|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 5.3
12 lipca 2015 , Przebudowa prawie ukończona. Na zewnątrz, do wykonania pozostały drobne detale. Prawdopodobnie odnowiono oryginalne, stare drzwi (przy wejściu ze stopniem). W głębi widoczny budynek nr 51.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 12 lipca 2015, godz. 22:02:23 Autor zdjęcia: paulus60 Rozmiar: 1455px x 844px Licencja: Free Art License Aparat: Xperia M2 1 / 327sƒ / 2.4ISO 1003mm
2 pobrania 955 odsłon 5.3 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia paulus60 Obiekty widoczne na zdjęciu Daszyńskiego 43 więcej zdjęć (7) Daszyńskiego 51 więcej zdjęć (6) Zbudowano: 1890 Dawniej: Dom towarowy Wilhelma Scharberta Wilhelm Scharbert - kupiec, wydawca widokówek, budowniczy schroniska na Równicy, członek Zarządu spółek: „Śląskie kąpiele borowinowe Ustroń Sp. z ograniczoną poręką” oraz „Śląskie Kąpiele Borowinowe w Ustroniu”, członek Zarządu, prezes, skarbnik i członek Komisji Rewizyjnej Towarzystwa Upiększania Ustronia, członek Zarządu i wiceprezes oraz członek Komisji Rewizyjnej Towarzystwa Miłośników Ustronia. "Nadchodzi teraz sklep towarów mieszanych Wilhelma Scharberta, popularnie zwanego „Szalbertem” – wspomnina Otto Winecki-Windholz w artykule "Spacerem przez Ustroń" ("Pamiętnik Ustroński" nr 12, Ustroń 2005, s. 310-322). "Było w nim dosłownie wszystko. Trudno sobie było wyobrazić wówczas coś, czego w tym sklepie nie było. Od przyborów szkolnych, poprzez narzędzia i drobne materiały budowlane, do nici, guzików, naczyń kuchennych, szklanek i talerzy. Za ladą uwijał się zawsze szybko sam właściciel i jego żona, oboje niskiego wzrostu, tudzież ich syn (również Wilhelm) – ojciec Anieli, z którą też chodziłem do tej samej klasy Szkoły Powszechnej nr 2. „Szalbert” to nie był tylko sklep – to była instytucja. (...)". Wilhelm Scharbert – człowiek wszechstronny, kupiec nadzwyczajny, miłośnik turystyki górskiej, aktywny działacz Towarzystwa Upiększania Ustronia oraz Towarzystwa Miłośników Ustronia, postać bezdyskusyjnie uczciwa. Jego słynny dom towarowy, w Ustroniu „na dole” kojarzony był i rozpoznawany przez kolejne pokolenia ustroniaków. Chociaż w tym miejscu funkcjonował już inny sklep, a pierwszy właściciel dawno nie żył, nazwa „u Szarberta” pozostała. Z pochodzenia Czech, przyszedł na świat 1 czerwca 1865 r. w miejscowości Hilersdorf niedaleko Opawy. Tam też wyuczył się zawodu handlowca, zanim los rzucił go do Ustronia, gdzie rozpoczęła się jego, trwająca 65 lat, kariera kupiecka. W 1890 r. otworzył tutaj Scharbert swój pierwszy sklep towarów mieszanych, w lokalu wynajmowanym od restauratora Ignatzego Kramnego, w budynku przy obecnej ul. Ignacego Daszyńskiego 39 (tak zwana „Kramnówka”). Na przełomie XIX i XX wieku Wilhelm Scharbert usamodzielnił się i na szerszą skalę rozwinął działalność handlową, zakładając sklep w swoim nowo wzniesionym domu przy "ceście", czyli w rejonie obecnej ul. Ignacego Daszyńskiego 51, na parceli zakupionej od Anny z Cholewów Blasbalgowej. Jego wielobranżowy dom towarowy, skutecznie reklamowany w "Kalendarzach Ewangelickich", oferował bardzo szeroki asortyment towarów – począwszy od żywności oraz artykułów kolonialnych i delikatesowych, a skończywszy na materiałach budowlanych, tekstyliach i pamiątkach. Scharbert był bardzo uczynnym kupcem. Stosował zasadę Nasz klient nasz pan. Dbał też o estetyczny wygląd sklepu, w czym pomagała mu niezawodna małżonka Emilia z domu Hanke (ur. 3 kwietnia 1868 r., zm. 31 marca 1953 r.), która jeszcze w okresie panieńskim praktykowała w handlu u swoich krewnych w Warszawie. Nie na darmo ustroniacy określali dom towarowy Scharberta mianem instytucji. W latach międzywojennych mieścił się tam bowiem punkt pocztowy, a także funkcjonowało