Ważną inwestycją kulturalną na Księżym Młynie pod koniec XIX w. był klub fabryczny, który powstał w 1885 r. z inicjatywy inżynierów zatrudnionych w zakładach Scheiblera i został poparty finansowo przez właścicieli fabryki.
Siedziba klubu mieściła się w specjalnie do tego celu wzniesionym budynku przy Przędzalnianej 68. Od frontu, na parterze, mieściła się restauracja prowadzona przez Augusta Bauma. Od jego nazwiska wzięła się nieoficjalna nazwa budynku: "sala Bauma". W niższej, przyległej oficynie znajdowała się sala widowiskowa. Odbywały się w niej również, w soboty, wieczory taneczne, do których przygrywała orkiestra fabryczna.
W ramach klubu działał także amatorski zespół teatralny dający bezpłatne przedstawienia. Był to pierwszy na ziemiach polskich teatr dla robotników. W związku z pozytywnym odzewem robotniczej widowni na teatr zrodziła się myśl, aby przystąpć do organizowania stałych przedstawień z udziałem zawodowych aktorów. Teatr taki rozpoczął działalność w 1898 r. Wstęp był płatny, ale ceny biletów były przystępne. Ogółem odbyło się 21 przedstawień i w styczniu 1899 r. teatr zakończył działalność. Prawdopodobnie podstawową przyczyną zamknięcia teatru było preferowanie polskich sztuk. Teatr amatorski działał dalej.
Po 1. wojnie światowej w budynku, aż do 1927 r. mieściła się szkoła policyjna. Po jej wyprowadzce nastąpił powrót do poprzedniej działalności. W 1928 r. powstał klub sportowy połączonych zakładów Scheiblera i Grohmana pod nazwą "Zjednoczeni", który również miał tu swą siedzibę. W sali widowiskowej odbywały się walki bokserskie i wyścigi kolarskie na rolkach.
Po 2. wojnie światowej urzędował tutaj Dom Kultury Zakładów im. Obrońców Pokoju., który następnie, w związku z rozszerzeniem zakresu działalności, przyjął nazwę Międzyzakładowego Domu Kultury im. Ludwika Waryńskiego. Salę widowiskową zajmowało kino "Odra". Około roku 1964 niezbędne okazało się zawieszenie działalności kulturalnej w celu przeprowadzenia gruntowego remontu i wzmocnienia konstrukcji obiektu.
W okresie przemian ustrojowych nastąpiło kolejne zawieszenie działalności, tym razem definitywne. Budynek przeszedł w ręce prywatne i został przystosowaniu do całkiem innych celów.