W Sandomierzu przy Galerii Sztuki Widnokrąg odsłonięta została dwumetrowa rzeźba. Przypomina Władysława Krawczyka, wieloletniego sprzedawcę pamiątek. Miał on swój stragan w latach 80. i 90. XX wieku, tuż obok Bramy Opatowskiej przy wejściu na starówkę.
Jedną z pierwszych osób, z którą Anna Bokwa podzieliła się pomysłem na rzeźbę był Jerzy Krzemiński, wieloletni kustosz Muzeum Okręgowego w Sandomierzu, który stwierdził, że idea warta jest realizacji. W rozmowie z Radiem Kielce były kustosz powiedział, że dla niego jest to o tyle ważne, że ta rzeźba poświęcona jest zwykłemu człowiekowi, a nie np. jakiemuś historykowi czy politykowi.
– Władysław Krawczyk doskonale wpisał się w klimat Sandomierza, współtworzył go i teraz, za sprawą rzeźby, wraca na starówkę. Dla wielu osób przechodzących bok Bramy Opatowskiej będzie to świetne przypomnienie o tej postaci – dodał.
Rzeźbę wykonał artysta z Koprzywnicy Józef Opala. Jest z brązu i ma ponad 2 metry wysokości. Przedstawia postać pamiątkarza na tle promieni, rozchodzących się za nim niczym skrzydła. Na poszczególnych promieniach są przykłady pamiątek, które sprzedawał Władysław Krawczyk, np. gliniane ptaszki i garnki. Po jego prawej stronie jest stanowisko z naczyniem do wyrabiania gliny i symboliczne dłonie w nim zanurzone.
Władysław Krawczyk zmarł w 2007 roku. Przez wiele lat przyjeżdżał do Sandomierza z Denkowa w Ostrowcu Św. Był członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych, należał do iłżeckiej spółdzielni. Brał udział w wielu wystawach sztuki ludowej, gdzie był nagradzany.