|
|  | powiat olkuski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%225%22%3Bi%3A1%3Bs%3A12%3A%22ma%C5%82opolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2248%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22olkuski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A4%3A%222231%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Olkusz%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Założyciel fabryk w Olkuszu i Wolbromiu doczekał się popiersia, które 5 października zostało odsłonięte na Starym Cmentarzu w Olkuszu. W uroczystościach, prowadzonych przez Adama Przewięźlikowskiego (przewodniczącego Społecznego Komitetu Upamiętnienia Petera Westena w Olkuszu, b. prezesa olkuskiej Emalii), udział wzięli m.in.: konsul honorowy Republiki Austrii Andrzej Tombiński, posłanka Lidia Gadek, poseł Jacek Osuch, starosta Jerzy Kwaśniewski i członek Zarządu Powiatu Czesław Żak oraz rzeźbiarz Wiesław Nadymus - autor popiersia przemysłowca. Przede wszystkim przyszli jednak byli pracownicy obu zakładów, dla których odsłonięcie pomnika było podróżą w czasie - do okresu, gdy Olkuska Fabryka Naczyń Emaliowanych pracowała na trzy zmiany i zatrudniała ok. 7 tysięcy ludzi. Bodaj najstarszym uczestnikiem uroczystości na Starym Cmentarzu był 93-letni Mieczysław Karwiński - zasłużony społecznik, jeden z inicjatorów upamiętnienia Westena.
Pomnik austriackiego przemysłowca został tak ustawiony, by niejako „patrzył” w stronę swojej olkuskiej fabryki, która niestety czasy świetności ma dawno za sobą. Długo by mówić o zasługach tego człowieka dla ziemi olkuskiej. Nie tylko zbudował dwie najważniejsze fabryki w dziejach Olkusza i Wolbromia, ale także zapewniał niebywałą jak na tamte (i obecne) czasy opiekę socjalną: mieszkania, darmowy prąd, węgiel na zimę, deputaty garnków, sklepy sprzedające bez marży, kino, ośrodek sportowy itd.. „Żeby dzieci nie musiały chodzić dwa kilometry do szkoły, kazał tu wybudować szkołę powszechną” – opowiadał Adam Przewięźlikowski. W przemówieniu, które wygłosił starosta Jerzy Kwaśniewski, padły m.in. takie słowa: „Chyba nie było mieszkańca ziemi olkuskiej, który nie pracowałby w Olkuskiej Fabryce Naczyń Emaliowanych czy Zakładach Gumowych Stomil w Wolbromiu lub nie miałby kogoś wśród bliskich w nich zatrudnionego. I ja też pracowałem w olkuskiej fabryce. (...). Wszystko to zaczęło się właśnie dzięki Austriakowi Peterowi Westenowi, przed którego pomnikiem stoimy. Opowiadano o nim różne historie, ale przecież nawet jego polityczni wrogowie z czasów PRL-u nie mogli przeczyć faktom, że to on dał pracę większości mieszkańców ziemi olkuskiej, dawał ludziom mieszkania, zapewniał oświatę i rozrywkę. Dziś o takich inwestorach możemy tylko marzyć!
W tak szczególnym dniu, gdy wspominam tego zasłużonego przedsiębiorcę, nachodzą mnie refleksje ogólne, że jest coś na rzeczy w słowach ludzi wspominających tamtą epokę jako okres romantycznego budowania nowoczesnego przemysłu. Gdy Westen otwierał olkuską Emalię i krótko potem fabrykę w Wolbromiu, Powiat Olkuski był biedny i dominowała w nim gospodarka rolna. Powstanie tych zakładów dało szansę na wydźwigniecie się z tej biedy nie tylko ludziom poszczególnym, ale i całej ziemi olkuskiej. Pamiętając o Westenie, nie możemy jednak zapominać o tysiącach pracowników obu zakładów, którzy budowali ich wielkość i renomę. Peter Westen zapewne nie żałował, że zlokalizował te fabryki u nas, tak jak my, teraz po stu latach, jesteśmy mu wdzięczni, że wybrał naszą ziemię.”
Konsul honorowy Republiki Austrii Andrzej Tombiński wspominał, że dzięki takim ludziom jak Westen Austriacy nie kojarzą się tylko z zaborcami. Opis z
więcej 
|
proszę czekać...
|