|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
15 października 2016 , Popiersie Petera Westena 1875 - 1934, Stary Cmentarz OlkuszuSkomentuj zdjęcie
|
Dodane: 17 grudnia 2016, godz. 15:51:25 Autor zdjęcia: piotr brzezina Rozmiar: 1552px x 1600px Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0 Aparat: NIKON D5300 1 / 200sƒ / 3.5ISO 10016mm
4 pobrania 1038 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia piotr brzezina Obiekty widoczne na zdjęciu
Pomnik Petera Westena więcej zdjęć (4) Założyciel fabryk w Olkuszu i Wolbromiu doczekał się popiersia, które 5 października zostało odsłonięte na Starym Cmentarzu w Olkuszu. W uroczystościach, prowadzonych przez Adama Przewięźlikowskiego (przewodniczącego Społecznego Komitetu Upamiętnienia Petera Westena w Olkuszu, b. prezesa olkuskiej Emalii), udział wzięli m.in.: konsul honorowy Republiki Austrii Andrzej Tombiński, posłanka Lidia Gadek, poseł Jacek Osuch, starosta Jerzy Kwaśniewski i członek Zarządu Powiatu Czesław Żak oraz rzeźbiarz Wiesław Nadymus - autor popiersia przemysłowca. Przede wszystkim przyszli jednak byli pracownicy obu zakładów, dla których odsłonięcie pomnika było podróżą w czasie - do okresu, gdy Olkuska Fabryka Naczyń Emaliowanych pracowała na trzy zmiany i zatrudniała ok. 7 tysięcy ludzi. Bodaj najstarszym uczestnikiem uroczystości na Starym Cmentarzu był 93-letni Mieczysław Karwiński - zasłużony społecznik, jeden z inicjatorów upamiętnienia Westena. Pomnik austriackiego przemysłowca został tak ustawiony, by niejako „patrzył” w stronę swojej olkuskiej fabryki, która niestety czasy świetności ma dawno za sobą. Długo by mówić o zasługach tego człowieka dla ziemi olkuskiej. Nie tylko zbudował dwie najważniejsze fabryki w dziejach Olkusza i Wolbromia, ale także zapewniał niebywałą jak na tamte (i obecne) czasy opiekę socjalną: mieszkania, darmowy prąd, węgiel na zimę, deputaty garnków, sklepy sprzedające bez marży, kino, ośrodek sportowy itd.. „Żeby dzieci nie musiały chodzić dwa kilometry do szkoły, kazał tu wybudować szkołę powszechną” – opowiadał Adam Przewięźlikowski. W przemówieniu, które wygłosił starosta Jerzy Kwaśniewski, padły m.in. takie słowa: „Chyba nie było mieszkańca ziemi olkuskiej, który nie pracowałby w Olkuskiej Fabryce Naczyń Emaliowanych czy Zakładach Gumowych Stomil w Wolbromiu lub nie miałby kogoś wśród bliskich w nich zatrudnionego. I ja też pracowałem w olkuskiej fabryce. (...). Wszystko to zaczęło się właśnie dzięki Austriakowi Peterowi Westenowi, przed którego pomnikiem stoimy. Opowiadano o nim różne historie, ale przecież nawet jego polityczni wrogowie z czasów PRL-u nie mogli przeczyć faktom, że to on dał pracę większości mieszkańców ziemi olkuskiej, dawał ludziom mieszkania, zapewniał oświatę i rozrywkę. Dziś o takich inwestorach możemy tylko marzyć! W tak szczególnym dniu, gdy wspominam tego zasłużonego przedsiębiorcę, nachodzą mnie refleksje ogólne, że jest coś na rzeczy w słowach ludzi wspominających tamtą epokę jako okres romantycznego budowania nowoczesnego przemysłu. Gdy Westen otwierał olkuską Emalię i krótko potem fabrykę w Wolbromiu, Powiat Olkuski był biedny i dominowała w nim gospodarka rolna. Powstanie tych zakładów dało szansę na wydźwigniecie się z tej biedy nie tylko ludziom poszczególnym, ale i całej ziemi olkuskiej. Pamiętając o Westenie, nie możemy jednak zapominać o tysiącach pracowników obu zakładów, którzy budowali ich wielkość i renomę. Peter Westen zapewne nie żałował, że zlokalizował te fabryki u nas, tak jak my, teraz po stu latach, jesteśmy mu wdzięczni, że wybrał naszą ziemię.” Konsul honorowy Republiki Austrii Andrzej Tombiński wspominał, że dzięki takim ludziom jak Westen Austriacy nie kojarzą się tylko z zaborcami. Opis z Stary Cmentarz w Olkuszu więcej zdjęć (31) Zbudowano: ok. 1815 Stary cmentarz przy ul. Króla Kazimierza Wielkiego powstał około 1815 roku. Funkcjonował do 1914 roku, choć pojedyncze pochówki w grobach rodzinnych odbywały się jeszcze w latach 30.tych XX wieku. Na cmentarzu zachowało się kilkadziesiąt nagrobków i pomników z XIX i XX wieku. Są tu pochowani uczestnicy powstań narodowych i znamienici obywatele Olkusza. Najbardziej znany jest grób płk Francesco Nullo, włoskiego ochotnika z Bergamo, który zginął w bitwie pod Krzykawką 5 maja 1863 roku i został pochowany na olkuskim cmentarzu. Przez wiele lat cmentarz był zapomniany i niszczał. Od lat 90.tych środowisko dawnych instruktorów harcerskich, kombatantów i członków Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Olkuskiej podjęło się społecznie odnawiania kolejnych grobów olkuskiego cmentarza. Część prac jest finansowana z budżetu miasta. Ciekawostką olkuskiego starego cmentarza jest „Ściana Pamięci”, czyli odbudowany mur oddzielający prawosławną część cmentarza. Na murze umieszczono pamiątkowe tablice upamiętniające mieszkańców ziemi olkuskiej, którzy zginęli podczas I i II wojny światowej. Z kolei niezwykłą pamiątką historii miasta jest niewielka tablica umieszczona w murze, jaki od południa oddziela cmentarz od ul. Króla Kazimierza Wielkiego. Na tablicy widnieje napis. „Tu lezy Simon Kuropatwa Zachow. Pod tym kamieniem któremu daj Panie Boże duszne zbawienie. A.D.1651”, a poniżej „Di. 21 marca pod tym kamieniem złożone kości z grobów i cmentarza po augustiańskiego w roku 1870 wykopane w Olkuszu”. Kiedy w XIX wieku wyburzono olkuski klasztor i kościół augustianów znalezione tam ludzkie szczątki, w tym trumny zakonników z krypt pochowano we wspólnej mogile, na lewo od wejścia na Stary Cmentarz. Jak widać, do upamiętnienia miejsca zbiorowego pochówku wykorzystano XVII wieczną płytę epitafijną z rozebranego klasztoru. Opis z ul. Kazimierza Wielkiego więcej zdjęć (175) |