| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Ulica Zbiorcza

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Ulica Zbiorcza

proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Panowie, co to za autko ?
2014-10-26 10:05:32 (11 lat temu)
do ZPKSoft: Samoróbka. Byc moze przerobiony wczsniej pokazywany kabriolet.
2014-10-26 10:07:05 (11 lat temu)
do cracusiac: Ale karoseria chyba nie mogła być z blachy. Wydaje się zbyt skomplikowana do wyklepania.
2014-10-26 10:11:18 (11 lat temu)
Rafał C.
+7 głosów:7
do cracusiac: Auto zbudowane na bazie Adlera Juniora. Pani Justyna opisuje to tak: "Tata po zakończeniu wojny wszedł w posiadanie poniemieckiego Adlera Juniora – był to samochód „wiekowy”, solidnie zniszczony, ale BYŁ – i to było najważniejsze. Stan pojazdu wymagał ciągłych napraw i usuwania usterek, co było niekończącym się wyzwaniem dla studenta Politechniki Łódzkiej a potem świeżo upieczonego inżyniera. Czas parł do przodu, samochód zużywał się, lecz dzięki innowacyjnym naprawom przeprowadzanych przez jego właściciela cały czas był na tak zwanym „chodzie”. Z jednym tylko problemem Tata nie mógł sobie poradzić – samochód był trzyosobowy, zaś jego rodzina w szybkim czasie powiększyła się – na świat przyszła czwórka dzieci. Doraźnym rozwiązaniem było umieszczanie dzieciaków w bagażniku, tak podróżowaliśmy w niedzielę do kościoła (klapa od bagażnika podniesiona była w czasie jazdy do góry).
Byłam malutka, jedno z najstarszych moich wspomnień z czasów, gdy mieszkaliśmy jeszcze w Głownie (do Łodzi przeprowadziliśmy się w 1959) to widok zgromadzonych desek na werandzie naszego domu. – „Z tych desek zbuduję samochód” – powiedział wtedy Tata.
Budowa rozpoczęła się jesienią 1958 r. Tata sporządził wtedy makietę (skala 1:1) będącą konstrukcją z listewek i desek; miała ona stanowić bazę do dalszej budowy. Przerwy pomiędzy listewkami i deskami uszczelnił papierem, na który położył warstwę z gliny. Po wyschnięciu glinę wymodelował, położył na nią warstwę gipsu z kredą, a na niej zaczął kleić nadwozie samochodu. Do sporządzenia nadwozia wykorzystał odkupiony z Wifamy papier światłoczuły – pocięty na wąskie paski naklejany był warstwa po warstwie na sporządzoną makietę. Nie było w tym czasie żywic, do klejenia wykorzystany był klej o nazwie CERTUS, którego wadą było to, że nie był wodoszczelny – przy większym deszczu karoseria zaczynała niemiło pachnieć. Po całkowitym wyschnięciu i po usunięciu spodnich warstw desek, sklejek, gliny i gipsu – pozostała karoseria, która została dodatkowo od środka i na zewnątrz posmarowana mieszanką polistyrenu i tri, na co położona została warstwa tkaniny. Po całkowitym wyschnięciu nałożona została cieniutka druga warstwa polistyrenu z tri, po czym całość została pomalowana i zamocowana na podwoziu Adlera.
W pierwszym roku użytkowania samochód miał tylko przednią szybę, z czasem jednak doczekał się również szyb bocznych.
Wbrew obawom nie było żadnych problemów z zarejestrowaniem samochodu – od 1960 roku moja rodzina miała zarejestrowany na 5 osób samochód. To za mało jak na potrzeby sześcioosobowej gromadki, co na początku nie było problemem, bo najmłodsza córa siedziała na kolanach u mamy. Z czasem jednak trzeba było zmienić taktykę – jedno z nas nurkowało pod siedzenie na widok milicji na drodze.
Adlerkiem jeździliśmy do 1969 r , kiedy to Tata oddał go swojemu przyjacielowi za jedną złotówkę."
2014-10-26 10:12:29 (11 lat temu)
cracusiac
+1 głosów:1
do blaggio.: Nie wiesz co polscy blacharze potrafia wyklepac. Jakis nalogowiec w Krakowie chcial miec Mercedesa, kupil stary model i dorobil do niego karoserie sportowego modelu wczesniej nim ta wersja pokazala sie w sprzedazy.
2014-10-26 10:37:58 (11 lat temu)
do Rafał C.: Fantastyczna historia !
