| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
powiat cieszyński
OBIEKTY - ul. Daszyńskiego Ignacego
1
2
4
Więcej (61)
Obiekty w okolicy
Daszyńskiego 45
37
m
Ustroń
Daszyńskiego 44A
39
m
Ustroń
Daszyńskiego 55
41
m
Ustroń
Daszyńskiego 43
41
m
Ustroń
Daszyńskiego 44
45
m
Ustroń

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Daszyńskiego 51

Zbudowano: 1890
Dawniej: Dom towarowy Wilhelma Scharberta
Wilhelm Scharbert - kupiec, wydawca widokówek, budowniczy schroniska na Równicy, członek Zarządu spółek: „Śląskie kąpiele borowinowe Ustroń Sp. z ograniczoną poręką” oraz „Śląskie Kąpiele Borowinowe w Ustroniu”, członek Zarządu, prezes, skarbnik i członek Komisji Rewizyjnej Towarzystwa Upiększania Ustronia, członek Zarządu i wiceprezes oraz członek Komisji Rewizyjnej Towarzystwa Miłośników Ustronia.

"Nadchodzi teraz sklep towarów mieszanych Wilhelma Scharberta, popularnie zwanego „Szalbertem” – wspomnina Otto Winecki-Windholz w artykule "Spacerem przez Ustroń" ("Pamiętnik Ustroński" nr 12, Ustroń 2005, s. 310-322). "Było w nim dosłownie wszystko. Trudno sobie było wyobrazić wówczas coś, czego w tym sklepie nie było. Od przyborów szkolnych,
więcej
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Jaki adres miał ten dom towarowy?
2016-12-08 20:38:49 (9 lat temu)
do augiasz: Dziś to Daszyńskiego 51, sklep "Rolnik".
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2016-12-09 18:41:56 (9 lat temu)
do paulus60: wystawię inną reklamę proszę opisać
2016-12-09 19:10:17 (9 lat temu)
do Bronisław Miech: Jeśli tylko będę mógł, to oczywiście Bronku. :)
2016-12-09 20:45:06 (9 lat temu)
Fotografie nie swojego autorstwa wrzucamy w fotopolskie zbiory bez podpisu. Skanowane zbiory własnej szuflady wrzucamy w fotopolskie zbiory w minimum 1500 pixelli na dłuższym boku. Skany zawsze należy przyciąć. Fotopolskie zbiory nie są zainteresowane wyglądem plastykowych wkładów skanera czy też podłoża fotografowanego obiektu.
2016-12-10 00:56:05 (9 lat temu)
Dodałem oś czasu.
2016-12-09 18:46:48 (9 lat temu)
Na zdjęciu budynek o numerze 43 nie wiem co ma wspólnego z domem p. Scharberta który jest w głębi ? Jak się nie wie dokładnie to nie powinno się publikować.
2017-02-23 16:22:14 (9 lat temu)
do MariuszP: Wie się, nawet bardzo dokładnie :).

Mariuszu, odnośnik pod zdjęciem dotyczący budynku przy Daszyńskiego 51 (dawny sklep Wilhelma Scharberta) wynika z tego, że obiekt ten jest widoczny na zdjęciu w głębi. Pierwszy odnośnik za ul. Daszyńskiego Ignacego, czyli przypisanie główne do obiektu architektonicznego, dotyczy budynku o numerze 43. Zanim zaczniesz krytykować, zapoznaj się z zasadami przypisywania obiektów widocznych na zdjęciach. W tym przypadku, niestety, nie masz racji, co o tyle dziwi, że rzemiosło fotograficzne i dokumentowanie rzeczywistości jest Ci doskonale znane. Nawet opisów pod zdjęciem nie przeczytałeś, bo nie zauważyłeś, że na pierwszym głównym miejscu widnieje Daszyńskiego 43 a Daszyńskiego 51 jako podobiekt. Nie zauważyłeś też, że w opisie jest wyraźnie: "W głębi widoczny budynek nr 51". Pozdrawiam :)

