Po raz pierwszy w źródłach kamienica pojawia się w roku 1542. Wówczas to, pierwszy znany jej właściciel Jerzy Purbach, pełniący funkcję rajcy warszawskiego sprzedał obiekt, już murowany, Janowi Grzebiennikowi, od którego nazwiska przez długie lata nazywana była „Grzebiennikowską”. Drogą dziedziczenia kamienica przeszła na jego córkę Helenę oraz drugą żonę Barbarę. Po śmierci Jana, Barbara zapisała część swojego majątku trzeciemu mężowi Piotrowi Bakałarzowi. W roku 1567 kamienica powróciła w ręce rodziny Grzebienników. Wówczas znajdowała się w posiadaniu Stanisława i Tomasza, będących synami Jana oraz wdowy po nim, Barbary. W 1574 r. nowym właścicielem, drogą kupna, został Wincenty Aurifaber, który już rok później odsprzedał ją Walentemu Sierpowskiemu. Sierpowski posiadał już w tym czasie sąsiednią kamienicę Rynek 20. Nie cieszył się on długo swoim ogromnym stanem posiadania, ponieważ jeszcze w tym samym roku odsprzedał ją Stanisławowi Kiełczowskiemu. Najprawdopodobniej przyczyną tak nagłej sprzedaży był pożar kamienicy w 1575 r., w czasie którego uległa ona uszkodzeniu. Wkrótce współwłaścicielem kamienicy ponownie został Wincenty Aurifaber. Po śmierci Stanisława Kiełczowskiego w roku 1599 dom odziedziczyli jego synowie: Mikołaj oraz Jakub, który wkrótce odsprzedał swoją część bratu. W rękach rodziny Kiełczowskich nieruchomość zwana „Kiełczowską” pozostawała do lat czterdziestych XVII w., kiedy to w źródłach pojawili się kolejni jej właściciele Jan oraz Hilaria Ciężcy. W 1645 r. obiekt nabył Jan Weber wraz z małżonką, Dorotą. Dzięki przeprowadzonej wówczas wizji dowiadujemy się, że był to już budynek piętrowy. Nowi właściciele popadli wkrótce w długi i kamienica ponownie weszła w posiadanie Jana i Hilarii, wierzycieli Weberów. Jeszcze w tym samym roku 1648 Ciężcy odsprzedali kamienicę małżeństwu Pstrasz. W roku 1649 nowym właścicielem został Zachariasz Eylich, który posiadał ją przez ponad trzydzieści lat. Po jego śmierci kamienica przeszła w posiadanie sukcesorów, zaś w 1699 r. całą nieruchomość przejął Wojciech, syn Zachariasza. Wówczas budynek posiadał już nadbudowane drugie piętro. W 1711 r. potomkowie Wojciecha przekazali zadłużoną kamienicę rodzinie Muratowiczów. Coraz bardziej popadając w długi, Grzegorz Muratowicz zastawiał kolejne części nieruchomości. Po jego śmierci, w 1740 r. bardzo zadłużona kamienica „Muratowiczowska” przeszła w ręce licznych sukcesorów. Scalenia własności podjęli się Efraim i Agnieszka Święccy, którzy nabywając stopniowo kolejne części budynku połączyli go ostatecznie w swoich rękach w 1773 r. Jednak szybko okazało się, że utrzymanie całości może okazać się zbyt trudne i wkrótce poszczególne jej części zostały ponownie odkupione lub wydzierżawione. Rozdrobnienie własności nie sprzyjało zachowaniu jej w dobrym stanie, więc wkrótce kamienica popadła w ruinę. Ostatecznie, w roku 1855 kupili budynek, od posiadającej go wówczas rodziny Zielińskich, Marianna i Ignacy Gajewscy, którzy już dwa lata później odsprzedali go Anieli Wassali, właścicielce sąsiedniej kamienicy Rynek 20. Wówczas obie kamienice zostały scalone. W roku 1938 przeprowadzone zostały pod okiem J. Dutkiewicza i A. Grzysia remonty fasady. Wówczas lico elewacji zostało pokryte dekoracją sgraffitową autorstwa J. Wodyńskiego. W czasie II wojny światowej budynek został zrujnowany w wyniku bombardowania. Dopiero w 1954 r. podjęto odbudowę pod kierownictwem inż. arch. Ogórkiewicza. Wówczas elewacja została przyozdobiona dekoracją autorstwa W. Michalskiego. Nowy projekt budynku nie odtworzył w pełni stanu sprzed wybuchu wojny. Za Malinowska–Siwiłło H., Teodorowicz–Czerepińska J., Kamienice Rynek 19 – 20