Dworek Langiewicza, którego historia zaczyna się od zakupu przez doktora Wincentego Krupskiego od Józefa i Katarzyny Krzyżanowskich, 23.02.1821 działki budowlanej przy skrzyżowaniu ulicy Sandomierskiej z drogą do wsi Rataje. Tu właśnie Wincenty Krupski z żoną Cecylią (ze Stryjeńskich) zbudował okazały dworek. Miał on powierzchnię 200 m² , wykonano go z kamienia i pokryto gontem.
Dr Wincenty Krupski był lekarzem górniczym w Suchedniowie, Piankach i Wąchocku. W jego domu w 1834, została zorganizowana stacja pocztowa. Decydujący wpływ na powstanie obiektu miało umieszczenie w budynkach pocysterskich w 1829, przeniesionego z Suchedniowa dozorstwa górniczego.
Po śmierci (9 marca 1843) Krupskiego, jego żona - Cecylia zrzekła się spadku na rzecz synów Aleksandra i Faustyna Stefana, którzy 1 lutego 1852 sprzedali za 750 rubli nieruchomość z przyległościami, Łukaszowi Królowi - właścicielowi folwarku Książek w Szydłowcu. 24 listopada 1856, ten z kolei sprzedał całość Maksymilianowi i Honoracie Kwiatkowskim. Maksymilian Kwiatkowski był ekspedytorem poczt i poczthalterem w Wąchocku. Urząd Gubernialny w Radomiu płacił mu, podobnie jaki poprzednim właścicielom za wynajem pomieszczeń w tym domu dla potrzeb stacji pocztowej.
Budynek, będący własnością Maksymiliana i Honoraty Kwiatkowskich, przeszedł do historii głownie w związku z powstaniem styczniowym. W dniach od 23 stycznia do 3 lutego 1863 kwaterował w nim, ze swoim sztabem - Marian Langiewicz. Od chwili jego przybycia do Wąchocka, miasto to stało się przez dziesięć dni stolicą wolnej od zaborcy miniaturowej republiki. Wąchock w tym czasie stał się czołowym ośrodkiem powstania. Mieszkańcy dostarczali powstańcom żywności, opiekowali się rannymi, byli łącznikami, wstępowali do oddziałów powstańczych. W kuźniach przekuwano kosy, osadzając ostrza na sztorc. W Wąchocku szkolono i formowano nowe oddziały. Utworzono ambulans medyczny pod kierunkiem dr Ludwika Bukowieckiego. Była tu nawet grająca marsze wojskowa orkiestra. W szpitalu górniczym w Wąchocku leczono rannych powstańców.
3 lutego 1863, po niefortunnych starciach, oddziały powstańcze zostały wycofane z Wąchocka przez Mariana Langiewicza w Góry Świętokrzyskie. Wojska rosyjskie pod dowództwem gen. Marka zajęły Wąchock bez walki. Miasto z jego rozkazu zostało splądrowane i spalone, w tym również dworek,
w którym kwaterował Marian Langiewicz.
Od czasu Powstania Styczniowego budynek do dzisiejszych czasów nazywany jest „Dworkiem Langiewicza”.
______________________________________________________________________________________
na podstawie artykułu: https://wachock.pl/wiadomosci/cykl-wachockie-ulice/