PS. Spójrz na to zdjęcie: . Zwróć uwagę na ilość przypisań. Każde z nich odnosi się do budynku (obiektu) widocznego na nim. Główny obiekt - w tym przypadku to ulica Ignacego Daszyńskiego, kolejny obiekt za nim, to widoczny na głównym planie po lewej budynek o nr 38 (te w odnośnikach do przypisań są pisane większą czcionką). Obiekty na dalszym planie mają odnośniki do przypisań napisane czcionką mniejszą. Na tym to polega.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: abcde
2017-02-23 16:54:34 (9 lat temu)
Zdjęcie podmieniłem na to samo, ponieważ w dziwnych dla mnie okolicznościach oryginał zniknął (komentarze zostały zachowane, zdjęcia brak, a możliwość komentowania była zablokowana). Po podmianie wszystko wróciło do normy. Od Szanownych Administratorów oczekuję wyjaśnienia tej sytuacji.
2017-02-24 19:45:50 (9 lat temu)
vstrone
+1 głosów:1
Świetny opis. Ja natomiast pamiętam, że pan Łukosz pracował w tym sklepie jeszcze w latach 80. XX w. Ubrany był w biały fartuch i sprzedawał m.in. oranżadę o nazwach "Alpina" czy "Cytroneta" w szklanych butelkach z wytwórni "Czantoria". A w tymże budynku był już później pawilon tekstylny "Alicja". I właśnie ta nazwa "Alicja" najbardziej mi w pamięci utkwiła.
2017-02-24 20:44:47 (9 lat temu)
do vstrone: Zgadza się. Ja SP 2 w Ustroniu ukończyłem w 1974 roku i wtedy kontakt z Panem Łukoszem mi się urwał. Stąd też w opisie lata 60 i 70 XX w. Zapamiętałem Go dokładnie tak samo, jak Ty. :) Dziękuję!!!
PS. Alicja? oczywiście, też pamiętam. Dziś "Rolnik", ale szyld już zdjęto.
Przy okazji postaram się zrobić zdjęcie budynku z podobnej perspektywy i dodać porównanie na "osi czasu". W ogóle szkoda, że w zasadzie do tej pory nie było zdjęć tego obiektu, chociaż mam wrażenie, że Bronek Miech coś dodał, ale nie ma przypisania. Może się mylę. Kwestia do weryfikacji.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzupełnienie
2017-02-24 20:47:07 (9 lat temu)
vstrone
+1 głosów:1
do paulus60: Tak B. Miech dodał reklamę sklepu W. Scharberta, która znalazła się w przedmiotach i mało kto o tym wie. A czy pamiętasz może nazwy innych napojów produkowanych przez "Czantorię" (działała jeszcze w latach 90. XX w.). Mnie się coś kojarzy "Mandarin" ("Mandarynka"?) i "Polo Cocta" (?), ale nie jestem pewna.
2017-02-24 21:13:43 (9 lat temu)
do vstrone: Jak najbardziej. "Czantoria", zwana wcześniej "Wytwórnią Wód Gazowanych" produkowała: "Oranżadę" (w latach 70 cena 1,60 zł), "Mandarynkę" - cena 2.20 zł. Wodę mineralną gazowaną "Czantoria" - cena 1,50 zł. Oranżadę i Mandarynkę rozlewano do butelek z zamknięciem typu "porcelanka" (vide dzisiejsze piwo "Grolsch"), woda mineralna była kapslowana. Później produkowane napoje były już wyłącznie w butelkach kapslowanych. No i oczywiście słynna "Cytrynówka" później przemianowana na "Cytronetę". Na marginesie dodam, że w Ustroniu produkowano również "Lemoniadę". Była rozlewana w wytwórni w Lipowcu do butelek z "porcelanką" w cenie 1,30 - 1,40 zł. Później również do butelek kapslowanych. Etykieta była niebieska, z parasolem w biało - czerwone paski. Gdzieś mam nawet reprodukcję takiej etykiety.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: nawias
2017-02-24 21:26:20 (9 lat temu)
do paulus60: No proszę! Ale masz pamięć do cen. Dziękuję za wyczerpujące informacje :-) Wysłałam Ci wiadomość mailową.
2017-02-24 21:44:57 (9 lat temu)
do vstrone: Dziękuję: )))
2017-02-24 21:48:30 (9 lat temu)
Czyżby to był pan Łukosz w młodości? Ja go zapamiętałam już ze znacznie późniejszych czasów, ale biały fartuch pozostał. Wówczas ten sklep był już samoobsługowy. Tu widzę obsługę za ladą. I widzę też m.in. wazę na zupę, czyżby wtedy ten sklep był spożywczo-przemysłowy?
2017-02-27 19:29:08 (9 lat temu)
do vstrone: Tak to pan Łukosz w młodości, waga ma lusterko a w lusterku widać skrzynki z lemoniadą które stały przed ladą.
2017-02-27 19:38:47 (9 lat temu)
Skoro na ścianach wspomniany jest plan 6-letni ( 1950-55), to datowanie chyba należałoby przesunąć.
2017-02-27 19:38:55 (9 lat temu)
O ludzie! Pod ozdobą kwiatową jest napis: "Uprasza się nie pluć na podłogę".
2017-02-27 19:42:54 (9 lat temu)
Bronisław Miech
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Znam tylko godzinę kiedy było zdjęcie zrobione co do daty trudno mi określić .
2017-02-27 19:45:16 (9 lat temu)
do vstrone: Drugi podobny tekst wywieszony z lewej.
2017-02-27 19:48:44 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Tak i jeszcze, że psów nie wolno wprowadzać.
2017-02-27 19:50:59 (9 lat temu)
do ZPKSoft: z lewej strony tekst Nie pluć na podłogę a obok Psów nie wolno wprowadzać
2017-02-27 19:54:04 (9 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do Bronisław Miech: Co oni mają z tym pluciem? Czyżby wtedy w zwyczaju było plucie na podłogi gdzie popadnie???

