| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Ulica Kościelna
1
5
7
9
15
17
19
21
23
25
27
29

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Ulica Kościelna

proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
12następna
Podmiana.
2014-09-21 22:59:38 (11 lat temu)
Pomnik postawiono dopiero w 1915 roku.
2024-01-16 21:49:42 (2 lata temu)
Kościół Św.Mikołaja widziany od strony głównego wejścia tj. Głównego Rynku/ ulicy kościelnej i Prostej/.
2013-01-27 11:40:07 (13 lat temu)

Kościół Św.Mikołaja widziany od strony głównego wejścia tj. Głównego Rynku. Na lewo ul.Prosta ,na prawo ul.Kościelna.Po prawej stronie widoczny fragment potężnego betonowego Domu Towarowego braci Korzeniewskich, wówczas Klubu Miedzynarodowej Książki i Prasy.
2013-01-27 11:44:59 (13 lat temu)
Rok X: 2012 Numer 30 (335)
Data odczytu: 14.11.2012 Data wydania: 14.11.2012
Marek Prabucki 895. spotkanie
Dzieje obrazu św. Franciszka Ksawerego w kościele oo. jezuitów w Grudziądzu w XVII i XVIII w.

W roku 1622 biskup chełmiński ks. Jan Kuczborski, - a rządził diecezją chełmińską w latach 1614 – 1624 po zmarłym biskupie Macieju Konopackim – sprowadził do Grudziądza ojców jezuitów, osadzając ich jako kaznodziejów i misjonarzy przy kościele farnym.

Dzięki życzliwości i poparciu rodzin katolickich na Pomorzu, głównie rodziny Działyńskich powstaje w roku 1651 kolegium czyli gimnazjum dla kształcenia młodzieży. Budowę kościoła jezuickiego skończono w roku 1721 i dnia 3. grudnia tego samego roku został on konsekrowany pod wezwaniem świętego Franciszka Ksawerego, którego obraz cudami słynący w roku 1722 uroczyście zostaje przeniesiony do kościoła jezuickiego z Jabłonowa. Do czasu wykończenia budowy własnej świątyni pracowali ojcowie jezuici przy kaplicy Działyńskich, wchodzącej w obręb murów kościoła farnego. Od okupacyjnego dekretu Fryderyka II Grudziądz staje się miastem pruskim. Ojcowie jezuici uczą jednak nadal w swoich szkołach, oraz pracują jako misjonarze, aż do roku 1781, w którym to król pruski kazał ogłosić dekret a kasacji zakonu, a kolegium jezuickie zamieniono na gimnazjum protestanckie, by w roku 1816 gmach i kościół jezuicki oddać w użytkowanie katolickiemu seminarium nauczycielskiemu.

Gdy pod koniec XIX w., rząd niemiecki wybudował nowe seminarium przy dzisiejszej ulicy Legionów, gmach byłego kolegium nabył magistrat na ratusz a kościół nadal pozostał pod opieką seminarium. Ten stan rzeczy utrzymywał się do 1936 r., kiedy to po załatwieniu z władzami państwowymi sprawy oddania kościoła, powrócił on w ręce jezuitów sprowadzonych ponownie.

Jedyną wiadomość o cudownym obrazie św. Franciszka w Jabłonowie powzięto z kronik dawniejszych ojców jezuitów w Grudziądzu. Skąd się wziął ten obraz, kiedy i jak go wykonano, jak zabrano - w kronice nie zapisano. Kronika tylko wspomina, że się znajdował w ołtarzu i był „bardzo miły i łagodny” i że dookoła cudami słynął. Jeżeli ktoś chorował, albo w innej jakiejś był potrzebie a ofiarował się do św. Franciszka w Jabłonowie, zwykle był pocieszony. Ludzie do niego przychodzili z daleka lub przez pisanie polecali się przyczynie do tego świętego. Wotów kosztownych bardzo wiele znajdowało się przy obrazie. O łaskach doznanych za przyczyną świętego Franciszka kronikarz Grudziądzki wspomina w wielu miejscach, a oto niektóre z nich.

„Jezuita z odległego klasztoru przez długi czas ciężko chorował na febrę. Nic mu już nie pomagało i był bardzo wycieńczony. Prosił wtedy w liście do swoich współbraci, aby się za niego modlił przed cudownym obrazem św. Franciszka w Jabłonowie. Odprawiwszy wotywę 24 listopada 1681 r. w Jabłonowie febra ustała od tego dnia”.

„W roku 1735 w Grudziądzu na przedmieściu cztery osoby chorowały i już były na śmierć zaopatrzone, ofiarowano ich do świętego Franciszka i zostali uzdrowieni nagle. W roku 1702 pani Borowska, dziedziczka Białochowa leżała 18 niedziel ciężko chora. Raz było już bez przytomności i wszyscy myśleli, że kona. Wtem, jakby z natchnienia Bożego uklękli do świętego Franciszka i ją ofiarowali, poczem zaraz poczuła się lepiej i niebawem wyzdrowiała. Zeznała ona potem, że w chwili, gdy leżała bez przytomności i gdy była ofiarowana widziała jakby była na jawie i że święty Franciszek ukazał się zupełnie tak, jak na obrazie wygląda. Stanął przed łóżkiem i jakby ręką ze wszystkich boleści ja uwolnił, bo naraz poczuła się lepiej. Z wdzięczności zawiesiła kosztowne wotum w kaplicy swej domowej, jaką miała w ogrodzie w Białochowie”.

