|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1930-1935 , Szczyt Śnieżki. Stare obserwatorium meteorologiczne i kaplica św. Wawrzyńca. |
To zdjęcie jest zastanawiająco bardzo podobne do zdjęcia zrobionego 30 lat później - nawet ten sam układ bryłek śniegu, jednak nieco inne cienie. Przypadek? 2015-11-04 08:50:06 (10 lat temu)
do fantom: Niejest to przypadek-to jest chyba to samo zdjiecie :-) 2015-11-04 09:03:14 (10 lat temu)
do vetinari: Ja bym powiedział, że to są dwa zdjęcia zrobione tego samego dnia :) Fotograf, do zdjęcia Dariusha, przesunął się nieco w prawo :) 2015-11-04 09:13:38 (10 lat temu)
do vetinari: To samo zdjęcie to nie jest gdyż jest sporo różnic. Np: cień na małym daszku, czy kształt pierwszej góry. Prawdopodobne jest to co pisze Desperado. Czyżby autor zdjęcia czeskiego niejaki J.Slavik podszył się w latach 60-tych pod przedwojenne zdjęcie niemieckie? No chyba że tam śnieg od lat układa się w ten sam sposób. Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: liter. 2015-11-04 09:18:00 (10 lat temu)
do fantom: I nawet czarna plama w miejscu okna jest po 30 latach identyczna ? :) 2015-11-04 09:29:51 (10 lat temu)
do Desperado: Czyli mogło być tak: Niemiecki fotograf wdrapał się zimą roku 1930 na Śnieżkę i zrobił dwa zdjęcia, przesuwając się przy drugim nieco w prawo. Jedno zdjęcie wykorzystał i powstała niemiecka pocztówka. Natomiast negatyw drugiego zdjęcia gdzieś przeleżał 30 lat do dnia gdy znalazł je owy J. Slavik. A że J. Slavik nie miał ochoty chodzić zimą po górach - podpisał je jako swoje w latach 60-tych, wydając czechosłowacką pocztówkę w wydawnictwie "Orbis Praha". Oj nieładnie panie Slavik, nieładnie.... Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta 2015-11-04 09:44:01 (10 lat temu)
To nie jest to samo zdjęcie. Łatwiej byłoby dostrzec różnice, zestawiając te zdjęcia w porównaniu. Chyba fotograf ciut się przesunął i pstryknął zdjęcie o innej godzinie.. 2015-11-04 10:04:29 (10 lat temu)
do fantom: My Czesi jesteśmy naródem malutkim..jest nas tylko 10 mil....niestety mamy taky charakter...czasami sie nam zdarza chwalicz sie cudzimy piurkami...naprz-najslyniejsie znaleźizko powojenne u nas- jego odnaleźenie jest naprawde sencasijne-wielky uklad nasich kryminologów i historików..(.jutro jest wlasnie wielka rocznica jego odnaleźenia)rozpoczelo sie od propozicie jednego amerikanina źe odkupi coś bardzo cennego z teriritorium Czeskiego...coś bardzo cennego nie zwjazanego s nasa historia..za 250 000 dolarów...i rozpoczela sie gra ktura ten facet przegral...i udalo sie znaleścz takie cacko!!!!!!!!!!!!!!Czytalem ksiaźke na ten temat...i pamietam jak lecziala audicia w nasiej telewizii na ten temat w dzieniku...choczaz pochodze z tego regionu...na swoje oczy go jeśczie nie widzialem.... 2015-11-04 10:13:10 (10 lat temu)
do fantom: Albo jest tutaj druga moźliwoścz..Niemiecki fotograf nie byl a´takim Niemcem jak sie moźe wydawacz...W latach 30 mieśkalo w Czechoslowaci prawie 3 mil.Niemców-zwlaścia na pograniczu-te tereny byly wtedy nazywane-SUDETY...no i zrobil zdjiecie-zprzedal drukarni..i powsata poctówka dla niemieckych turystów ze Sudet...s nadrukem niemeckym...ale prawa autorskie pozostali juź drukarni...w kaźdym przypadku..cekawy zbieg okolicznośczi..:-) 2015-11-05 07:11:41 (10 lat temu)
|
|
Na stronie od 2012 maj
13 lat 11 miesięcy 4 dni |
Budowla powstała na potrzeby dwóch towarzystw naukowych: wrocławskiego i praskiego. Drewniana wieża o wysokości 16 m, szkielet z bali dębowych i modrzewiowych. Ściany wypełnione kostką azbestowo-korkową powleczoną jutą z gipsem i obite płytami pilśniowymi. Od zewnątrz wieża obita deskami z papą. Całość zakotwiczona linami stalowymi krzyżującymi się pod tarasem obserwacyjnym (uziemionymi 500 m poniżej wieży). Tam także dociążono konstrukcję 5 tonami kamieni. To najdroższa na tamte czasy tego typu budowla w Europie. W 1962 roku pękła jedna ze ścian obserwatorium. Całość rozebrano we wrześniu 1989.
b/h/2008 na podst: "Sudety" nr 11/2005