PS - choć coś w tym jest, bo w Ubezpieczalni w Cieszynie, były w rogach korytarzy takie metalowe, emaliowane okrągłe naczynia, ze stożkowym otworem w środku, nazywane spluwaczkami, współczuję temu, co musiał je czyścić. Widać z tego, że plucie nie było wówczas niczym nagannym - przynajmniej w przychodni zdrowia, jaką była Ubezpieczalnia
2017-02-27 20:02:46 (9 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Stenek: W placówkach medycznych ( szpitalach, przychodniach) na ścianach były napisy "pluć tylko do spluwaczki".
2017-02-27 20:35:53 (9 lat temu)
Rafał Chmielowiec
+1 głosów:1
do Bronisław Miech: Witam Cię ponownie na portalu Fotopolska :-) Bardzo się cieszę! 49 dni czekałem! :-) Nareszcie nie będę sam z Ustronia!
2017-02-27 20:56:29 (9 lat temu)
paulus60
+1 głosów:1
do Rafał Chmielowiec: A byleś sam Rafal? Szkoda trochę, że uznałeś nas za niebyt. Jakby nie spojrzeć, to ja i Vstrone dodaliśmy prawie 950 zdjęć. Nie jest to rekordowa liczba, ale na pewno nie jest to brak aktywności. Oczywiście, Ty dodałeś dwa razy więcej, ale żeby tak od razu uznać nas za niemal nieistniejących na tym portalu?
Mam nadzieję, że to tylko drobne "przejęzyczenie" i jednak nas zauważasz :))

Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: abcde
2017-02-27 21:24:39 (9 lat temu)
czesil
+1 głosów:1
do Rafał Chmielowiec: Ja też się cieszę!
2017-02-27 21:25:52 (9 lat temu)
paulus60
+1 głosów:1
do Bronisław Miech: Witaj ponownie na pokładzie Bronku! Cieszymy się wszyscy z Twojego powrotu!
PS. Czesław, dziękuję !! :))
2017-02-27 21:29:00 (9 lat temu)
Bronisław Miech
+1 głosów:1
do paulus60: Dziękuję za miłe powitanie
2017-02-27 21:33:24 (9 lat temu)
Spożywczy, a wygląda prawie jak apteka :)
2017-02-27 22:14:11 (9 lat temu)
† marian11
+2 głosów:2
Co do tego plucia to w gospotach kiedys były też teabliczki " NIE PLUJCIE POD STÓŁ. MOŻE TAM LEŻY WASZ KOLEGA"
2017-02-27 23:33:46 (9 lat temu)
Rafał Chmielowiec
+1 głosów:1
do paulus60: Oczywiście,że nie byłem sam :-) Wielki wkład macie na portalu! Celowo tak napisałem, aby Was zmobilizować do pracy :-) Wyobraź sobie jaki to był dla mnie ten ostatni okres bez Bronka, Ty i Vstrone nieaktywni... Pozdrawiam:-) I do dzieła! :-)
2017-02-28 07:51:07 (9 lat temu)
Nie widać elektrycznej prześwietlarki jaj. Napisu "Prześwietlamy jaja" również nie eksponuje pan kierownik.
2017-03-01 15:58:02 (9 lat temu)
do mroczan: Nie wszystko się na tym zdjęciu załapało do kadru :) Nie widać np. słynnej Książki Skarg i Zażaleń! Jaka to była ulga, gdy obywatel mógł napisać mały paszkwil na jego zdaniem nieuprzejmą obsługę, czy zepsuty towar bądź nierealizowanie praw gwarancji na towar

