starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 5.93

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Stare Miasto ul. Świdnicka Hotel "Monopol" Wnętrza

1 czerwca 2009 , Jeden z pokoi hotelowych z oryginalnym widokiem z łazienki na sąsiedni kościół. Coś dla wyzwolonych amatorów mocnych wrażeń.

Skomentuj zdjęcie
Dobreee ;)
2015-02-19 14:35:00 (11 lat temu)
do ZPKSoft: Na szczęście proboszcz w porę pozasłaniał witraże płytą.
2015-02-19 14:36:40 (11 lat temu)
Opis zawiera zdanie: "Coś dla wyzwolonych amatorów mocnych wrażeń." Czy możesz wyjaśnić, o co chodzi? wygląda na to, że z opisem architektury uwidocznionej na zdjęciu nie ma nic wspólnego i jest tutaj niepotrzebny
2015-02-19 17:03:34 (11 lat temu)
fantom
+3 głosów:3
do Stenek: Wyjaśnię Ci Stenek.
Otóż mniemam że normalny człowiek korzystając z owej hotelowej łazienki miałby pewien rodzaj stresu. Tak przynajmniej mnie się wydaje.
2015-02-19 17:13:26 (11 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do fantom: niczego nie wyjaśniłeś mówiąc zagadkami, wg mnie w normalnym hotelu okno od łazienki posiada zasłony czy żaluzje, zaś normalny człowiek (gość) powinien tego od hotelu wymagać i tyle, dla mnie sprawa zamknięta.
2015-02-19 17:53:36 (11 lat temu)
fantom
+1 głosów:1
do Stenek: Tam nie ma okien, tam są ściany ze szkła. Najlepiej Stenek unikaj tego hotelu i będzie po problemie.
2015-02-19 18:03:49 (11 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do Stenek: No tak ale kto będzie przez to okno zaglądał do środka? Tylko pan Zdzisiu dekarz i Heniek myjący okna w kościele.
2015-02-19 20:02:43 (11 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Inna sprawa, czy przez to szkło widać co jest we wnętrzu budynku. Przypuszczam że przez nie jest tylko widok na zewnątrz, w drugą stronę nic nie widać.
2015-02-19 20:43:32 (11 lat temu)
do pawulon: Nie istnieje szkło, przez które by było widać tylko w jedną stronę.
2015-02-22 17:30:16 (11 lat temu)
do Licho: A lustro weneckie ?
2015-02-22 17:44:22 (11 lat temu)
Licho
+2 głosów:2
do vigo: Lustro weneckie jest półprzepuszczalne. W obie strony częściowo przepuszcza światło na drugą stronę, a częściowo odbija. Innymi słowy z OBU stron widać to, co znajduje się po OBU stronach. Sekret działania lustra weneckiego polega na tym, że pomieszczenie po jednej stronie jest oświetlone, a po drugiej zaciemnione -- i obraz z tego drugiego jest „zagłuszony” przez obraz z oświetlonego pomieszczenia.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2015-02-22 20:16:27 (11 lat temu)
fantom
Na stronie od 2012 maj
13 lat 11 miesięcy 13 dni
Dodane: 19 lutego 2015, godz. 12:40:59
Autor zdjęcia: fantom
Rozmiar: 1600px x 1067px
Aparat: EX-Z700    
1 / 640sƒ / 2.76mm
1 pobranie
1010 odsłon
5.93 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia fantom
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (39)
Hotel "Monopol"
więcej zdjęć (163)
Architekt: Karl Grosser
Zbudowano: 1891-1892
Dawniej: Haus "Monopol"

Projekt autorstwa K. Grossera. Wybudowany w latach 1891 -1892. Zachodnie skrzydło obiektu stanowiła część hotelowa, natomiast we wschodniej cześći (od Świdnickiej) funkcjonował dom handlowy (Kaufhaus Rudolf Mosse)

Hotel został uszkodzony podczas oblężenia a bardziej uszkodzoną część handlową odbudowano dopiero w 1961 roku. Została ona przekształcona w elegancką kawiarnię. Bywała w niej bogata klientela oraz wrocławski świat artystyczny. W latach 90-tych XX wieku kawiarnia została zamknięta, a lokalowi przywrócono funkcje handlowe. Portyk wejściowy dobudowano w 1937 roku.



