|
|  | powiat poznański |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%227%22%3Bi%3A1%3Bs%3A13%3A%22wielkopolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22102%22%3Bi%3A1%3Bs%3A10%3A%22pozna%C5%84ski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2211056%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Lubo%C5%84%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
W roku 1933 po dojściu do władzy Adolfa Hitlera rozpoczęto na wielką skalę realizację budowy sieci autostrad w Trzeciej Rzeszy. Odpowiedzialnym za wytyczenie tras autostrad został Fritz Todt - generalny inspektor niemieckiego systemu budowy dróg i autostrad. Budowa sieci dróg wynikała przede wszystkim z celów strategicznych, związanych z planami ekspansji terytorialnych Trzeciej Rzeszy. Agresja na Polskę rozpoczęła nowy etap budowy autostrad, zapoczątkowany między innymi projektem autostrady Frankfurt nad Odrą - dawna granica Polski.
15 listopada 1939 r. przybył do Poznania Albert Speer - generalny inspektor rozbudowy Berlina i innych miast niemieckich. Wtedy też podjęto prace przygotowawcze nad włączeniem Poznania do niemieckiej sieci autostrad. Szybkość, z jaką podjęto realizację tego przedsięwzięcia dowodzi, że przygotowania do tej inwestycji prowadzono już przed atakiem na Polskę, a jej budowę wiązano z planami militarnymi. Trasę autostrady zamierzano przedłużyć do Łodzi, co docelowo służyć miało połączeniu Berlina z Warszawą. Zakładano również połączenie stolicy Kraju Warty z Gdańskiem i Wrocławiem i skrzyżowanie tych ważnych szlaków komunikacyjnych we wschodniej części miasta.
10 grudnia 1940 r. skierowano na trasę budowy autostrady pierwsze transporty więźniów żydowskich w liczbie 638 osób. Początkowo byli to Żydzi pochodzący z getta Łódzkiego. Od połowy 1941 r. do budowy autostrady zaczęto przywozić Żydów ze Zduńskiej Woli, Sieradza, Wielunia, Pabianic, Gąbina, Gostynina i innych gett Kraju Warty. Przyjmuje się, że do 24 obozów pracy założonych wzdłuż autostrady, zwanych Reichsautobahnlager (obozy autostrady Rzeszy), wywieziono łącznie co najmniej 10 000 osób, deportowanych wcześniej z gett Kraju Warty.
W obszarze dzisiejszego miasta Lubonia założone zostały dwa obozy pracy. Pierwszy utworzono na granicy Lubonia i Poznania, drugi w Żabikowie przy ul. Kościuszki. W każdym z tych obozów w specjalnie w tym celu zbudowanych drewnianych barakach osadzono po około 300 więźniów. Zaplecze budowlane autostrady utworzono przy ul. Kościelnej, gdzie składowano między innymi tłuczeń, żwir, stal. Do celów magazynowych przeznaczono także salę pobliskiego domu parafialnego. Więźniów z tych obozów zatrudniono między innymi przy układaniu torów kolejki wąskotorowej biegnących do Komornik, a służącej do obsługi budowy autostrady. Pozostali pracowali przy budowie nasypu pod przyszłą autostradę, bądź w głębokim wykopie.
Stworzone przez administrację hitlerowską warunki życia obozie: terror, głód, wyniszczająca organizm praca powodowały, że obozy pracy przymusowej dla ludności żydowskiej stały się faktycznie miejscem eksterminacji. Do codzienności obozowej należały kary chłosty, bicie, publiczne egzekucje. Dla robotników przymusowych przewidziano żywność najgorszej jakości. Skąpa odzież więźniów żydowskich nie chroniła ich przed zmianami warunków atmosferycznych. To wszystko powodowało bardzo wysoką śmiertelność wśród więźniów obozów.
Sytuacja na froncie wschodnim, a przede wszystkim liczne klęski ponoszone przez wojska niemieckie w połowie 1942 r. spowodowały zahamowanie robót. Obozy wzdłuż budowanej autostrady zaczęto stopniowo likwidować. Pozostałych przy życiu więźniów wywożono do innych obozów pracy przymusowej i obozów koncentracyjnych. Chorych i niezdolnych do pracy więźniów wywożono do obozu zagłady Chełmno nad Nerem.
W 1976 r. na terenie obozu w Żabikowie utworzono Muzeum Martyrologiczne. Przestrzeń muzealna około 3 ha rozciągająca się na długości prawie 0.5 km bezpośrednio wzdłuż autostrady A2 - upamiętniona jest również pomnikami związanymi z martyrologią Polaków, Żydów, Luksemburczyków, obywateli byłego Związku Radzieckiego oraz innych narodowości.
br />
Więzienie Policji Bezpieczeństwa i Wychowawczy Obóz Pracy Poznań-Junikowo – działający podczas II wojny światowej (w latach 1943–1945) niemiecki obóz karno-śledczy w Żabikowie, w którym więziono głównie przedstawicieli inteligencji z ziem polskich włączonych do III Rzeszy, członków organizacji konspiracyjnych, jeńców radzieckich, komunistów niemieckich, Świadków Jehowy, a także obywateli innych państw.
Obóz powstał w kwietniu 1943 roku w trakcie likwidacji miejsca kaźni, jakie znajdowało się na terenie starej pruskiej warowni – Forcie VII. W Żabikowie przetrzymywano więźniów przesłuchiwanych przez Gestapo. Tu też wykonywane były wyroki śmierci. Cały obóz składał się z ośmiu baraków dla więźniów oraz dziesięciu budynków administracyjnych. W środku znajdował się basen przeciwpożarowy, używany przez hitlerowców jako miejsce kaźni. Dodatkowo zbudowano kilka murowanych bunkrów karnych, żelazny bunkier – karcer oraz specjalnie skonstruowane klatki z drutu kolczastego. Załogę obozu stanowiło od 80 do 100 esesmanów. Przez obóz żabikowski, zwany przez nazistów obozem krwawej zemsty, przeszło około 40 tysięcy więźniów, z których znaczna część zginęła.
Pełnej liczby ofiar do dziś nie ustalono. W aktach miejscowego Urzędu Stanu Cywilnego znajduje się 251 aktów zgonu więźniów tego obozu.
W dniu likwidacji obozu (21 stycznia 1945) spalili w jednym z baraków około osiemdziesięciu chorych i niezdolnych do marszu ewakuacyjnego więźniów.
więcej 
|
proszę czekać...
Muzeum Martyrologiczne - obiekty i wydarzenia  |
|
|
|