| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
wczytywanie danych...

Bunkry poligonowe - Sektor XVI

Obiekt istnieje częściowo
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1935/1936
Truppenlager Gross Born czyli niemiecki poligon w Bornem Sulinowie (niem. Gross Born) stanowił ogromny obszar - to prawie 19 tys. hektarów powierzchni, na którym wybudowano 140 schronów poligonowych i dwa duże miasteczka koszarowe - Gross Born (Borne Sulinowo) oraz Westfalenhof (Kłomino).
Obiekty poligonowe zostały rozmieszczone koncentrycznie i pogrupowane w siedemnastu sektorach ćwiczebnych. Sektory oznaczono cyframi rzymskimi od I do XVII a schrony cyframi arabskimi.
Dwa sektory nie były zabudowane schronami a w pozostałych było od 3 do 19 schronów.
Na terenie dawnego poligonu występuje także pięć schronów, które nie zostały przypisane do żadnego z sektorów. Są to schrony zlokalizowane w centralnym punkcie poligonu.
Teren dawnego poligonu znajduje się dziś na
więcej
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
123następna
elev07
+3 głosów:3
Że też przez cztery lata nikt nie dojrzał batmana to aż dziwne -)))
2023-07-19 22:41:34 (2 lata temu)
do elev07: Oj ...jest tam tych "batmanów" :))) Można je sobie swobodnie obserwować (w ogóle późną jesienią).
2023-07-20 18:11:14 (2 lata temu)
Fotopolanin..na dachu ☺☺☺
2019-10-07 17:09:20 (6 lat temu)
legion
+1 głosów:1
do vetinari: Jakbyś zgadł :-)))
2019-10-07 17:59:35 (6 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do legion: Poznalem Cie po aparatu który trzymaś w ręce ☺☺☺
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka ☺
2019-10-07 18:01:00 (6 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
Super ☺☺☺
2019-10-08 09:50:30 (6 lat temu)
Czemu chodzicie w maskujących ubraniach?
2019-10-08 10:50:43 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
Kiedy szedłem nad morze, zakładałem bandanę, po drodze mijałem spalony dom i jakiś pomnik chorwackiego bohatera z ostatniej wojny (rozpad Jugosławii). Później pojawiali się tubylcy i nie każdy akceptował to nakrycie głowy. Wiadomo, że Chorwaci lubią naszych trudnych sąsiadów, ale tam też są inni, ich nie cierpiący, a najbardziej ich języka . Ściągałem bandanę, ale tak grzało w czachę, że zakładałem z powrotem. A, wolę zaliczyć w japę, niż dostać udaru od słońca :)
2019-10-08 21:38:29 (6 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
Dziśaj w pracy otworzylem ten temat, tz. noszenia zielonych i maskujacych ubrań do lasu, na wedke albo jak tutaj na zdjieciu, poruszanie sie na terenach wojskowych. Mam w pracy paru "cichchych wariatów" wedkarzy....Obecnie rynek tak ogólnie sprzedaje prawie ubrania i opakowania sprzetudla dla wedkarzy w tym zielonymkolorze albo moro. I jezeli masz 99% wyposiarzenia w zielonym albo khaky, to juź sobie niekupisz źultej albo niebieskiej kamizelky. Swoja droga, kolega sie pochwalil przygoda, kiedy sie umuwil z kolega na wedke, i sie nieznalazli. Siedzieli godzinami naprzeciwko sobie i sie niewidziali, bo kaźdy bal ubrany w moro. U nas sie mluwi "maskáče" I druga rzecz jest jak opisal kolega chrzan 233 jakoścz tych materialów. Poprostu ten material jest mocnieszy, trzwalszy i impregnowany juź od zakupienia. I trzecia rzeć na która zupelnie zapomnialem. W czasach mojej mlodości byl w Czechach bardzo rozszerony tramping.

W piatek popoludniu mlodzi ludzie uciekali do lasów i gór od rzeczywistości wracajac dopiero w niedziele wieczorem. Teź tak jedzilem...obowiazkiem oprócz dzinsów bylo cokolwiek zielonego. Bagaź typu "usárna" skurzane bóty, skurzany opasek i kytara.....Budowano tz. "osady" miejsca kdzie sie biwakowalo, byl tam centralne ognisko, jadalnia z dachem w razie deśczu....


Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodatek ☺
2019-10-09 06:55:23 (6 lat temu)
antypuszka©
+2 głosów:2
do bonczek_hydroforgroup: Bo to partyzanci 😄😄
2019-10-08 10:53:28 (6 lat temu)
elev07
+2 głosów:2
do bonczek_hydroforgroup: Mówiłem im by przybyli w garniakach i lakierkach, ale uparci -)). Poważnie to jakoś nie jestem zdziwiony maskującym ubraniem kogoś na rybach czy w lesie. Myślenie o maskującym ubraniu jako zastrzeżonym dla wojska jest co najmniej mylne. Proszę sfocić kiedyś żerującego bobra będąc ubranym w czerwony kubraczek. Powodzenia! -)))
2019-10-08 21:10:53 (6 lat temu)
legion
+1 głosów:1
do bonczek_hydroforgroup: Wojskowe umundurowanie polowe jest poprostu praktyczne, wygodne i przede wszystkim trwałe. Na tego rodzaju wyprawach terenowych zdaje egzamin i sprawdza się doskonale. Nic dodać - nic ująć :) W mojej szafi wisi kilkanaście kompletnych zestawów umundurowań Legii Cudzoziemskiej - poczynając od letniego munduru stosowanego w Djibouti, poprzez mundury, które były używane w krajach dawnej Jugosławi, Iraku, Afganistanie (różne wersje), kończąc na mundurze paradnym (co widać na moim zdjęciu profilowym). Do tego cała masa innego szpeju (oczywiście wszystko z Legion Etrangere). Mężczyźni to takie "dorosłe dzieci", w których pozostało zamiłowanie do wojska i sentyment do wspomnień :)
2019-10-09 10:31:06 (6 lat temu)
do antypuszka©: Ja poważnie pytam..tam nie wolno przebywać?
2019-10-08 10:55:45 (6 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do bonczek_hydroforgroup: Chociaź bylem w wojsku i po wyjsczu z koszar sobie obiecalem...NIKDY WIECEJ !!! jakoś po czasie sobie polubilem nosienie maskujacych ubiorów. W kaźym meźciźnie jest maly chlopak, który lubi czolgy...i noszenie mora na takych akcijach jest dowódem tej teorii....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka ☺
2019-10-08 11:03:25 (6 lat temu)
legion
+1 głosów:1
do bonczek_hydroforgroup: Przebywać to tam wolno - tylko najpierw trzeba jakoś dotrzeć do tych bunkrów poligonowych, a obszar dawnego poligonu Gross Born to coś ok. 19 tys hektarów i trochę ponad 130 bunkrów (nie licząc innych obiektów poligonowych) :)
2019-10-09 12:09:00 (6 lat temu)
do vetinari: W wojsku byłem 5 lat, ale nadal się zastanawiam czemu grzybiarze i wędkarze chodzą w maskujących ubraniach,o urbexie nie wspominając.
2019-10-08 11:17:10 (6 lat temu)
fantom
+3 głosów:3
do bonczek_hydroforgroup: Chodzi o to prawdopodobnie, żeby grzybów nie spłoszyć.
2019-10-08 11:21:38 (6 lat temu)
chrzan233
+4 głosów:4
do bonczek_hydroforgroup: Używam często elementów umundurowania w terenie, typu bluzy, spodnie, ponieważ są to trwałe rzeczy, w których nie szkoda mi przedzierać się przez krzaki, czasem wczołgać do jakiejś dziury itd. Wybierając się wzdłuż szlaku na Śnieżkę już niekoniecznie, ale nocując np. w Górach Sowich w lesie - jak najbardziej.
2019-10-08 20:46:35 (6 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do fantom: Ludzie sie lubia bawić, niktórzy ubieraja "moro" idac na ryby, chociaź to wogóle nie ma wpywu na samo wedkowanie, niektórzy ubieraja na siebie stroje swojich komiksowych bohaterów, tz.cosplay..poprostu zym pokazuja calemu swiatu-.jestem czlonkiem pewnej grupy i to jest nasz mundur.
2019-10-08 17:10:30 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do chrzan233 : Ja też mam niemiecką kurtkę z demobilu. W wielu warunkach się sprawdza, ale to trzeba sprawdzić z czego się składa,a później pierniczyć farmazony ;)
Mam także bandanę z Bundeswehry z jedwabiem. Nosiłem ją w Privlace, lepsza od kapelusza.
A w tamtym klimacie słońce pali niemiłosiernie.
2019-10-08 20:58:50 (6 lat temu)
bonczek_hydroforgroup
+1 głosów:1
do chrzan233 : OK kumam choć ja mam trwała odzież trekingową...bez maskowania.