Jezuici grudziądzcy już dawno pragnęli u siebie w klasztorze posiadać ten cudowny obraz. Życzeniu temu stało się zadość. W roku 1722, kiedy nowy ich kościół był ukończony, cudowny obraz świętego Franciszka Ksawerego zostaje przeniesiony z Jabłonowa. Jako dzień przenosin obrazu wyznaczono uroczystość świętego Franciszka Ksawerego, któremu także nowy kościół równocześnie poświęcono. W uroczystościach tych brało udział prawie całe miasto. Aktu przenosin dopełnił ówczesny administrator diecezji chełmińskiej, kanonik Wysocki, Już dzień poprzednio w wigilię przyniesiono cudowny obraz z Jabłonowa i złożono go tymczasowo w kościele św. Ducha u dawniejszych Panien Benedyktynek. W sam dzień przed nabożeństwem udali się wszyscy po cudowny obraz. Chór śpiewaków wykonał pieśń na cześć św. Franciszka Ksawerego, następnie profesor retoryki miał przemowę. Cudowny obraz został umieszczony w wielkim ołtarzu i dalej słynął swymi cudami i łaskami, a oto niektóre z nich.

„W roku 1734 pewien małżonek z wyższej szlachty także ciężko chorował i lekarze nie mieli już nadziei. Pobożna małżonka uczyniła ślub do świętego Franciszka, o którym jednak choremu mężowi nic nie mówiła. I otóż prawie od tego momentu był zdrów i po kilku dniach ślub wypełnił. Jeszcze dziwniejsze było to, co sam potem zeznał, że to się stało właśnie w tej samej chwili, kiedy go żona ofiarowała”.

„W roku 1737 Ojciec Górski, jezuita z kolegium naszego grudziądzkiego niebezpiecznie na śmierć zachorował, był już sakramentami świętymi zaopatrzony. Wtem zaledwie wezwał pomocy św. Franciszka Ksawerego, zaraz ozdrowiał. Później sam to zeznał i kazał zapisać w kronice”.

Jeżeli dawniej w Jabłonowie był taki napływ ludu i zaufanie do świętego Franciszka Ksawerego, tym więcej było także w Grudziądzu po przeniesieniu cudownego obrazu, gdzie posługa duchowa dla wiernych była bardzo dostępniejsza.

Bardziej uroczyste i sławniejsze były też odpusty świętego Franciszka, gdzie kazań w tym dniu było kilka. Bieglejsi uczniowie wygłaszali zwykle po południu pochwalne hymny i różne deklamacje pobożne na cześć świętego. Ojcowie jezuici poświęcali także olej świętego Franciszka , który okazywał się bardzo skuteczny w chorobach, a używano go na rany.

Takie to nabożeństwo i łaski bywały dawniej. Niestety wszystkie te pobożne praktyki ustały na skutek kasaty zakonu ojców jezuitów w 1781 r.

‹‹‹Krótki życiorys św. Franciszka Ksawerego.

Święty Franciszek Ksawery żył w 1. połowie XVI wieku a rodem był z Hiszpanii. Przez dłuższy czas był profesorem na akademii w Paryżu. Później pozyskał go dla chwały boskiej św. Ignacy Loyola, któremu potem pomógł zażyć tyle sławy - zasłużony zakon Towarzystwa Jezusowego. Utrzymuje się, że po świętym Pawle żaden apostoł tyle różnych narodów nie nawrócił, co on. Po śmierci ciało jego złożone zostaje w kościele katedralnym w Goa. Kanonizowany został w roku 1622. Kilkadziesiąt lat po kanonizacji święty Franciszek Ksawery zasłynął także i u nas w cudownym obrazie najpierw w Jabłonowie a potem, po sprowadzeniu go do Grudziądza - w kościele jezuickim.

2013-10-21 17:00:32 (12 lat temu)
Poniżej Artykuł p.Marka Prabuckiego z Biuletynu Koła Miłośników Dziejów Grudziądza opisujący dzieje kiedyś wspólnych zabudowań kościelnych a dzisiaj rozdzielonych na Ratusz Miejski / dawne kolegium Jezuickie/ przy ul.Ratuszowej i Kościół pw. Franciszka Ksawerego / dzisiejszy Garnizonowy / z głównym wejściem od ul.Kościelnej
2013-10-21 17:07:20 (12 lat temu)
Kościół Farny pw.Św.Mikołaja widziany od głównej bramy wjazdowej z Głównego Rynku i ul.Kościelnej
2013-10-21 18:56:55 (12 lat temu)
Tak to jest kościół Farny pw. Św.Mikołaja widziany z narożnej kamienicy ul.Kościelnej i ul.Starorynkowej.
2013-10-21 18:55:17 (12 lat temu)
Kościół farny pw. św. Mikołaja w czasach pruskich przy obecnej ul. Ratuszowej
2014-03-20 08:03:29 (12 lat temu)
fantom
+1 głosów:1
2023-02-20 07:46:34 (3 lata temu)
Tutaj ze wxględu sytuacji politycznej i intensywnie rozwinięte liście rok 1925 bym odrzucił
2024-11-19 08:27:55 (rok temu)
do Woj11: Wojciechowski był w Grudziądzu 24 czerwca 1924 roku
2024-11-19 08:30:34 (rok temu)
Pokaż na mapie
13 Dyskusji (ostatnia rok temu)
Ulica Kościelna - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: radom radom Ordynacka 11 KUDOWA ZDRÓJ opinogóra Tarnobrzeg Tarnobrzeg tapima Krasne Ciechanów Ciechanów rubikon cmentarz\ cmentarz\ pielech bydgoszcz focha freta 10 Centrum Jeleniej Góry warszwaa niezidentyfikowane jelenia góra mapy jelenia góra jelenia góra jelenia góra plan szkoła szkoła radom radom Bukowina Tatrzańska Wierch Głodowski jelenia góra mapy i plany jelenia góra jelenia góra jelenia góra jelenia góra jelenia góra jelenia góra jelenia góra