Hotel w swoich pokojach gościł : Hitlera, Picasso, Szołochowa, Joliot-Curie, Erenburga, Cybulskiego i wiele innych znanych osób świata polityki oraz kultury i sztuki.

b/h/2007


ul. Świdnicka
więcej zdjęć (4180)
Dawniej: Schweidnitzer Strasse, Neue Schweidnitzer Strasse, Aleksandra Fredry, Stalingradzka
Ulica prowadząca od południowo-wschodniego narożnika Rynku na południe należy do najstarszych we Wrocławiu. Pierwszy odcinek od Rynku do wewnętrznej fosy wytyczono ok. 1240 r. ale już w początkach XIV w. przedłużono ją do fosy zewnętrznej. Pierwszy zapis pojawia się w 1345 r., gdzie występuje pod nazwą Schwiednitzerstr. (ul. Świdnicka). W XIV w. powstały także dwa zespoły klasztorno-szpitalne związane z zakonem Joannitów (kościół Bożego Ciała) i zakonem Augustianów (kościół św. Doroty). Od początku wznoszono przy ulicy wiele karczm i zajazdów, a także pełniła ona funkcje handlowe. Dalszy rozwój ulicy nastąpił po wyburzeniu fortyfikacji miejskich w 1807 r. Oficjalnie przedłużono ją do obecnej ul. Powstańców Śląskich w 1823 r., nadając nowemu odcinkowi nazwę Neue Schweidnitzerstr. W pierwszej połowie lat 40. XIX w. wzniesiono z inicjatywy Eugena von Vaersta gmach Teatru Miejskiego, który zaprojektował Carl Ferdinand Langhans. Tuż obok powstał w 1846 r. budynek Generalnej Komendantury wg proj. F.A. Stüllera, a w latach 1863-65 budynek hotelu Monopol wg proj. spółki Brost & Grosser, do którego dobudowano w 1892 r. dom towarowy o tej samej nazwie. W pierwszej połowie XX w. najważniejszą budowlą wzniesioną przy ulicy był niewątpliwie olbrzymi dom handlowy firmy Wertheim (1928 r.).

Niestety zniszczenia wojenne nie ominęły tej ulicy. Najbardziej ucierpiały odcinki północny przy Rynku i południowy od pl. Kościuszki do nasypu kolejowego. Luki w zabudowie stopniowo zastąpiono nowymi budynkami nie zawsze godnymi stania przy jednej z bardziej reprezentacyjnych ulic Wrocławia. W latach 70. w trakcie budowy trasy WZ zburzono także wybudowany w latach 30. dom handlowy Bielschowsky proj. Hermana Wahlicha, w którym po wojnie mieściła się m.in. składnica harcerska. Po wybudowaniu trasy WZ zlikwidowano na odcinku od Rynku do pl. Teatralnego linię tramwajową, a także ograniczono ruch samochodowy. W ostatnich latach ulica przeszła generalny remont na wspomnianym wyżej odcinku, który zmieniono jednocześnie w deptak.
Co do nazwy ulicy to przez kilka miesięcy 1945 roku na całej długości obowiązywała historyczna nazwa - ul. Świdnicka. W listopadzie 1945 r. patronem dawnej Neue Schweidnitzerstr. został komediopisarz i poeta Aleksander hr. Fredro. Lecz hrabia miał swą ulicę tylko kilka lat. Już w 1952 r. przyłączono ją do ulicy Świdnicką, którą jednocześnie przemianowano "na wieczne czasy" na ul. Stalingradzką. Na wieczne czasy, czyli na pięć lat, bo do 1957 r. Wtedy przywrócono historyczną nazwę - ul. Świdnicka.