2019-10-08 22:12:28 (6 lat temu)
bonczek_hydroforgroup
+2 głosów:2
do legion: A gdzie legion jeśli to nie tajemnica służyłeś w wojsku?
2019-10-09 13:10:06 (6 lat temu)
legion
+2 głosów:2
do bonczek_hydroforgroup: :-)))
2019-10-09 13:36:35 (6 lat temu)
do legion: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2019-10-09 14:30:05 (6 lat temu)
Na sam widok tego pocisku mi begaja dreszczyki po plecach
2019-10-28 18:24:26 (6 lat temu)
Do legion nie jest to czasami czołgowy? coś pamiętam z służby wojskowej w czołgach. Mogę się mylić bo nie mam porównania wielkości tego pocisku jedynie to te dwa pierścienie.
2019-10-28 19:02:12 (6 lat temu)
Mam nadzieje że zgłosiłeś to saperom...
2019-10-28 19:08:55 (6 lat temu)
elev07
+2 głosów:2
Wszystkie zgłoszone niewypały zostały podjęte przez saperów Patrolu Rozminowania nr 4 ze Złocieńca.
2019-10-31 00:48:45 (6 lat temu)
bonczek_hydroforgroup
+2 głosów:2
do vetinari: Zapraszam na Hel....
2019-10-28 18:45:52 (6 lat temu)
do bonczek_hydroforgroup: Niepotrzebuje, widzialem swoje podczas sluźby w wojsku....☺☺☺
2019-10-28 18:55:32 (6 lat temu)
do piotr brzezina : Trudno mi cokolwiek powiedzieć w tej materii, ale jak na czołgowy to raczej za krótki. Trzeba poczekać - może jakiś specjalista w tej dziedzinie się odezwie :)
2019-10-28 19:12:10 (6 lat temu)
do Hellrid: O jaki ładny artyleryjski pocisk - z lufy wyleciał :) - wygląda na 150mm
2019-10-28 19:17:34 (6 lat temu)
do Hellrid: Podczas poprzedniej "wyprawy" na dawny poligon Gross Born także trafiliśmy na podobne "pamiątki". Kolega zgłaszał to odpowiednim służbom i efekt jest taki, że ...leżą sobie spokojnie po dziś dzień (sprawdzaliśmy ostatnio). Nie wiem ...być może nie trafili na wskazane miejsca ?! Podczas ostatniej wędrówki po poligonie na takie wybuchowe "pamiątki" trafiliśmy kilkakrotnie.
2019-10-28 19:19:15 (6 lat temu)
do legion: Ciężki taki pocisk? ;))
2019-10-28 19:15:02 (6 lat temu)
do legion: Ciężko zgadnąć co do długości a druga sprawa, nie wiem czy lufa działa artyleryjskiego była gwintowana wewnątrz, widać na pierścieniach rowki
2019-10-28 19:21:09 (6 lat temu)
legion
+1 głosów:1
do fantom: Nie było czasu sprawdzać, przed nami było jeszcze kilka bunkrów do zwiedzenia a ważenie w dłoniach mogłoby się czasami skończyć jak w lasach pod Kuźnią Raciborską ;-(
2019-10-28 19:35:33 (6 lat temu)
do legion: Warto zapisać współrzędne geograficzne i podać je w zgłoszeniu.
2019-10-28 19:26:32 (6 lat temu)
ylooC
+1 głosów:1
do piotr brzezina : Już przed 1900 były haubice z gwintowanymi lufami. Np radziecka 152 mm wz. 1943 miała gwintowaną.
2019-10-28 19:25:25 (6 lat temu)
Jeden z niewielu bunkrów w Sektorze XVI, który został zniszczony wewnętrzną eksplozją. Na myśl przychodzą mi dwa warianty zniszczenia obiektu - albo Rosjanie chcieli sprawdzić wytrzymałość bunkra i zarazem sprawdzić siłę eksplozji swoich środków wybuchowych albo bunkier posłużył do "utylizacji" niewybuchów, które zostały zwiezione w to miejsce przez radzieckich saperów i zniszczone.
