Obszar nr 26 Stare Chojny.
Granica adm. miasta Łodzi - granica obrębów G52 i G43 – Graniczna – 3 Maja – Świetlicowa– Pryncypalna – tory PKP – Przyjacielska – Zygmunta – wzdłuż linii rozdzielającej prawnie tereny dawnych wsi Józefów i Bronisin - granica adm. miasta Łodzi.
do zeto: Budziarek potwierdza fakt, że był to kościół z końca XV w., tylko przy przenosinach i przebudowie charakter pierwotnej konstrukcji został w dużym stopniu zatracony...
do zeto: Ja myślę, że kościół mógł mieć ciągłość istnienia od XV w., tylko że sama nietrwała natura budulca jak i ewidentne zmiany stylistyczne, sprawiły, że z XV w. miał niewiele wspólnego. Inaczej pewnie też by nie poszedł na drzazgi w 1961.
do WW: Drewno modrzewiowe da radę te 400 lat wytrzymać. Niewątpliwe jest, że dokonywane były zmiany, remonty i naprawy, które mogły zatrzećpierwotny charakter. Być może panowie B. mieli dla swojego stwierdzenia jakieś oparcie w dokumentach. Słyszałem na dodatek, ale to już rzecz niepewna, że po rozebraniu kościółka przy Pomorskiej budulec wykorzystano do jakiegoś obiektu w województwie...
do zeto: W 1961 drewniany kościół został ponownie zdemontowany i przeniesiony do wsi Łękawa koło Bełchatowa, gdzie funkcjonował do II połowy lat 90. XX w., kiedy to został rozebrany w związku z budową w tym miejscu nowej, murowanej świątyni.
Do czasu wywiezienia z Łodzi był to najstarszy łódzki kościół. [
Obecnie, w dużej części wybudowane zostało centrum handlowe, m.in. z Lidlem i kilkoma innymi marketami sieciowymi. Wieża ciśnień została odrestaurowana.
do piotr brzezina : Mogłem, mogę.. Z zasady nie tworzę jeśli w tym czy innym obiekcie jest ledwie kilka zdjęć. Gdy kolekcja się rozrasta, często tak bywa, to nie omieszkam utworzyć jakiś podobiekt.. Typu: Elementy zewnętrzne, wnętrza, widoki z wieży...Sala Tronowa, cele więzienne i takie tam...
do esski : Pierwszy raz słyszę że ilość zdjęć wpływa na utworzenie pod obiektu, może tak jest Dzięki za wyjaśnienie które mnie nie przekonało w moich pytaniach.
do piotr brzezina : A ja pierwszy raz widzę, nie słyszę - a widzę, aby ktokolwiek, kiedykolwiek zadawał pytania tej materii...A tak , patrzać na to z ostatnich kilku lat - . założe obiekt :wnętrza, by za dzień lub dwa lub miesiąc czy rok, ktoś, kto zna ten obiekt lepiej jak wrzućca zawył : JAKIE WNĘTRZA !!! toć to przecież (do wyboru przez krzykacza) ambulatorium prosektorium, oddział laryngologii, dziecięcy, położniczy, itd itp...
do esski : Myślałem że dyskusja z Toba coś wniesie dobrego ale ona z Twojej strony jest żałosna, robisz wszystko żebyś mógł dodawać zdjęcia tak jak dodajesz i nikt się Ciebie nie czepiał.
do piotr brzezina : W tym przypadku zupełnie nie znam czegoś nazwanego CZMP, Podrzuć zatem sugestię, gdzie to wkleić, do którego budynku/oddziału/zespołu/ ?.. CZMP to kilkanaście / kilkadziesiąt budynków. Który budynek jest tym z tego ujęcia? pojęcia bladego nie mam, Przez te prawie 30 lat od naciśnięcia migawki wszystko mogło, a nie musiało, mogło być przemeblowane. Robić zaś "Wnętrza" wrzucając kiedyś tam w przyszłości nadchodzące z różnych źródeł foty z kilkunastu / kilkudziesięciu budynków do jednego, jedynego fotopolskiego obiektu "Wnętrza CZMP" wydaje się całkiem dziwne.. Dziś, w kwietniu 2020, ilośc zdjęć tego CZMP na kolana nie powala. Uczyniłbym coś więcej, gdyby do wyboru było coś, z czego można byłoby wybierać, kwiecień 2020 to ledwie marny zestaw z olbrzymiego, rozbudowanego kompleksu szpitalnego.
do esski : Zadziwiłeś mnie tym komentarzem, gdybyś robił pod obiekty to nie miał byś tego problemu "pojęcia bladego nie mam" .Twoim sposobem na dodawanie zdjęć jest wysypanie zdjęć z przysłowiowego worka a wy się paczcie to uporządkować. (szukasz naiwnych). Twoje tłumaczenie czy wyjaśnianie pokazuje Twoje lenistwo do zrobienia trochę więcej jak wysypanie zdjęć z tego przysłowiowego worka. Dobrze Wiesz jak wywalisz kupę zdjęć na raz to mało kto się połapie.
