Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%227%22%3Bi%3A1%3Bs%3A13%3A%22wielkopolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22116%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22Pozna%C5%84%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2214307%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22Pozna%C5%84%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Tej kamienicy na Wildzie nie da się nie zauważyć. Stojąca u zbiegu ulic Sikorskiego i Przemysłowej, wyróżnia się konstrukcją szkieletową opartą na tzw. pruskim murze, w Poznaniu nazywanym, w nawiązaniu do języka niemieckiego fachwerkiem. To w zasadzie ostatni Mohikanin wildeckich kamienic w tym stylu – pozostałe w zdecydowanej większości zostały rozebrane czterdzieści lat temu.
Kamienica przy Sikorskiego 1 ocalała - i dobrze, że tak się stało – bo ma swój udział w poznańskiej historii. Zbudowana pod koniec XIX wieku – około roku 1890, już w 1918 roku służyła za obiekt sztabowy – tu bowiem ulokowano Wildecką Komendę Straży Ludowej i w czasie Powstania Wielkopolskiego – jeden z ośmiu punktów werbunkowych w Poznaniu. Najstarsi poznaniacy mogliby pamiętać, że ongiś ten adres brzmiał: Strumykowa 11. Nazwa była po prostu polskim tłumaczeniem poprzedniej Bachstrasse (obowiązującej od 1892 roku), od słowa „bach” - strumienia, który niedaleko przepływał. Co ciekawe, w czasie okupacji niemieckiej, Bach ponownie pojawił się na tablicach z nazwą ulicy, ale już w nieco innej postaci... Po prostu patronem został kompozytor Jan Sebastian Bach, na którego cześć niemiecka administracja nazwała dotychczasową – od 1919 roku - ulicę Strumykową - Johann Sebastian Bach Strasse. Władysław Sikorski „objął ją" w 1947 roku.
Wróćmy jeszcze na moment do czasów przedwojennych: w 1936 roku, 6 czerwca , urodził się w niej nieżyjący już dziś doskonały aktor Roman Wilhelmi. W grudniu 2012 roku Rada Osiedla Wilda przypomniała o tym fakcie umieszczając na budynku stosowną tablicę pamiątkową, przy czym obecny był Adam Wilhelmi, brat aktora.
Przed wojną też, bo w latach 1931-35 swoje spotkania w tej kamienicy prowadził zarząd Towarzystwa Powstańców i Wojaków im. Ks. I. Skorupki.
Wiadomo, że właścicielami kamienicy byli Paulina Kittelmann (przed 1901 rokiem), ok. 1904 roku Ludwik Jarnatowski, a ok. 1918 Antoni Andrót. W kamienicy działała restauracja i sklep. Właścicielami tej pierwszej byli w 1890 r. i w 1902 r. – Maria Bohn, w 1897 r. – L. Bohn, a od 1909 do 1917 - Antoni Andrót. W dwudziestoleciu międzywojennym restauracją zawiadywał – Aleksander Sowiński.
Budynek zwraca uwagę nie tylko pruskim murem, ale też stojącą w ogródku kamienicy kapliczką słupową. Zapewne powstała równolegle z budynkiem, z fundacji rodziny Handschuhów, należącej do poznańskich Bambrów, i początkowo umieszczona w niej była figurka św. Warzyńca. Święty nie podobał się okupantom w czasie minionej wojny i został przez nich usunięty. Po wojnie w kapliczce ustawiono figurę Serca Jezusowego. Część źródeł podaje, że kapliczka powstała wcześniej od kamienicy.
więcej 
|
proszę czekać...
Sikorskiego 1 - obiekty i wydarzenia  |
|
|
|