| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Polskie początki stacji Brochów

proszę czekać...

Lata 1945 - 1947

Brochów Rosjanie zajęli jako jedno z pierwszych przedmieść Wrocławia. Nie bez znaczenia miało jego wschodnie położenie i jedna z największych stacji towarowych na Ziemiach Zachodnich i jej możliwość połączenia z wciąż przesuwającym się tak frontem, jak i pierścieniem wokół Wrocławia. Rosjanie do Brochowa wkroczyli w lutym 1945 roku. Oficjalny komunikat o zdobyciu Brockau radzieckie biuro informacyjne ogłosiło w dniu 19 lutego 1945 roku. Żołnierze polegli w walkach o Brochów zostali pierwotnie pochowani na cmentarzu przy dawnej ulicy Parkowej (obecnie plac Indyjski) . Pięć lat później zwłoki żołnierzy radzieckich ekshumowano i pochowano we wspólnej mogile z towarzyszami broni na cmentarzu na Skowroniej Górze. Na miejscu poprzedniego cmentarza został postawiony obelisk z zatartym obecnie napisem : "Wieczna pamięć żołnierzom Armii Radzieckiej, poległym w bojach o wyzwolenie miasta Wrocławia od niemieckich faszystów w 1945 r". Przez lata obeliskiem opiekowały się harcerze z borowskiej podstawówki nr 80.  Pierwsze dni polskiego, kolejowego Brochowa to intensywna odbudowa linii kolejowych pod kątem zadań militarnych. Uruchomiono wtedy kilka odcinków na wschód od Wrocławia, wśród nich: Opole - Laskowice - Brochów ( z jednym szerokim torem), oraz dwutorową linię Brochów - Legnica. Nie my wtedy decydowaliśmy o tym co i jak robić bowiem cała sieć kolejowa znajdowała się pod zarządem radzieckich władz wojskowych, a na stacji Brochów "gościli" radzieccy kolejarze.
Pierwszymi polskimi kolejarzami, którzy przyjechali do Brochowa byli kolejarze z Kluczborka. Był to maj 1945 roku. W Kluczborku bowiem tworzono wrocławska dyrekcję kolei i stamtąd właśnie kierowano pracowników do Brochowa. Jednym z pierwszych, którzy przetarli tę "ścieżkę" zawodowej kariery był pierwszy polski naczelnik parowozowni na Brochowie - Wincenty Śliwa.
Z każdym dniem, z każdym tygodniem przybywało polskich kolejarzy i pracowników na Brochowie.  Byli delegowani z  dyrekcji w Poznaniu, Lublinie i Krakowie. Brochów po działaniach wojennych przypominał obraz nędzy i rozpaczy.  Infrastruktura kolejowa w dużym stopniu zniszczona i uszkodzona. Zwrotnice prowizorycznie pozamykane były na kłódki. Nie było narzędzi i sprzętu. Większość prac wykonywano ręcznie.
Powstał Związek Zawodowych Kolejarzy Brochów który przygotowywał się do oficjalnego przejęcia węzła Brochów i przejęcia linii Brochów - Opole od kolejarzy radzieckich. Nastąpiło to dokładnie w dniu 20 sierpnia 1946 roku. Mimo tego na stacji wciąż dowodził radziecki komendant odpowiedzialny za kierowanie transportami wojskowymi, które przewożono na szerokich torach. Ostatni, oficjalny pociąg odjechał do ZSRR jesienią 1946 roku.  Gdy tylko zniknęły za zakrętem jego bufory, na stacji Brochów zniknęły też szerokie tory. W ich miejsce przywrócono normalne europejskie wymiary.  Należy pamiętać, że był to czas olbrzymich niepokojów. Czas szabrowników, uciekinierów, przesiedleńców, "maruderów" , dezerterów i ukrywających się Niemców. Kluczową rolę na brochowskiej stacji pełniła wtedy Straż Kolei Państwowych - dzisiejszy SOK. Była często w akcji. jej pierwszym szefem został Lucjan Socha. Postać o tyle znana, że właśnie on był inicjatorem wrocławskiego powojennego Święta Kwiatów. Lata 1945 - 1947 to jak wspomniałem czas niepokojów lat powojennych. Niewielu wie, że właśnie wtedy na Brochowie zginęło wielu polskich kolejarzy. Ich pamięci poświęcono tablicę pamiątkową jaka odsłoniętą w 1967 roku pod którą w Dniu Kolejarza składane sa kwiaty zaś kiedyś pełniono warty honorowe. Brochów to ważny etap powojennej historii Wrocławia. Tu powstał w lipcu 1945 roku punkt etapowy Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. To czas pierwszych składów z przesiedleńcami z innych rejonów Polski i ZSRR. Każda z rodzin zatrzymujących się na Brochowie w wagonach towarowych posiadała swoją kartę ewakuacyjną, zaś kierownik pociągu pełną listę "pasażerów". Ta lista była na Brochowie przepustką do zaopatrzenia składu pociągu z przesiedleńcami w prowiant i pieniądze na "nowej drodze życia". Brochowski punkt PUR mieścił sie przy ulicy Wrocławskiej (22 Lipca). W jego skład wchodziły: magazyny, ambulatorium oraz izba chorych. Kierownikiem Brochowskiego PUR-u był Szczepan Michalski. Był odpowiedzialny za zaopatrzenie emigrantów oraz pomoc w osiedleniu się na terenie powiatu Wrocławskiego. W skład zestawów żywnościowych przydzielanych na brochowskiej stacji przesiedleńcom wchodziły: chleb, kasza, kasza manna, mleko i cukier. Większość żywności pochodziła z darów UNRRA. Na bieżąco była dla wszystkich kawa i zupa. Całe torowiska oblegane były przez przesiedleńców opuszczających swoje wagony. Pierwsze schronienie na stacji i torowisku montowano z rozmontowanych węglarek jakie zalegały na węźle brochowskim, a które służyły Niemcom za platformy transportowe dla czołgów. Między takimi "domami" rozpalano ogniska, gotowano posiłki i czekano na przydział i kolejne dyspozycje. Na brochowskiej stacji powstał jeden wielki obóz z kilkuset ogniskami. Część osób przebywających w tych półdzikich obozach przeniesiono do budynków na terenie Brochowa które wczesniej zajmowali dawni jeńcy i przymusowi robotnicy radzieccy wracający z Rzeszy do Ojczyzny. By rozładować napięcie towarzyszące takim sytuacjom cześć osób jak najszybciej odesłano do miejsc przeznaczenia specjalnymi pociągami. Część z repatriantów - przesiedleńców na stałe została na Brochowie a ich pierwszym lokum były budynki przy ulicy Leonarda da Vinci.
Tak wyglądały pierwsze powojenne miesiące  podwrocławskiej stacji Brochów 