Jak dostałem się do fp byłeś jednym z fp od którego oglądałem najwięcej zdjęć i podziwiałem Ciebie i zazdrościłem Ci tych zdjęć (już kilkanaście razy to pisałem). Teraz już mniej bo przeglądanie Twoich zdjęć to tak jak bym patrzył na film w nie znanym mi języku i bez napisów.
do piotr brzezina : Napisz mi zatem, jak postępować w przypadku obiektów: szpitali, koszar, szkół, itp.. Które to wybudowano na dośc dużym obszarze, z wieloma budynkami wchodzącymi w skład tej jednostki/kompleksu (itp) Tu nie tylko chodzi o CZMO, to dotyczy tysięcy szkół, szpitali, koszar (itp) które składają się nie jednego a z wielu, kilku,kilkunastu, kilkudziesięciu budynków. Od jakiej ilości zaczynać rozdzielać "wnętrza" ? Jak widać nie każdy to czyni, Zaczynać od jednego, od dwóch ? od trzech.. więcej ? To dotyczy także tysięcy miejscowości w Polsce i na Kresach, które to miejscowości reprezentowane są jednym, dwoma zdjęciami, Miejscowości zupełnie nieznane fotopolanom ani odwiedzającycm fotopolskie progi gościom. Najczęściej takie miejscowści nie mają zorganizowanych ulic, jedynie numery, które to numery są różne na różnych dostępnych planach/mapach... a co z zabudową takiej mało reprezentowanej miejscowowci, które toj zabudowa z różnych przyczyn dziś nie istnieje, nie ma tej zabudowy zaznaczonej na żadnej z dostępnych map. ..
do piotr brzezina : Piotrze, przypatrując się waszej dyskusji w tym przypadku muszę przyznać rację Esskiemu. Według mnie podobiekt "wnętrza" pełni rolę pomocniczą i służy głównie temu by przy większej liczbie zdjęć wnętrza wyłuskać je z całości zdjęć obiektu, zwłaszcza gdy zdjęcia wnętrza są jakoś ze sobą powiązane i na ich podstawie można szerzej zapoznać się z charakterem tego wnętrza. Ilość zdjęć, która może wskazywać na to, że warto założyć taki podobiekt, określa sie intuicyjnie. Oczywiście nikt nikomu nie broni zrobić "wnętrza" dla jednego zdjęcia, ale też nie można kategorycznie wymagać tego nawet przy kilku zdjęciach. Czy ma jakieś większe znaczenie przy fotograficznym dokumentowaniu jakiegoś obiektu, czy to jest zdjęcie "zewnętrza", czy "wnętrza"? Odnoszę wrażenie, że zdjęcie "wnętrza" w mniemaniu niektórych użytkowników nie pasuje do ogólnej konwencji przyjętej dla zdjęć na FP (tylko zdjęcia wyglądu zewnętrznego), więc koniecznie trzeba je wyodrębnić. A gdy chodzi o obiekt, jak ten szpital złożony z wielu budynków, tym bardziej tworzenie jednego podobiektu "wnętrze", gdy mamy raptem trzy zdjęcia, niczego nowego nie wnosi, nie dodaje nowej jakości pod względem poznawczym, niczemu tak naprawdę nie służy.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do blaggio.: Zgadzam się z tą wypowiedzią. Jak się za bardzo rozdrobnimy to utrudnimy sobie poruszanie po stronie bo np. jedno zdjęcie budynku będzie w jednym obiekcie a drugie (z dwóch) w osobnej galerii a tak byłyby dwa w jednej galerii. Póki nie ma wielu zdjęć to lepiej jest wnętrza trzymać wraz z "zewnętrzami".
Do Pewu: W związku ze sporą liczba zdjęć z budowy Trasy proponuję utworzenie dodatkowego obiektu tematycznego 2012-2014 Budowa Trasy Górna, a także przypisanie bezpośrednie zdjęć do wiaduktu kolejowego i węzła tam, gdzie są one na pierwszym planie, zamiast znaczników.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawki interpunkcji
do pewu: Zerknąłem tak tylko wyrywkowo i generalnie jest OK. Pozostała tylko drobnostka: budowa przypisana jest do Bartoszewskiego i Pabianickiej, ale z automatu pod wszystkimi zdjęciami wyskakuje ta druga, która pasuje tylko do chyba 2-3 zdjęć, reszta powinna mieć uwidocznioną Bartoszewskiego. Można to zmienić w edycji zdjęć lub też po prostu odpisać budowę od Pabianickiej.
do blaggio.: Dzięki, znowu zapomniałem o "Ścieżkach przypisań". Przepisałem wszystko, co trzeba, pod Bartoszewskiego, wydaje mi się, że tak będzie poprawniej, niż usuwać Pabianicką spod tematu budowy.
do blaggio.: Jak następnym razem odwiedzę babcię tak poszukam jeszcze troszkę, zobaczymy czy tego typu zdjęcia tam jeszcze są :) Jak na razie z tych, które pożyczyłem zostały mi 4 do publikacji
do Tofek: Faktycznie, jest cała masa domów,budynków,kamienic w których panuje totalne "róbta co chceta" no i mamy "artystyczny" nieład pstrokacizną zwany :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literki
do Darek Pawlak: Rozszerzyłem tekst podpisu o informację zawartą pod zdjęciem dodanym przez Ewqa100 i zmieniłem datowanie na bardziej prawdopodobne.
Pierwotnie Chojny były bardzo rozległą wsią, a jej teren sięgał od obecnego placu Niepodległości do dzisiejszych granic miasta. W XIX w. wydzielano kolejne kolonie, a część stała się przedmieściem Łodzi. Starymi Chojnami nazywano potem tylko niewielką część, która pozostała na południe od kościoła przy ul. Kolumny. Obecny podział na Chojny i Stare Chojny jest sztuczny i odnosi się do podziału miasta na tzw. obszary Systemu Informacji Miejskiej ustanowionego kilkanaście lat temu. Patrz: