starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 16 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Przedmieście Świdnickie ul. Piłsudskiego Józefa, marsz. Dworzec Główny Hala peronów dworca Głównego Peron 2

27 grudnia 2014 , Takim pociągiem nie jest wstyd przewieźć turystów z zachodniej i północnej części Europy.

Skomentuj zdjęcie
Szkoda ze tak mało jest tras w naszym kraju gdzie można jechać 200 km/h.
2016-12-12 09:45:45 (9 lat temu)
Szkoda ze tak mało jest tras w naszym kraju gdzie można jechać 200 km/h.
2016-12-12 09:45:45 (9 lat temu)
Kiedyś z dumą kupiłem mamie bilet na Pendolino by szybciutko dojechała nad morze. Pociąg opóźniony był tylko 1.5h :-( Odpuściłem koleje polskie po raz kolejny. Z Warszawy do Wrocławia jestem szybciej autem niż Pendolino.
2016-12-12 10:04:35 (9 lat temu)
Mkoas
+1 głosów:1
do bonczek_hydroforgroup: Pendolino to delikatnie niewypał.
2016-12-12 10:28:04 (9 lat temu)
mamik
+1 głosów:1
do Mkoas: Jechałem kilkadziesiąt razy i nie narzekam. Polecam zwłaszcza Strefę Ciszy
2016-12-12 10:55:27 (9 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do mamik: Ale fajnie! Coś dla mnie bo nie znoszę hałasu :)
2016-12-12 10:59:29 (9 lat temu)
do kodens79: Z tego co mi wiadomo, w Polsce pod to Pendolino, w ogóle nie zbudowano tras gdzie mogły by się te pociągi rozpędzić do tej prędkości!Jedyna max. prędkość to 160 km. h, dlatego odpuszczono sobie i kupiono "Pendolino" bez "systemu wychyłowego", jaki jest potrzebny przy prędkości 200 km. h.Umowa o zakupie zawiera więcej "pereł" - serwisowanie tylko we Włoszech, nie wolno wstawiać jakiś polskich zamienników, nawet głupiej uszczelki, tylko trzeba ją sprowadzać...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literki za duzo
2016-12-12 11:19:05 (9 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do Mkoas: Niewipal? Chachacha... u nas jak rozpoczetno podruźowanie Pendolinem, to nawed kilka razy wogule niedojechalo...:-)Naprawde, zamarzlo w środku pola i koniec...Nawed Jarek Nohavica zkomentowal w jednej swojej piosece ta tragiczna situacije. Swoja droga, na naszych torach jest maximalna predkoścz 160km/h..
2016-12-12 17:09:09 (9 lat temu)
do kodens79: Jedzie 200 km/h na CM-ce przez około 80 km ale że jest to wielka pomyłka na polskich torach to już inna sprawa ...
2016-12-12 17:20:31 (9 lat temu)
Dla mnie za ciasne. Kawałek Włoch przejechałem pociągami, ale tam chyba wtedy nie było Pendolino. Za to były pociągi, które zaimponowały mi amortyzatorami, klimą i przestronnością.
2016-12-12 17:45:05 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Ja w latach 90-tych jeździłem takim Euronight Romulus Wien Sud - Roma Termini i powiem szczerze że czyściej i bezpieczniej było w pociągach na Ukrainie . To był super kontrast bo do Wiednia z Katowic jeździłem Eurocity Sobieski który był prowadzony najnowszymi ówczesnymi wagonami PKP super mucha nie siada a tu człowiek na zachód przyjechał i taki syf że do dziś jak sobie przypomnę to brrrr ...
2016-12-12 18:16:06 (9 lat temu)
do Mkoas: Nie o model chodzi ale o fakt, że nadal pomimo coraz lepszych pociągów podróż koleją jest nieprzewidywalna. Ktoś pod pociąg wpadnie, zerwana trakcja, roboty na torach, itd, itd....Ostatnie 5 lat jechałem 4 razy pociągiem na rożnych trasach. Ani razu nie doszedł o czasie.
2016-12-12 18:24:04 (9 lat temu)
do skrzypa: Z Wiednia pod Alpy szły pociągi czyściutkie, chociaż były często takie obrazki, że w wagonach unosiła się woń "świeżych" pieluch z zawartością albo zapachy bezmięsnych biesiad młodych Austriaków, którzy chrupali marchewki :)
Wiesz, jak przesiadałem się na Ostbanhof na pociąg do Polski już wiedziałem, że nie zasnę, tak miałem w pamięci ten stukot chyba źle zespawanych szyn. We Włoszech tego stukotu nie ma.
