"Kałamarzyk" - jeden z najcenniejszych zabytków Suchedniowa, prawdopodobnie wzniesiony został około połowy XVIIIw., choć już na początku XX w. określany był jako: "...w średnim stanie technicznym". Pierwotnie stanowił własność biskupów krakowskich, po inkameracji w 1798 r. – rządową, jako uposażenie Tymczasowej Dyrekcji Górniczej Obwodu Kieleckiego. W 1827 r. dworek wchodził w skład zabudowań folwarku w Berezowie, na który składały się: dwie stodoły, szopy, obory, stajnie i dwa spichlerze. Folwark otoczony był płotem sumikowo – łątkowym, z bramą na biegunach i gontowym daszkiem. W latach 60. XIX w. właścicielem dworku był Karol Zwoliński, a następnie jego córka – Maria Jankowska, żona kieleckiego sędziego.
Obiekt wybudowany na rzucie kwadratu, dwutraktowy, z sieniami na osi i centralnie usytuowanym kominem. Wyróżnia go przede wszystkim łamany dach tzw. krakowski, niespotykany w tych okolicach.
W 2020 Muzeum Wsi Kieleckiej kupiło dworek od prywatnego właściciela za 40 tys. zł. Z tej kwoty 32 tys. stanowiło dotację uzyskaną z Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. Budynku nie dało się przenieść w całości, musiał zostać rozebrany, a jego elementy skatalogowano i złożono w magazynach skansenu.
Prace restauracyjne rozpoczęto w lipcu 2023. Obecnie jest zlokalizowany tuż przy wejściu do skansenu, po lewej stronie, w pobliżu spichlerza z Wyszmontowa.
https://radiokielce.pl/1078458/kalamarzyk-nabiera-juz-ksztaltow/