|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 5.86
7 lipca 2016 , Przerzeczyński kościół oraz mur wokół niego w prawie w całości obłożone są płytami nagrobnymi. Zaobserwować można zmiany sposobu uwieczniania zmarłych jak i modę w poszczególnych epokach od XIV do XVIII w. Na zdjęciu epitafium na wewnętrznej stronie południowego odcinka muru otaczającego teren kościoła. Płyta została przesłonięta cokołem figury Chrystusa. Pochowaną była Louise Sophiae von Lohenstein (1698 - 14.05.1737). Jej pierwszym mężem był Otto von Kirschbaum - w latach 1722-1723. Drugi raz wyszła za mąż w 1725 r. za Hansa Christiana von Lohensteina Dla Hansa było to również drugie małżeństwo. Przeżył obie żony.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 9 lipca 2016, godz. 10:42:00 Autor zdjęcia: ZPKSoft Rozmiar: 1492px x 1600px Licencja: CC-BY-NC-ND 4.0 Aparat: X-M1 1 / 40sƒ / 6.4ISO 20016mm
0 pobrań 538 odsłon 5.86 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia ZPKSoft Obiekty widoczne na zdjęciu Epitafia więcej zdjęć (65) Zbudowano: XIV-XVIII Wewnątrz kościoła, na jego zewnętrznych ścianach, w obiegającym go murze i na ścianie stojącej obok pastorówki doliczyć się można ponad 60-ciu tablic epitafijnych. Najstarsze datuje się na conajmniej XIVw., ale większość pochodzi z XVI-XVIIIw. Wykute w kamieniu nagrobki ozdobione są dziesiątkami szlacheckich herbów, m.in.skrzyżowane niedźwiedzie łapy i piły - rodu von Pfeil. Wśród symboli spotykamy m.in. czaszki z wyrastającymi kłosami (zmartwychwstanie), wijące się przez oczodoły węże (śmierć), uskrzydlone klepsydry (przemijanie) czy ukrzyżowane serce przebite strzałami (grzechy). Śmierć dosięga wszystkich. Mamy więc wizerunki zmarłych niemowląt- w powijakach, przypominają egipskie mumie. Starsze dzieci odziane są w dlugie "koszulki śmiertelne" szyte specjalnie do trumny ( z oszczędności skladały się czasem tylko z części wierzchniej). Z murów spoglądają na nas brodaci rycerze naturalnej wielkości, okuci w ciężkie zbroje. Choć juz w XVI w. wyszły one z użycia, śląscy szlachcice tak właśnie chcieli się prezentować na nagrobkach. Jednak czasem pod szyją sterczy modny wówczas kryzowy kołnierzyk. Rzeźbiarze wykonali swą pracę z fotograficzną wręcz dokładnością- na zbrojach widać każde okucie, sprzączkę a nawet wsporniki do mocowania kopii podczas ataku. Są też postaci w bufiastych spodniach, pończochach i podwiązkach, dzierżące w dłoniach kapelusze. Jeden z rycerzy jest uderzająco podobny do wizerunku Jana Kochanowskiego. Wśród nagrobków kobiet uwagę zwraca, umieszczone przy wejściu do kościoła, epitafium zmarłej w 1622r. 18-letniej Anny von Brauchisch, urodziwej dziewczyny w pięknej sukni, z włosami do kolan i wiankiem na głowie. Pośród doskonałych artystycznie płyt wyróżnia się jedna wykuta wręcz nieporadnie, w piaskowcu złej jakości. Jezus na krzyżu jest nieproporcjonalny, ma groteskowo szerokie biodra. To tablica upamiętniająca Hansa Pfeila zmarłego w 1538r. Uchodził za utracjusza, więc rodzina odpłaciła mu się byle jakim nagrobkiem. Wewnątrz kościoła , w przejściu z nawy do prezbiterium, spotykamy epitafia braci von Niemitzów z 1571-73 r. źrodło : Kościół Matki Boskiej Królowej Polski więcej zdjęć (41) Atrakcja turystyczna Zbudowano: XIV w. Dawniej: Kościół św. Mikołaja, Evangelische Dorfkirche zu Bad Dirsdorf Zabytek: A/1689/892 z 30.06.1961 Prawdziwa osobliwością Przerzeczyna jest stojący w środku wsi kościół. Zapewne wziesiono go w XIV w., ale później wielokrotnie przebudowywano. Świątynia ma więc cechy gotyckie i renesansowe, a jej wnętrze barokowe. Od 1530 do 1946 r. służyła ewangelikom, stąd typowe dla kościołów protestanckich okazałe drewniane empory z namalowanymi w końcu XVII w. scenami biblijnymi. Pięknie prezentuje się XVIII-wieczny prospekt organowy zwieńczony figurami Dawida i grających na trabach aniołów. Z tej samej epoki pochodzi ambona z postaciami ewangelistów i marmurowy obelisk zmarłej w 1712 r. szlachcianki z rodu von Nimptsch. W jego narożnikach widzimy personifikacje Wiary, Nadziei, Miłości i Sprawiedliwości w pięknie udrapowanych szatach. Na zewnętrznych ścianach kościoła, w murze go okalającym i na ścianie stojącej obok pastorówki doliczyć się można kilkudziesięciu ciekawych tablic epitafijnych, przeważnie z XVI-XVIII w. W narożniku wieży spotykamy aż dwa zegary słoneczne. Wysoko w górze, na południowym murze prezbiterium tkwią 3 kamienne maski przedstawiające kobietę, mężczyznę i kozła. Zagadką jest to kogo przedstawiają i data ich wykonania. Być może są starsze od samego kościoła. Więcej ul. Zdrojowa więcej zdjęć (390) |