2016-12-12 18:31:32 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: W Polsce też już nie ma tego stukotu bo obecnie są stosowane tory bezstykowe . Ten euronight którym jeździłem był potocznie nazywany złodziejskim pociągiem :-)
2016-12-12 19:10:11 (9 lat temu)
do skrzypa: Kolej Austriacy mają OK, także Włosi. Jechałem w 2004 albo w 2006, więc mogło być inaczej.
Pociąg z Wiednia, jazda tunelami pod Alpami, światło między górami, Nizina Padańska - przyśniło mi się to wszystko parę lat przed podróżą, ale symbolika snu była nie od odszyfrowania. Dopiero w czasie tej niezwykłej podróży pociągiem zdałem sobie sprawę z tego, że już tu byłem.
Wyjaśnij, czym był ten "złodziejski pociąg" :)
2016-12-12 20:15:46 (9 lat temu)
do Neo[EZN]: Z tą ciszą jest różnie .Pomyłką jest w taką strefę ciszy wpuszczać rodziny z małymi dziećmi .
2016-12-12 20:17:29 (9 lat temu)
do skrzypa: Niestety nie wszystkie szlaki zaliczyć można do bezstykowych, przynajmniej w mojej okolicy ;)
2016-12-12 20:20:03 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Wszytkie remontowane głowne szlaki w naszym kraju mają już szybny bezstykowe .Na innych szlakach dokładnie nie wiem jak to wygląda ale remonty średnie zdarzają się że tylko wymienia się podkłady.
2016-12-12 20:20:12 (9 lat temu)
do bonczek_hydroforgroup: Dziś rano jechałem do Wrocławia neobusem wszystko było dobrze do póki nie wjechaliśmy w korek który był spowodowany wypadkiem czas podróży 3h20m. Powrót intercity czas przejazdu 2h8m .
Z tymi czasami przejazdu jest różnie ale zdecydowanie wole kolej niż jazdę autobusami po naszych drogach.
2016-12-12 20:23:08 (9 lat temu)
kodens79
+1 głosów:1
do skrzypa: Za rok będzie gotowy kolejny odcinek 70km dla 200km/h na CMK.
2016-12-12 20:24:29 (9 lat temu)
do Dariusz Łukasik: Pudło wychyłowe jest chyba potrzebne dopiero powyżej 200km/h .
Czeskie pendolino ma system wychyłowy choć najwyżej rozwija prędkość 160km/h
2016-12-12 20:26:50 (9 lat temu)
do kodens79: "Szyny bezstykowe" w Polsce!
Skądś wiem, że te szpary między szynami pozostawiano dla zimna i ciepła, bo wiadomo, coś się niekiedy kurczy i rozszerza. We Włoszech rozumiem, ale w Polsce trudno pojąć, w takim klimacie, gdzie może być -28 i +39.
2016-12-12 20:30:28 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Głównie dlatego że po prostu był opanowany przez mafie złodziejską gdy tylko pociąg chował się w tunelu gasło światło i po chwili słychać było rozsuwanie drzwi ja byłem ostrzeżony i wszystkie bagaże kurczowo trzymałem przy sobie o spaniu nie było mowy . Tym pociągiem z nocnej zmiany wracał najgorszy element złodzieje, panie lekkich obyczajów itp . Strach się bać .
2016-12-12 20:36:07 (9 lat temu)
do kodens79: A myślałem, że właśnie "taka cisza" jest tam zapewniona...
2016-12-12 21:37:18 (9 lat temu)
Neo[EZN]
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 7 miesięcy 28 dni
Dodane: 27 grudnia 2014, godz. 18:33:13
Autor zdjęcia: Neo[EZN]
Rozmiar: 1700px x 1135px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: NIKON D800E
1 / 3sƒ / 8ISO 32016mm
2 pobrania
649 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN]
Obiekty widoczne na zdjęciu
Peron 2
więcej zdjęć (42)
Hala peronów dworca Głównego
więcej zdjęć (110)
W dniu 8 I 1967 roku podczas wskakiwania do pociągu relacji Wrocław - Warszawa o godzinie 4.27 wpadł pod koła i został smiertelnie ranny wybitny polski aktor Zbigniew Cybulski. Miało to miejsce na peronie III. Cybulski we Wrocławiu brał udział w kręceniu filmu Ścibora - Rylskiego "Morderca Zostawia ślad" W nawiązaniu do tego wydarzenia z inicjatywy "Gazety Dolnośląskiej" została 8 I 1997 roku wmurowana w posadzkę peronu płyta pamiątkowa nawiązujaca do tej tragedii. O 12. 30 odsłonił ja Andrzej Wajda.