2019-10-28 23:34:42 (6 lat temu)
do legion: Słowo bunkier jest zapożyczeniem z niemieckiego, w polskiej literaturze fachowej używa się pojęcia "schron" do określania tego typu obiektów, a bunkier to określenie potoczne. Praktycznie większość obiektów Pommernstellung i okolicznych zostało tak zniszczonych poprzez utylizację amunicji lub dla złomowania pancerzy bojowych - wystarczy ocenić to po rozpryskach na belkach stropowych. W obecnym jeleniogórskim, pewien Pan mówił mi że w latach 40-tych po wojnie były całe masy ludzi pracujących przy tych schronach, które wyszarpywały wszystko co się da, a wokół pełno pól minowych... Kilka ładnych lat temu robiłem inwentaryzację okolicy Nadarzyc, muszę przyznać że piwo w spokojnie płynącej Piławie to przyjemne zakończenie upalnego dnia w tej okolicy (tylko, żeby nie było tyle meszek i komarów). Życia by nie starczyło żeby przekopać to z kijem. Podobne niemieckie obiekty obserwacyjne w Polsce można znaleźć także przy dawnym poligonie w okolicy Pustkowa-Ocieki, a także przy Pustyni Błędowskiej.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2019-10-29 07:31:40 (6 lat temu)
do Hellrid: Moim marzeniem jest zwiedzić wszystkie schrony dawnego Pommernstellung. Nie wiem czy dam radę, ale narazie idzie dobrze :-) Zaczęliśmy w okolicach Sępolna Wielkiego i "idziemy" w kierunku południowym (schron po schronie !). Jak wiesz to "tylko" około 300 km i około 800 - 900 obiektów. To nie tylko schrony bojowe ale także stanowiska CKM (MG-Schartenstand), obiekty bierne (Unterstand), obserwacyjne, dowodzenia, mieszane, B-Werki, zapory hydrotechniczne, wieże obserwacyjne, łącznice telefoniczne, ujęcia wody, stanowiska bojowe Ringstand 58c. Na chwilę obecną dotarliśmy w okolice Nadarzyc. Do końca jeszcze daleko ! Kilka obiektów po drodze zostało przez nas opuszczonych i ominiętych ale na pewno do nich wrócimy :) Natomiast co do bunkrów poligonowych w okolicach Bornego Sulinowa traktujemy to jako taki przerywnik. Oczywiście mamy zamiar zwiedzić wszystkie ale potrzeba na to "trochę" czasu.
2019-10-29 09:31:27 (6 lat temu)
elev07
+1 głosów:1
do Hellrid: Słowo bunkier rzeczywiście zapożyczyliśmy z niemieckiego ale samo słowo wywodzi się z jęz. szkockiego następnie angielskiego skąd niemcy je sobie przywłaszczyli. Kolega Legion jak najbardziej ma prawo używać słowa bunkier do tego typu obiektów zamiennie ze słowem schron. Jedynie użycie słowa bunkier w stosunku do schronu dla ludności cywilnej byłoby nieprawidłowe. Natomiast przy określaniu obiektów militarnych słowo schron i bunkier jest równoznaczne i można je stosować zamiennie.Pozdrawiam -))
2019-11-05 23:20:47 (6 lat temu)
legion
+1 głosów:1
do Hellrid: Reasumując znaczenie słowa "bunkier" i "schron" - bunkier możemy nazywać schronem natomiast schron nigdy nie będzie bunkrem, ponieważ słowo "schron" odnosi się tylko do obiektów przeznaczonych dla cywilów, natomiast słowo "bunkier" jak i "schron" możemy używać naprzemiennie w stosunku do obiektów przeznaczonych dla wojska.
2019-11-06 00:09:56 (6 lat temu)
do legion: Pamiętaj że to tylko jedna z pierwszych linii PS, sama linia fortyfikacyjna składała się na kilka linii przed i po linii schronów :) PS tak nie rzuca na kolana, ale Grupa Śmiadowska, schron ukryty w domu w Białym Jarze czy zapory przeciwczołgowe pod Nadarzycami to takie perełki które warto zobaczyć.
2019-10-29 09:38:12 (6 lat temu)
do Hellrid: Na Górze Śmiadowskiej byłem już kilkakrotnie i zawsze chętnie tam wracam bo z roku na rok odkopują kolejne odcinki podziemnych chodników, zapory czołgowe widziałem i to już nie jedne, natomiast co do schronu ukrytego w kamienicy to miałeś chyba na myśli Biały Bór a nie Biały Jar ? Cały przebieg naszej wędrówki udokumentowany jest fotograficzne na fotopolsce :)
2019-10-29 09:47:10 (6 lat temu)
do legion: Proponuje zasięgnąć literatury fachowej, polskiej, ciężko będzie Ci znaleźć np. w Perzyku takie określenie.
