Hrabia Andreas (Andrzej) Maria Renard - włodarz miasta Strzelce Opolskie.
Hrabia Andreas Renard będzie zawsze dobrze wspominany przez mieszkańców Strzelec Opolskich oraz pobliskich okolic, jako jeden z najlepszych włodarzy.
Urodził się 12 stycznia 1795 roku jako syn Johannesa Baptysty II i Aloysy hrabiny Gaschin w czeskiej Opawie, i tam też uczęszczał do szkoły. Kiedy miał 4 lata zmarł jego ojciec, w wieku lat ośmiu odeszła jego matka. Wówczas opiekę nad ich dziećmi przejęła babka – hrabina Charlotta Gaschin. Andreas miał jeszcze jednego brata, Johannesa, który również przedwcześnie zmarł w wieku lat 19.
Studiował w Londynie i służył w austriackiej armii. Był nawet cesarsko-królewskim szambelanem na wiedeńskim dworze, a było to w 1819 roku. Został spadkobiercą miasta Strzelce oraz sporej ilości ziem na Śląsku już jako czteroletnie dziecko – po śmierci dziadka. Jednak dopiero w 1815 r. uzyskał prawo do samodzielnego sprawowania władzy, tuż po ukończeniu lat uprawniających go do objęcia majątku. Ożenił się w 1825 roku z Euphemią Anną von Rudziński. Z tego związku Renard miał dwie córki: Eufemię Barbarę (zmarła w niedługim czasie po swoim urodzeniu w 1827 r.) i Ludmiłę Gabrielę Marię (ur. 1830) oraz dwóch synów: Jana (ur. 1829) i Hipolita (ur.1831).
Ze względu na wielkość posiadanych ziem, Renard zdobył ogromy szacunek szlachty śląskiej. Obdarzono go wieloma tytułami, a w 1820 roku hrabiego przyjęto także do Zakonu Rycerzy Maltańskich na Śląsku.
Urodził się 12 stycznia 1795 roku jako syn Johannesa Baptysty II i Aloysy hrabiny Gaschin w czeskiej Opawie, i tam też uczęszczał do szkoły. Kiedy miał 4 lata zmarł jego ojciec, w wieku lat ośmiu odeszła jego matka. Wówczas opiekę nad ich dziećmi przejęła babka – hrabina Charlotta Gaschin. Andreas miał jeszcze jednego brata, Johannesa, który również przedwcześnie zmarł w wieku lat 19.
Studiował w Londynie i służył w austriackiej armii. Był nawet cesarsko-królewskim szambelanem na wiedeńskim dworze, a było to w 1819 roku. Został spadkobiercą miasta Strzelce oraz sporej ilości ziem na Śląsku już jako czteroletnie dziecko – po śmierci dziadka. Jednak dopiero w 1815 r. uzyskał prawo do samodzielnego sprawowania władzy, tuż po ukończeniu lat uprawniających go do objęcia majątku. Ożenił się w 1825 roku z Euphemią Anną von Rudziński. Z tego związku Renard miał dwie córki: Eufemię Barbarę (zmarła w niedługim czasie po swoim urodzeniu w 1827 r.) i Ludmiłę Gabrielę Marię (ur. 1830) oraz dwóch synów: Jana (ur. 1829) i Hipolita (ur.1831).
Ze względu na wielkość posiadanych ziem, Renard zdobył ogromy szacunek szlachty śląskiej. Obdarzono go wieloma tytułami, a w 1820 roku hrabiego przyjęto także do Zakonu Rycerzy Maltańskich na Śląsku.
Hrabia inwestował w górnictwo, w nowo zakupionych dobrach sieleckich oraz w kolej warszawsko –wiedeńską. W jego rękach znajdowało się wówczas 41% akcji.
Renard z myślą o potomkach przekształcił swoje majątki w majorat. Stało się to 14 marca 1857 roku i zgodnie z tym cały jego majątek przechodził na najstarszego syna lub najbliższego krewnego.
Dobra Renarda to nie tylko kopalnie i zakłady przemysłowe, ale także spora ilość zamków i pałaców. Oprócz zamku w Strzelcach, który stanowił jego główną siedzibę, w rękach hrabiego znajdowały się m.in. pałace w Wielowsi, Sielcach, Czechowicah, Biskupicach, Twarogu, Świbiu oraz Kravare w Czechach.