(b/h/) - Kalendarz Wrocławski 1998
Dworzec Główny
więcej zdjęć (596)
Architekt: Wilhelm Grapow
Zbudowano: 1855-1857
Budynek dworca powstał w latach 1855-1857 według projektu Królewskiego Budowniczego Kolei Górnośląskich Wilhelma Grapowa. Niemal dwustumetrowy, dwukondygnacyjny gmach był w połowie XIX w. największym dworcem Niemiec. Wzniesiono go w stylu angielskiego gotyku Tudorów. Główne wejście znajduje się w ryzalicie środkowym ujętym dwoma skośnie ustawionymi wieżami i poprzedzonym arkadowym portykiem. Początkowo zwany Centralnym lub Górnośląskim dworzec obsługiwał ruch pasażerski i towarowy. Trzy perony znajdowały się w miejscu dzisiejszego hallu na poziomie posadzki. W związku z budową w latach 1899-1905 estakady kolejowej, konieczna była przebudowa dworca. Dokonano jej w latach 1899-1904 według proj. Kluschego, przenosząc perony na południe i podnosząc na wysokość nowopowstałej estakady. Połączono je tunelami, jednym na wprost głównego wejścia oraz drugim, bocznym między obecnymi ul. Suchą i ul. Małachowskiego. Perony nakryto żelazną, czterołukową, przeszkloną konstrukcją. W dawnej hali peronowej, w której obniżono posadzkę, utworzono przestronny hall, do którego przeniesiono kasy biletowe.
Odbudowa ze zniszczeń wojennych trwała do 1949 r., a w roku 1960 i na początku lat 90. przeprowadzono gruntowne remonty.

(za: Atlas architektury Wrocławia, tom I)
ul. Piłsudskiego Józefa, marsz.
więcej zdjęć (5127)
Dawniej: Garten Strasse, Am Hauptbahnhof, Ogrodowa, gen. Karola Świerczewskiego
Ulica w kształcie, w jakim możemy ją częściowo podziwiać do dzisiaj powstała dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Wcześniej była to zwykła polna droga, rzadko zabudowana wiejskimi domami, za którymi ciągnęły się rozległe ogrody. Właśnie od tych ogrodów wzięła się przedwojenna nazwa ulicy – Gartenstrasse (Ogrodowa). Nazwę tą wprowadzono oficjalnie w 1823 r., lecz we wcześniejszych wiekach można spotkać także inne nazwy. Odcinek od ul. Grabiszyńskiej do ul. Stawowej zwano Wielkim Wygonem (Große Anger), a od ul. Stawowej do ul. Dworcowej Nowym Wygonem (Neue Anger) później określany jako Angergasse. Ten ostatni odcinek nosił też czasowo nazwę Am Oberschlesischen Bahnhof lub Am Hauptbahnhof (sam plac przed Dworcem Głównym). Jakby tego było mało to do 1906 r. do Gartenstr. zaliczana była także obecna ul. Gabrieli Zapolskiej. Szybki rozwój ulicy nastąpił po wyburzeniu przez Francuzów fortyfikacji miejskich w 1807 r., a następnie przez wybudowanie w połowie XIX w. najpierw Dworca Górnośląskiego, a następnie Dworca Głównego. Ulica stała się reprezentacyjną arterią Przedmieścia Świdnickiego. W rejonie dworca powstawały hotele (Kronprinz, Nord, Vier Jahreszeiten), ośrodki kulturalne (Dom Koncertowy, obecny Teatr Polski, kino Capitol), urzędy (Śląski Sejm Krajowy, Dyrekcja Kolei).

W czasie II wojny światowej zabudowa ulicy została w znacznym stopniu zniszczona. Luki w zabudowie zaczęto uzupełniać już w latach 50. i 60. na północnej stronie ulicy i w rejonie placu Legionów. W 1961 r. ulicę przedłużono od pl. Legionów od pl. Orląt Lwowskich.
Przez pierwsze dwa powojenne lata ulica nosiła przetłumaczoną niemiecką nazwę czyli była to ul. Ogrodowa. W kwietniu 1947 r. patronem ulicy został Karol Świerczewski (1897-1947), generał, działacz komunistyczny, zabity 28 III 1947 r. przez oddział UPA pod Jabłonkami w Bieszczadach. Od 1992 r. patronem jest marszałek Józef Klemens Piłsudski (1867-1935), pierwszy Marszałek Polski, mąż stanu, Naczelnik Państwa, dwukrotny premier II RP.