrz: tez tak sądze
2015-09-23 23:34:44 (10 lat temu)
do Stenek: No tak, ale najpierw James Watt musiał skonstruować maszynę parową, a potem Faraday prądnicę czy jakiś tam generator.To kiedy to było? ;-)
2015-09-23 23:40:08 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: Jak pociągi jeździły to już można było generować prąd , na pewno w tych latach co Ty piszesz to było ordynarne spalanie węgla na otwartym powietrzu ,nie było laterny .Potem blizę przebudowano
2015-09-23 23:59:57 (10 lat temu)
do grgrz: Pociągi jeździły od 1867. Światło elektryczne na blizie miało się pojawić 1887 albo 1888, czyli już po tym, jak Edison opatentował żarówki (1879). A laterna istniała już w pierwszej połowie stulecia (na pewno w 1841 r.) razem z oświetleniem gazowym
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2015-09-24 00:03:38 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: Zakładając że od 1819 do 60 , tak jak wyżej wspomniałem , świecono wygenerowanym gazem to raczej musiała być jakaś osłona .
2015-09-24 00:12:04 (10 lat temu)
Podmiana.
2021-02-02 22:11:27 (5 lat temu)
Jarosław Dubowski
+1 głosów:1
do Pomuchelskopp: Co do zasady - były latarnie morskie ze światłem elektrycznym - łukowym, więc wynalazek żarówki tu nie jest konieczny.
2021-02-03 09:31:13 (5 lat temu)
† Yanek
Na stronie od 2011 marzec
15 lat 2 miesiące 13 dni
Dodane: 21 listopada 2014, godz. 8:07:57
Aktualizacja: 2 lutego 2021, godz. 22:11:04
Rozmiar: 1902px x 2500px
63 pobrań
2857 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Yanek
Obiekty widoczne na zdjęciu
latarnie morskie
Latarnia morska Bliza
więcej zdjęć (3)
Zbudowano: 1758
Zlikwidowano: 1896
Bliza

Zbudowano ją w roku 1758, a uruchomiono 24 września tegoż roku. Miała formę prostej, cylindrycznej wieży o średnicy około 10 i wysokości 20 metrów. Na jej szczycie umieszczono metalowy żuraw, który unosił w górę kosz wypełniony węglem, zapalanym każdej nocy. Od 1775 r. razem z drugim światłem, umieszczonym na brzegu "nowego toru wodnego", czyli dzisiejszego kanału portowego, tworzyła Bliza znak nawigacyjny funkcjonujący na zasadzie tzw. nabieżnika. Korzystanie z niego polegało na położeniu statku na taki kurs, by oba światła, wyższe na blizie i niższe, na żurawiu tuż nad wodą, znalazły się z punktu widzenia patrzącego z pokładu w jednej linii, jedno nad drugim. Dawało to żeglarzowi pewność, że mimo ciemności porusza się prostą drogą ku wejściu do gdańskiego portu. Odległość między oboma elementami systemu wynosiła 78 metrów.

Nazwa nowoporckiej latarni nie jest w istocie jej nazwą własną. Blizami (Bliesen) nazywano latarnie morskie w ogóle. Pochodzenie tej nazwy nie jest do końca jasne. Najprawdopodobniej pochodzi od starej formy niemieckiego słowa "blasen", oznaczającego tyle co polskie "dąć". Oprócz bowiem wskazywania drogi statkom nocą przy pomocy światła, w razie mgły dęto z ich wysokości w specjalny róg, którego dźwięk ostrzegał statki przed bliskością lądu, a przez to chronił je od strądowania, czyli rozbicia się o brzeg, lub wejścia na przybrzeżne mielizny. Żeglarze dobrze wiedzieli, że w przypadku usłyszenia we mgle charakterystycznego dźwięku rogu, nie powinni płynąć w kierunku, z którego dźwięk nadbiegał.

Pierwsza na Bałtyku

W 1817 r. usunięto żuraw z koszem na węgiel i zastąpiono go oszklonym pawilonikiem na szczycie wieży, w którym odtąd płonęło światło świec wzmocnione zwierciadłem. Szybko, bo już w roku 1819, zastąpiono to rozwiązanie innym, tym razem wykorzystującym jako źródło światła płomień gazowy. Gaz oświetlał latarnię przez prawie 40 lat. W 1860 r. zastąpił go olej, a w 1870 nafta. W 1883 otrzymała Bliza specjalny system soczewek wzmacniających i ukierunkowujących światło. W latach 1887-89 podwyższono wieżę o 9 metrów i zamontowano w niej oświetlenie elektryczne, co było pierwszym takim rozwiązaniem na wybrzeżach Bałtyku. Nie długo jednak miała się cieszyć owym pierwszeństwem.

Jeszcze zanim zmieniono światło Blizy z gazowego na olejowe, na końcu Wschodniego Mola, czyli falochronu po wschodniej stronie wejścia do portu, wzniesiono istniejącą do dziś małą latarnię morską. Ale Blizę zdetronizować miała dopiero inna latarnia. Zbudowano ją w 1894 r. na Górze Pilotów (Lotsenberg), gdzie, nieczynna już wprawdzie, stoi do dnia dzisiejszego. Po jej uruchomieniu Blizę wygaszono, a dwa lata później rozebrano. O jej istnieniu i lokalizacji przypominała odtąd jedynie nazwa uliczki, która do niej wiodła. Ale i ona straciła swoją nazwę tuż po II wojnie światowej. Nazwano ją wówczas "Wysoką", co nijak miało się do jej historii, a do topografii nie specjalnie.

Za:
ul. Blizowa
więcej zdjęć (3)
Dawniej: Bliesenstrass