2014-10-26 10:17:04 (11 lat temu)
do Rafał C.: W tym modelu byl maly silniczek, auto mialo sportowy wyglad ale mozliwosci byly male. Ten "fotel" z tylu amerykanie nazywja fotelem tesciowej.
Mozna jedynie zazdroscic tych wszystkich wycieczek po Polsce i fotografii, ktore wykonal. Teraz jest to praktycznie niemozliwe. Na kazdym zdjeciu samochody i kupa ludzi.
2014-10-26 10:45:07 (11 lat temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Ale oprócz tego samochód musiał wzbudzać niezłą sensację ze względu na swój wygląd.
2014-10-26 10:29:07 (11 lat temu)
smokacz11
+2 głosów:2
północny brzeg stawu wójtowskiego, tutaj już zasypanego w połowie. W tle nie widać jeszcze Anilany, sama dolina Jasienia także ma jeszcze naturalne zbocza.
2018-08-23 14:40:04 (7 lat temu)
Kiedyś w latach 50-60. rzeczywiście była taka praktyka, że tynkowanie budynków mieszkalnych zostawiano na później, zwykle na okres, gdy budynki były już zasiedlone.
2014-10-26 23:03:55 (11 lat temu)
bombowy rower
2014-10-29 13:30:59 (11 lat temu)
do DARKO VSKY: z pewnoscia jakas tam samoróbka.
2014-10-29 14:51:05 (11 lat temu)
Czy nie dałoby się zidentyfikować adresów tych budynków. Może Pani Justyna mogłaby coś podpowiedzieć?
2014-10-26 23:05:49 (11 lat temu)
Jak nazywała się ta gra? Nigdy w to nie chciało mi się grać. Jakieś rzucanie kamykami w narysowane na ziemi kratki, skakanie po tych kratkach itd. Czy to jest gra w klasy?
2014-10-26 23:09:05 (11 lat temu)
do blaggio.: Tak.
2014-10-26 23:19:30 (11 lat temu)
do blaggio.: Chłopek czyli odmiana gry w klasy.
2014-10-27 08:49:37 (11 lat temu)
smokacz11
+2 głosów:2
Budowa Anilany, widać już zasypaną gruzem naturalną dolinę rzeki i południowy brzeg stawu wójtowskiego. W tle po lewej WI-MA.
2018-08-23 14:42:49 (7 lat temu)
smokacz11
+2 głosów:2
Dawny Staw Wójtowski, tu już w stanie po zasypaniu połowy zbiornika w latach powojennych (prawdopod. latach 60tych). Na lewo za stawem zabudowania d.Folwarku Scheiblera - dzisiaj za płotem i opuszczone. Na prawo budowla piętrząca, najpewniej z czasów Scheiblera, czyli lat 80tych XIXw. i dom zarządcy folwarku. Dzisiaj widok ze zdjęcia prezentowałby się praktycznie tak samo.
2018-08-23 22:51:47 (7 lat temu)
bolo1910
+1 głosów:1
W tle WIMA
2015-12-20 23:10:51 (10 lat temu)
Chyba tak
2015-12-20 23:39:26 (10 lat temu)
smokacz11
+2 głosów:2
Zdjęcie zrobione z południowego brzegu stawu. Na tym zdjęciu Staw Wójtowski ma jeszcze wymiary z czasów średniowiecznych. Zachowana jest dolina rzeki Jasień, w okresie budowy Anilany zabita poprzez nasypanie w nią kilku metrów odpadów budowlanych i schowaniu rzeki w zakryty kanał. Sam staw został również zmniejszony o połowę poprzez zasypanie go tym gruzem. Podczas burz Jasień podmywa brzegi, sypią się z nich cegły, kamienie, skorodowane metalowe odpady itp. Miejsce zostało przez człowieka zdegradowane maksymalnie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Poprawa nazw
2018-08-23 14:38:14 (7 lat temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do bolo1910: Czyli zdjęcie z dzisiejszego Parku Nad Jasieniem?
2015-12-20 23:35:33 (10 lat temu)
Pokaż na mapie
9 Dyskusji (ostatnia 7 lat temu)
Ulica Zbiorcza - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: weranda szklarska Poreba gołąb gołąb bytom bytom ulica piaskowa Kazimierzowska 52 Kazimierzowska 52 Teatr Cieszyn rybnik plan rybnik plan miasta UL.DŁUGA NOWY TARG okalewo okalewo okalewo okalewo Sobieszów leszno warszawa rzeszów rzeszów rzeszów rzeszów poznań ul. fredry poznań poznań stefanowskiego 19 łódź piaseczyńska 59 warszawa powsińska archikatedra wrocław podwale huta lucchini Międzybórz plan gdansk gdansk lucchini