wydawnictwo widokówek. To ostatnie było domeną młodszego syna kupca – Ernesta (ur. 27 września 1898 r., zm. 18 lipca 1931 r.), wielkiego miłośnika fotografii. Zdjęcia jego autorstwa, popularyzujące walory ustrońskiego uzdrowiska, były drukowane w Drukarni Narodowej w Krakowie. Jak już wspomniałam wcześniej Wilhelm Scharbert działał zarówno w Towarzystwie Upiększania Ustronia jak i w Towarzystwie Miłośników Ustronia. Był więc członkiem z najdłuższym stażem, należał bowiem do obu tych organizacji łącznie przez 53 lata – od 1902 r. do 1955 r. We władzach Verschönerungs-Verein in Ustron pracował przez sześć kadencji – od 17 maja 1902 r. do 5 maja 1917 r. (z roczną przerwą w 1916 r. spowodowaną służbą w armii austriackiej podczas I wojny światowej) oraz od 26 maja 1923 r. do 30 maja 1924 r., pełniąc kolejo funkcje: rewidenta finansowego, członka Zarządu, skarbnika i prezesa. Natomiast w Zarządzie Towarzystwa Miłośników Ustronia działał aż przez 14 kadencji – od 30 maja 1924 r. do 21 kwietnia 1938 r., będąc najczęściej wybieranym na członka Zarządu, aczkolwiek przez jeden rok zasiadał na stanowisku wiceprezesa (1930-1931) oraz radcy rewizyjnego (1937-1938). Kupiec był także zapalonym turystą. W 1921 r. wraz z kilkoma ustrońskimi znajomymi, wśród których znalazł się również zasłużony działacz Verschönerungs-Verein in Ustron – Leo Schöttner, założył lokalne Towarzystwo Turystyczne, za którego pośrednictwem zainicjował, a następnie współfinansował budowę pierwszego schroniska na Równicy. Obiekt, oddany do użytku w 1923 r., służył letnikom i kuracjuszom przez trzy lata, do czasu, kiedy zakupił go Górnośląski Oddział Polskiego Towarzystwa Turystycznego w Katowicach i nowocześnie rozbudował, nadając mu wygląd w obecnym kształcie. Wilhelm Scharbert angażował się także w funkcjonowanie innych stowarzyszeń i organizacji działających na terenie Ustronia. W 1909 r. wybrany został do Zarządu spółki „Śląskie kąpiele borowinowe Ustroń Sp. z ograniczoną poręką” (Schlesisches Moorbad registierte Genosenschaft mit beschränkter Haftung, Ustron), zaś od 1920 r. zasiadał we władzach podobnej firmy o nazwie „Śląskie Kąpiele Borowinowe w Ustroniu”. Ponadto, w latach 30. ubiegłego wieku udzielał się również w Powszechnym Zjednoczeniu Gospodarczym Stanu Średniego w Cieszynie oddział w Ustroniu oraz w Stowarzyszeniu Właścicieli Nowych Domów. Ulegając powszechnej wówczas modzie wzniósł w 1932 r. przy obecnej ul. Kościelnej 13 piękną, stylową willę według projektu firmy Mendroch z Bielska, która swą nazwę „Aniela” zawdzięcza jego ukochanej wnuczce, zmarłej przedwcześnie w wieku 30 lat... Wilhem Scharbert zmarł 7 marca 1955 r., przeżywszy całą swoją rodzinę. Został pochowany na miejscowym cmentarzu ewangelickim, w alei zasłużonych, w rodzinnym grobowcu. Swoje ostatnie miejsce spoczynku znalezła tam także jego żona Emilia, synowie – Wilhelm junior (ur. 25 sierpnia 1892 r., zm. 8 lutego 1946 r.) i Ernest oraz wnuczka Aniela po mężu Guznar (ur. 21 września 1923 r., zm. 19 stycznia 1953 r.). [Bibliografia: Andrzej Wisełka, Wspomnienie o rodzinie Scharbertów z Ustronia, "Pamiętnik Ustroński", t. 5, Ustroń 1992, s. 82-84; Bożena Kubień, Wykaz ustrońskich przedsiębiorców z okresu od XVII wieku do 1945 roku w układzie chronologicznym, "Pamiętnik Ustroński", t. 12, Ustroń 2005, s. 123-127; Bożena Kubień, Osoby należące do Towarzystwa Upiększania Ustronia (Verschönerungs-Verein in Ustron) na przestrzeni lat 1888-1924. Kim były, skąd pochodziły, ile znaczyły w ówczesnym Ustroniu i w samej organizacji, jak postrzegały problemy epoki i czasów, w których przyszło im żyć i pracować, „Pamiętnik Ustroński”, t. 14, Ustroń 2009, s. 111-114]. ul. Daszyńskiego Ignacego więcej zdjęć (638) Dawniej: Wehrmachtstrasse, do 31.05.1991 r. 22 Lipca |