Jaja faktycznie prześwietlano, na życzenie klienta
A mleko kupowało się tylko nalewane, z dużej aluminiowej bańki, tak samo sprzedawano śmietanę, tutaj miarka do nalewania była mniejsza. Potem pojawiły się kultowe butelki na mleko z kapslem ze staniolu, no i mniejsze, śmietanówki, były jeszcze takie średnie, często w nich sprzedawano kremówkę, miały różne kolory kapsli, oznaczające procent tłuszczu, na kapslu wybijano też datę ważności
2017-03-01 20:40:55 (9 lat temu)
do Stenek: Kremówka była w butelkach 0,25 l, półlitrowe jeszcze do kefiru (kapsel srebrno-zielony) czy maślanki.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodane
2017-03-01 20:43:56 (9 lat temu)
paulus60
+1 głosów:1
do Stenek: No i kefir, też był w takich butelkach. Folia kapsla na sprzedawanym w Ustroniu kefirze z OSM Skoczów była zielona, później - jak ZPK Soft pisze, również srebrno-zielona. Na mleku 2% srebrna, 3,2% złota. Śmietana 9% (zwana kawową) miała srebrną folię, a 18% złotą. W czasach, które pamiętam (lata 1966-1975), w sklepie u Łukosza mleka nie było. Kupowało się je w oddalonej o 250 m. mleczarni - piekarni w dawnym sklepie "U Pustelnika", później PSS "Społem".
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: abcde
2017-03-02 09:49:11 (9 lat temu)
2017-03-02 10:02:51 (9 lat temu)
Bronisław Miech
+1 głosów:1
Brawo Rafał
2017-02-28 20:11:49 (9 lat temu)
do Bronisław Miech: :-)
2017-03-01 13:08:29 (9 lat temu)
Dlaczego podpis nie jest widoczny na zdjęciu, mimo zaznaczenia w opcjach?
2017-03-05 19:25:10 (9 lat temu)
do paulus60: W oknie edycji nie widzę zaznaczonego podpisu.
2017-03-05 20:07:21 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Ja, z kolei widzę. "Zaptaszone" jest i "dodaj logo" i "dodaj podpis". Logo się wyświetla, podpis nie.
2017-03-05 20:39:37 (9 lat temu)
piotr brzezina
+1 głosów:1
do paulus60: Ja tez widzę zaznaczone w edycji, podpis i logo
2017-03-05 20:45:38 (9 lat temu)
do piotr brzezina : Ciekawa sprawa.
2017-03-05 21:03:35 (9 lat temu)
Pokaż na mapie
6 Dyskusji (ostatnia 9 lat temu)
Przedmioty związane z Daszyńskiego 51
1935
-
1938
1935
-
1938
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: Przysucha kamieniec śląskie kamieniec kamieniec goraj goraj Orzycka 8 ziemięcice czernięcin podlesie małe podlesie białka Hipoteczna 6 Hipoteczna 6 Opinogóra przesieka radecznica krasnobórd podlesie małe kozia gliwice zwycięstwa 61 jordan jordan hotel asystenta władysławowo Halbau Halbau Halbau Ryżowa Sanocka Sanocka wojcieszów harbutowice miękinia cmentarz miękinia cmentarz