2019-11-06 07:20:08 (6 lat temu)
legion
+1 głosów:1
Jest to jeden z dwóch nietypowych obiektów zbudowany z czerwonej cegły - żelbetonowy jest tylko strop. Przez jednego z autorów przewodnika po tym terenie nazwany "garażem na armatę". Tylko dlaczego zbudowano tylko dwa takie obiekty ceglane ("garaże"), skoro na poligonie Gross Born stacjonowały dziesiątki armat a tylko dla dwóch zbudowano by "garaże" ?! Chyba tylko poprzez analogię do obiektów wybudowanych na Wale Pomorskim, gdzie faktycznie budowano na niektórych odcinkach garaże dla armat przeciwpancernych. W obiekcie brak szczelin obserwacyjnych - chyba, że takowe znajdowały się we wrotach na ścianie czołowej obiektu. Nie można nazwać szczelinami obserwacyjnymi podłużnych otworów u podstawy ścian (za niskie umiejscowienie), nie są to raczej także otwory wentylacyjne (te znajdują się w ścianach bocznych i są pionowe). Może szczelinami u podstaw ścian wyprowadzone były stalowe linki, którymi sterowano ruchome cele ? Wewnatrz obiektu zachowały się betonowe podstawy po napędzie motorowym dla wyciągarek ruchomych celów.. Wszystko to wygląda mi, że były to obiekty typowo techniczne przystosowane do obsługi poligonowych ćwiczeń, w których zamontowane były silniki i wyciągarki.
2019-10-29 11:24:29 (6 lat temu)
Takie betonowe obiekty niewiadomego przeznaczenia, ułożone symetrycznie, znajdują się zarówno przy bunkrze nr 1 jak i bunkrze nr 2 (ceglanych). Ma ktoś pomysł czemu faktycznie miały służyć ?
2019-10-31 15:39:55 (6 lat temu)
Mariusz_1
+1 głosów:1
Prawie jak paczka z dpd. :) Świetna inicjatywa!
2020-08-23 17:18:59 (5 lat temu)
do Mariusz_1: Jak w środę nie będzie padać to możesz się podłączyć. Będziemy znakować ścieżki dojścia do bunkrów
2020-08-23 17:25:37 (5 lat temu)
do elev07: Jeżeli będziecie działać pod wieczór, to i owszem. Zwykle jestem dyspozycyjny nie wcześniej jak o 17:00.
2020-08-23 20:47:18 (5 lat temu)
legion
+2 głosów:2
Skojarzyło mi się z "krajobrazem po bitwie" :)
2020-11-03 20:53:31 (5 lat temu)
do legion: Wg. mnie jest to doskonały przykład przywracania poligonowego charakteru tej ziemi...:)
2020-11-03 23:26:42 (5 lat temu)
do Mariusz_1: Za kilka - kilkanaście lat "zginie" w cieniu brzóz ;)
2020-11-04 06:17:11 (5 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
Śmialo moźna powiedzieć Darku, źe w tym roku dzial "Fotopolanie w akcji" wypelnileś prawie w calości ☺☺☺ gratulacjie ☺☺☺
2020-12-29 11:33:55 (5 lat temu)
legion
+2 głosów:2
do vetinari: W pierwszej połowie stycznia planujemy kolejny wypad, ale tym razem na mało jeszcze zbadany Odcinek B. - Baldenburg (odcinek północny) Pozycji Pomorskiej na północ od Białego Boru. Podobno schrony zachowane w dobrym stanie (tyle, że pozbawione wszystkiego co metalowe). W okresie wegetacji roślin trudno je odnaleźć i obfocić ale jak nie ma liści to powinno się wszystko udać. Oby tylko pogoda dopisała :) Oczywiście nie rezygnuję z bunkrów na poligonie Gross Born (jeszcze kilkanaście zostało do "zdobycia" :), ale na poligon wrócę chyba dopiero w lutym. W takich wyprawach najważniejsza jest logistyka a nad tym elev07 już pracuje :)))
2020-12-29 13:50:17 (5 lat temu)
Pokaż na mapie
25 Dyskusji (ostatnia 2 lata temu)
Bunkry poligonowe - Sektor XVI - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: Gdynia Gdynia Nowe Gliwice oboźna riesenburg restauracja riesenburg Kobylin prabuty prabuty dworzec prabuty hotel ul. Równoległa warszawa LEtnia annopol skanse sanok konstancin piasta konstancin gąsiorowskiego Komunistyczna Partia Polski Komunistyczna Partia Polski krupskiej Komunistyczna Partia Polski batalionu pięść Komunistyczna tarnobrzeg communist Dziektarzewo cieplice cieplice Skowieszynek Baboszewo Celejów Szczodre Szczodre FSO brama FSO FSO