Wrocław - Dokumenty, Pierwsza strona protokołu ze spotkania w gmachu DDOKP w/s schronu p. lot. Schron ten, jak właściwie każdy taki obiekt we Wrocławiu nazywany był " szpitalem". Pierwsi mieszkańcy Wrocławia pamiętają ( pisałem kiedyś o tym na forum), że pomieszczenia schronów wypełnione były do granic możliwości rannymi żołnierzami- w czasie obrony miasta de facto schrony p. lot. pełniły funkcję lazaretów . Zagadką jest, co stało się z rannymi? Proszę pamiętać, że w warunkach frontowych ranny żołnierz oznacza człowieka niezdolnego do walki, tj. z brakiem kończyn, oślepionego, ciężko poparzonego, z przestrzelonymi narządami wewnętrznymi, z ogólnym zakażeniem organizmu etc. Wszyscy milczą na ten temat.
1998
- Dodane: 2005-02-19 19:46:03