|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 24 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1890-1895 , Pierwsza latarnia wybudowana w 1758 r., przy "Nowym torze wodnym" (obecnie Kanał Portowy).Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 21 listopada 2014, godz. 8:07:57 Aktualizacja: 2 lutego 2021, godz. 22:11:04 Źródło: Yanek - zbiory prywatne Rozmiar: 1902px x 2500px
63 pobrań 2858 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia † Yanek Obiekty widoczne na zdjęciu
Latarnia morska Bliza więcej zdjęć (3) Zbudowano: 1758 Zlikwidowano: 1896 Bliza Zbudowano ją w roku 1758, a uruchomiono 24 września tegoż roku. Miała formę prostej, cylindrycznej wieży o średnicy około 10 i wysokości 20 metrów. Na jej szczycie umieszczono metalowy żuraw, który unosił w górę kosz wypełniony węglem, zapalanym każdej nocy. Od 1775 r. razem z drugim światłem, umieszczonym na brzegu "nowego toru wodnego", czyli dzisiejszego kanału portowego, tworzyła Bliza znak nawigacyjny funkcjonujący na zasadzie tzw. nabieżnika. Korzystanie z niego polegało na położeniu statku na taki kurs, by oba światła, wyższe na blizie i niższe, na żurawiu tuż nad wodą, znalazły się z punktu widzenia patrzącego z pokładu w jednej linii, jedno nad drugim. Dawało to żeglarzowi pewność, że mimo ciemności porusza się prostą drogą ku wejściu do gdańskiego portu. Odległość między oboma elementami systemu wynosiła 78 metrów. Nazwa nowoporckiej latarni nie jest w istocie jej nazwą własną. Blizami (Bliesen) nazywano latarnie morskie w ogóle. Pochodzenie tej nazwy nie jest do końca jasne. Najprawdopodobniej pochodzi od starej formy niemieckiego słowa "blasen", oznaczającego tyle co polskie "dąć". Oprócz bowiem wskazywania drogi statkom nocą przy pomocy światła, w razie mgły dęto z ich wysokości w specjalny róg, którego dźwięk ostrzegał statki przed bliskością lądu, a przez to chronił je od strądowania, czyli rozbicia się o brzeg, lub wejścia na przybrzeżne mielizny. Żeglarze dobrze wiedzieli, że w przypadku usłyszenia we mgle charakterystycznego dźwięku rogu, nie powinni płynąć w kierunku, z którego dźwięk nadbiegał. Pierwsza na Bałtyku W 1817 r. usunięto żuraw z koszem na węgiel i zastąpiono go oszklonym pawilonikiem na szczycie wieży, w którym odtąd płonęło światło świec wzmocnione zwierciadłem. Szybko, bo już w roku 1819, zastąpiono to rozwiązanie innym, tym razem wykorzystującym jako źródło światła płomień gazowy. Gaz oświetlał latarnię przez prawie 40 lat. W 1860 r. zastąpił go olej, a w 1870 nafta. W 1883 otrzymała Bliza specjalny system soczewek wzmacniających i ukierunkowujących światło. W latach 1887-89 podwyższono wieżę o 9 metrów i zamontowano w niej oświetlenie elektryczne, co było pierwszym takim rozwiązaniem na wybrzeżach Bałtyku. Nie długo jednak miała się cieszyć owym pierwszeństwem. Jeszcze zanim zmieniono światło Blizy z gazowego na olejowe, na końcu Wschodniego Mola, czyli falochronu po wschodniej stronie wejścia do portu, wzniesiono istniejącą do dziś małą latarnię morską. Ale Blizę zdetronizować miała dopiero inna latarnia. Zbudowano ją w 1894 r. na Górze Pilotów (Lotsenberg), gdzie, nieczynna już wprawdzie, stoi do dnia dzisiejszego. Po jej uruchomieniu Blizę wygaszono, a dwa lata później rozebrano. O jej istnieniu i lokalizacji przypominała odtąd jedynie nazwa uliczki, która do niej wiodła. Ale i ona straciła swoją nazwę tuż po II wojnie światowej. Nazwano ją wówczas "Wysoką", co nijak miało się do jej historii, a do topografii nie specjalnie. Za: ul. Blizowa więcej zdjęć (3) Dawniej: Bliesenstrass |