bonczek/hydroforgroup/2012 na podstawie wspomnień zapisanych przez młodzież zrzeszona w klubie PTTK SP nr 80 na Brochowie w latach 70 tych XX wieku - opublikowane w "Poznaj Swój Kraj"  4/1980

 

Skomentuj artykuł
Codziennie można się czegoś dowiedzieć np dzisiaj ....
2012-04-18 15:37:00 (14 lat temu)
 
Ciekawy artykuł ale są w nim błędy:
- cmentarz żołnierzy radzieckich został zlikwidowany w latach 1947-48, oficerowie zostali przeniesieni na cmentarz przy ul Karkonoskiej a pozostali na Skowronią Górę,
- przejęcie stacji od kolejarzy radzieckich nastąpiło dokładnie 20 sierpnia 1945 r. o godz. 18.00 - uzgodnienia z Żagania,
- 20 czerwca 1945 r. Brochów połączono linią kolejowa z Wrocławiem, wcześniej cały ruch w kierunku Wrocławia odbywała się towarową obwodnicą.
Wszystkich zainteresowanych Brochowem zapraszam na stronę www.brockau-brochow.strefa.pl
2012-08-10 18:14:33 (13 lat temu)
 
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: Jas-mos BAMF Malzkaffee wielun wielun Wroclaw BAMF Powidz lotnisko Powidz gdańsk zawodzie gdańsk ulica osiedle gdańsk maki piła piła Twierdza Modlin Twierdza Modlin Twierdza Modlin Twierdza Modlin Twierdza Modlin piła wojska polskiego Modlin rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow rozwadow