Dawniej: Schweidnitzer Strasse, Neue Schweidnitzer Strasse, Aleksandra Fredry, Stalingradzka
Ulica prowadząca od południowo-wschodniego narożnika Rynku na południe należy do najstarszych we Wrocławiu. Pierwszy odcinek od Rynku do wewnętrznej fosy wytyczono ok. 1240 r. ale już w początkach XIV w. przedłużono ją do fosy zewnętrznej. Pierwszy zapis pojawia się w 1345 r., gdzie występuje pod nazwą Schwiednitzerstr. (ul. Świdnicka). W XIV w. powstały także dwa zespoły klasztorno-szpitalne związane z zakonem Joannitów (kościół Bożego Ciała) i zakonem Augustianów (kościół św. Doroty). Od początku wznoszono przy ulicy wiele karczm i zajazdów, a także pełniła ona funkcje handlowe. Dalszy rozwój ulicy nastąpił po wyburzeniu fortyfikacji miejskich w 1807 r. Oficjalnie przedłużono ją do obecnej ul. Powstańców Śląskich w 1823 r., nadając nowemu odcinkowi nazwę Neue Schweidnitzerstr. W pierwszej połowie lat 40. XIX w. wzniesiono z inicjatywy Eugena von Vaersta gmach Teatru Miejskiego, który zaprojektował Carl Ferdinand Langhans. Tuż obok powstał w 1846 r. budynek Generalnej Komendantury wg proj. F.A. Stüllera, a w latach 1863-65 budynek hotelu Monopol wg proj. spółki Brost & Grosser, do którego dobudowano w 1892 r. dom towarowy o tej samej nazwie. W pierwszej połowie XX w. najważniejszą budowlą wzniesioną przy ulicy był niewątpliwie olbrzymi dom handlowy firmy Wertheim (1928 r.).
Niestety zniszczenia wojenne nie ominęły tej ulicy. Najbardziej ucierpiały odcinki północny przy Rynku i południowy od pl. Kościuszki do nasypu kolejowego. Luki w zabudowie stopniowo zastąpiono nowymi budynkami nie zawsze godnymi stania przy jednej z bardziej reprezentacyjnych ulic Wrocławia. W latach 70. w trakcie budowy trasy WZ zburzono także wybudowany w latach 30. dom handlowy Bielschowsky proj. Hermana Wahlicha, w którym po wojnie mieściła się m.in. składnica harcerska. Po wybudowaniu trasy WZ zlikwidowano na odcinku od Rynku do pl. Teatralnego linię tramwajową, a także ograniczono ruch samochodowy. W ostatnich latach ulica przeszła generalny remont na wspomnianym wyżej odcinku, który zmieniono jednocześnie w deptak.
Co do nazwy ulicy to przez kilka miesięcy 1945 roku na całej długości obowiązywała historyczna nazwa - ul. Świdnicka. W listopadzie 1945 r. patronem dawnej Neue Schweidnitzerstr. został komediopisarz i poeta Aleksander hr. Fredro. Lecz hrabia miał swą ulicę tylko kilka lat. Już w 1952 r. przyłączono ją do ulicy Świdnicką, którą jednocześnie przemianowano "na wieczne czasy" na ul. Stalingradzką. Na wieczne czasy, czyli na pięć lat, bo do 1957 r. Wtedy przywrócono historyczną nazwę - ul. Świdnicka.
do WW: Ciocia Petra z Chorwacji dożyła swych dni w Tarnobrzegu. Jej córeczka Basia widoczna na tym zdjęciu zmarła mając 8 lat na zapalenie ucha środkowego - nie była wtedy dostępna penicylina! Jej mąż, a brat mej mamy, zmarł w 1950 roku na gruźlicę w Kamieńcu Ząbkowickim. Takie smutne losy wielu rodzin polskich.
do Wacław Grabkowski: No, racjia..pierwotnie mialem przygotowane inne zdjięcie z szerszym kadrem, ale to powyźej mi się podobalo więcej, i znacznike jakoś automaticznie dodalem ☺
do vetinari: OK. Ale nie wytłumaczyłeś się ze słabości albo umiejętności ustawiania ostrości w swoim Canonie.
Ale mniejsza z tym.
Taka ciekawostka. Pomnik Chrobrego, to dla charakternych facetów z prowincji, którzy nie mają roboty i chcą Polski bez ubeków i ormowców, to taki obraz
Petarda, niezłe znalezisko. O tym filmie nikt do dziś nie słyszał? Te anteny to jak pamiętam na terenie dzisiejszego kompleksu TV/Radio. Jest problem z filmami bo kontrolki od np pełnego ekranu zasłania > następne zdjęcie i 404 wali, nie da się dać na pełen ekran prosto. Strona jakby przystosowana do zdjęć a nie filmów osadzonych. Tak samo przycisk wysłania tego komentarza ucieka :/ jak ktoś nie wyjada w przeglądarce to nie wyśle dłuższego komentarza. Rynek zatłoczony jak dziś! 5/5!
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Edycja
Powitanie cesarza Wilhelma II przez władze miejskie. Ledwo widoczna delegacja stoi tuż za powozem, w którym siedzi cesarzowa Augusta Wiktoria i księżniczka W...
Po zamieszkach we Wrocławiu wywołanych inflacją : wybite okna, zabite deskami - lipiec 1923 roku.