|  | powiat nyski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2218%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22opolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22348%22%3Bi%3A1%3Bs%3A5%3A%22nyski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2252568%22%3Bi%3A1%3Bs%3A14%3A%22Stary+Grodk%C3%B3w%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Kościół Trójcy Świętej wzmiankowany w 1271 r., przebudowywany w 1910 r. Na uwagę zasługuje usytuowany w południowej ścianie świątyni dobrze zachowany, kamienny wczesnogotycki portal pochodzący z końca XIII w. Wewnątrz znajdują się nadzwyczaj rzadko spotykane stacje drogi krzyżowej namalowane bezpośrednio na marmurowych płytach.
Jednak najbardziej cennym, wręcz niezwykłym zabytkiem znajdującym się w kościele w Starym Grodkowie jest rzeźba Madonny z Dzieciątkiem, zwana też Madonną ze Starego Grodkowa. Jej kilkusetletnie dzieje związane są z cudownymi wydarzeniami z okresu Wojny Trzydziestoletniej o których często z chlubą wspominali żyjący tu do 1945 roku Niemcy.
Ta późnogotycka, prawdopodobnie pochodząca z 1519 roku, figura ukazuje Najświętszą Marię Pannę jako królową w złotej koronie i długim płaszczu, stojącą na sierpie księżyca. W prawej ręce trzyma berło. Na lewym ramieniu piastuje wysoko uniesionego małego, nagiego ze skrzyżowanymi nóżkami Chrystusa, dzierżącego w lewej dłoni jabłko królewskie w formie złocistej kuli z krzyżem na wierzchu. Madonna ujęta jest frontalnie w pozycji stojącej, przebija z niej dostojeństwo. Maria jest postacią pełną godności królewskiej, świadczą o tym nie tyko atrybuty władzy monarszej: berło i korona ale także bogaty strój: suknia spodnia rytmicznie marszczona pod piersiami, związana wysoko paseczkiem, płaszcz na ramionach – obficie sfałdowany. Ponadto niesie wiernym Jezusa. Głowa Maryji przechylona jest lekko w lewo ku Dzieciątku. Włosy rozpuszczone, spływające w falistych, spiralnych rozdwajających się pasmach. Twarz Matki Boskiej ma pociągłe, owalne, naturalne rysy, z mocno wyodrębnionym, cofniętym lekko podbródkiem, drobnymi, pełnymi ustami i prostym nosem. Skupione spojrzenie oczu spod pełnych łuków brwi wyraża wyciszenie, pogodne i dobrotliwe uczucia ludzkie.
Madonna ze Starego Grodkowa zasłynęła w okresie Wojny Trzydziestoletniej (1618 – 1648). W tym czasie Grodków i okolice na skutek nieustannych działań wojennych, ciągłych przemarszów zwalczających się wojsk doznały ogromu zniszczeń. W następstwie rabunków i utrzymywania wojsk ludność cierpiała biedę i nędzę. W gruzach legło wiele miejscowości. Zawierucha wojenna nie oszczędzała kościołów. Były one często plądrowane, okradane, niszczone i podpalane. Prawdopodobnie w trakcie jednego z takich zdarzeń figura Matki Boskiej z kościoła w Starym Grodkowie została zraniona w oko.
Stary Grodków należał wówczas do parafii Kopice. Tamtejszy proboszcz niezwykle upodobał sobie rzeźbę. Aby ją uchronić przed grasującymi żołnierzami szwedzkimi, postanowił ukryć figurę w kopickim kościele. Matkę Boską umieszczono na udekorowanym wozie i ruszono w kierunku Kopic. Wóz dojechał do granicy pól Starego Grodkowa i Kopic i nagle stanął w miejscu. Poganiana para koni nie zdołała go ruszyć. Zaprzężono drugą parę. To też nie pomogło. Po wielu nieudanych próbach kontynuowania jazdy wyprzęgnięto konie, pozostawiając wóz z figurą na noc. Rano po powrocie w to miejsce stwierdzono, że Matki Boskiej nie ma. Była w kościele na swoim miejscu!
Potem jeszcze raz usiłowano przewieźć figurę do Kopic. Sytuacja się powtórzyła. Wówczas mieszkańcy Starego Grodkowa uznali, że taka jest wola Boża, by Madonna pozostała w ich świątyni. W dalszym ciągu jednak nie była bezpieczna. Jeden z przechodzących przez Stary Grodków oddziałów szwedzkich wtargnął do kościoła z zamiarem obrabowania go. Któryś z żołnierzy będąc w pobliżu Madonny spostrzegł w jej oczach łzy. Pani płakała. Przejęty tym widokiem żołnierz sprawił, że jego kamraci opuścili kościół. Madonna pozostała w Starym Grodkowie.
Również czasy najnowsze zdają się wskazywać na niezwykłość rzeźby Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Kilkanaście lat temu miały miejsce dwa włamania do kościoła w Starym Grodkowie. W trakcie drugiego, we wrześniu 1994 roku, złodzieje weszli do zakratowanej północnej części przedsionka, w której na postumencie w oszklonej gablocie znajduje się figura. Nieznacznie ruszono gablotę z miejsca. Jednak rabusie nie dokończyli swego dzieła. Najwyraźniej spłoszeni lub czymś wystraszeni w pośpiechu opuścili kościół. A może wydarzyło się coś, o czym nikt nie wie – oprócz złodziei i Matki Boskiej. Madonna pozostała w Starym Grodkowie.
Niestety nieubłagany upływ czasu sprawił że rzeźba, pomimo przeprowadzonych prac konserwacyjnych w 1935, była w bardzo złym stanie. Mocno zabrudzona, poobijana, poprzecierana, złuszczona z osypującą się warstwą malarską wymagała natychmiastowego przywrócenia jej dawnego wyglądu. Żmudne prace konserwatorsko – restauratorskie trwały od 01. 05. 2005 do 05. 11. 2005r. Madonna ze Starego Grodkowa opuściła swój kościół na pół roku. Powróciła odmieniona, pokryta wielobarwną dekoracją malarską, z uzupełnionymi złoceniami i srebrzeniami.
źródło : br />
Kościół oraz XVI -wieczne ogrodzenie jest zabytkiem ujętym w rejestrze pod nr 1156/66 z 17.02.1966.
więcej 
|
proszę czekać...
|