Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Pomnik odsłonięty 17 listopada 1990 roku, upamiętniający katastrofę autobusową w Wilczym Jarze. Pomnik ufundowały przez Komisje Zakładową NSZZ "Solidarność" KWK "Brzeszcze" oraz kolegów Józefa Adamka i Bolesława Zonia z żywieckiego PKS.
15 listopada 1978 rokurano do Jeziora Żywieckiego niedaleko Oczkowa spadają z mostu dwa autokary wiozące górników. W odstępie kilkunastu minut jeden po drugim. Ginie 30 osób. To największa wtedy katastrofa drogowa w PRL.
O godzinie 4:50, autobus PKS marki Autosan H9-03 o numerze rejestracyjnym BBA 020E, kierowany przez Józefa Adamka wpadł w poślizg i spadł z wysokości 18 m z mostu w Wilczym Jarze blisko brzegu https://pl.wiki...cite_note-:0-1"
>]Jeziora Żywieckiego. Przyczyna wpadnięcia w poślizg do dzisiaj rodzi wiele spekulacji, włączając w to skutek wcześniejszego zderzenia lub próbę ominięcia innego samochodu stojącego wówczas na moście, brak jednak jednoznacznych dowodów na te hipotezy. Na pomoc poszkodowanym ruszyli pasażerowie innych pojazdów, którym udało się wydobyć z rozbitego autobusu 9 żywych osób.O godzinie 5:15, drugi autobus PKS marki Autosan H9-03 o numerze rejestracyjnym KX 5579, kierowany przez Bolesława Zonia wpadł w poślizg, po czym runął z wysokości 18 m z mostu w Wilczym Jarze wprost do Jeziora Żywieckiego i zatonął na głębokości 5 metrów. Do zdarzenia doszło, pomimo iż kilka osób machało do kierowcy, usiłując ostrzec go przed zagrożeniem. Prawdopodobnie w ciemnościach, kierowca nie zauważył usiłujących go ostrzec ludzi. Służby ratunkowe przyjechały na miejsce zdarzenia, po spadnięciu drugiego autobusu.W wypadkach obu autobusów śmierć poniosło trzydzieści osób, dziewięć udało się uratować.Autobusami podróżowali górnicy zmierzający do kopalni KWK „Brzeszcze”, KWK „Mysłowice” oraz lędzińskiej KWK „Ziemowit”. Zginęło 27 górników, wdowa po zmarłym dwa tygodnie wcześniej w wypadku drogowym górniku kopalni „Brzeszcze” oraz dwóch kierowców PKS.
Na podstawie wydarzeń powstała doskonała książka Pawła Zyzaka "Tajemnica Wilczego Jaru"