Wielką pasją hrabiego były konie. W 1825 roku założył stadninę w Olszowej. W bardzo krótkim czasie konie z jego hodowli stały się najpopularniejszymi w Europie. Hodował konie pełnej krwi angielskiej oraz konie pociągowe.
Do hrabiego Renarda należały również tereny leśne obfitujące w zwierzynę łowną i niezliczone ptactwo. W związku ze swoim zamiłowaniem do łowiectwa w 1856 r. hrabia wybudował dla swoich gości pałac myśliwski w Kątach, koło Zawadzkiego. Pałac ten jest jednym z niewielu pozostałych zabytków tej specyficznej architektury. Moda na budowle typowo myśliwskie przyszła z Anglii, tak jak modne wówczas założenia ogrodowe. Zwykle nie pełniły one funkcji mieszkalnych, a były używane tylko podczas trwających polowań.
Również strzelecki park, po którym i dziś możemy spacerować, powstał dzięki wspaniałomyślności hrabiego.
To właśnie dzięki studiom w Anglii zapoznał się z modnymi wówczas w Europie parkami krajobrazowymi, które zwykle otaczały zamki i pałace magnatów. Początkowo w jego strzeleckiej posiadłości była jedynie aleja włoskich topoli, która prowadziła z pałacu do bramy na Suchych Łanach. Renard wysłał swojego ogrodnika Schmidta do Anglii, aby ten zapoznał się z tamtejszymi parkami. Po jego powrocie opracowano plany, a następnie w 1832 roku rozpoczęto prace związane z urządzeniem parku, które trwały prawie 30 lat. Najstarszą częścią tego parku jest tzw. park mały.
Na teren parku sprowadzono drzewa z różnych okolic i lasów hrabstwa, m.in. z powiatu lublinieckiego. Sadzono je w miejscach najbardziej reprezentatywnych, np. przed południową częścią zamku, jak i również na obrzeżach parku, aby goście od razu mogli podziwiać ich naturalne piękno. Rosły tu również prawie trzystuletnie cisy.
Wśród wielu innych okazów można było znaleźć białą topolę, daglezję, klony, choinki kanadyjskie, dęby błotne, magnolie, forsycje, drzewo tulipanowe, buki czerwone i graby, czy platany i ostrokrzewy cierniste. Koszt urządzenia tego parku wyniósł 200.000 marek, co na owe czasy było kwotą bardzo wysoką.
Dzisiejsi włodarze miasta nie zapomnieli o tych dokonaniach i stworzyli w parku tzw. „Szlak hrabiego Renarda”, który przebiega przez najpiękniejsze miejsca oraz zawiera informacje o znajdującym się tutaj drzewostanie.
Za rządów Renarda również dobra zamkowe z roku na rok zaczynały pięknieć i nabierać nowych kształtów. Hrabia rozpoczął remont oraz przebudowę zamku w 1840 roku. Powiększono zachodnie skrzydło, w którym rozmieszczono wiele pokoi. Na piętrze znajdował się jego główny gabinet. Prowadzono praca adaptacyjne starszych części posiadłości. Rozpoczęto budowę zamkowej wieży, która stanowiła odrębną część połączoną jednak z zamkiem na wysokości parteru i pierwszego piętra. Jest to obecnie najlepiej zachowana część z pozostałych w naszym parku ruin rezydencji Renarda.
Przebudowy były na tyle gruntowne, że przez długi czas architektura zamku uchodziła za XIX wieczne dzieło.
W lecie 1841 roku rozpoczęto także prace nad wieżą Ischl, której ruiny do dnia dzisiejszego znajdują w tzw. dużym parku. Wieża miała być prezentem dla żony Euphemii. W tym samym czasie, nieopodal dzisiejszych ruin murów miasta rozpoczęto budowę kaplicy – mauzoleum Renardów.
W 1853 roku umiera żona hrabiego - Euphemia, w 1855 r. po ciężkim postrzale w głowę podczas polowania w czarnocińskim lesie umiera najmłodszy syn Hipolit, a w 1874 r. na skutek zakażenia krwi po operacji ucha umiera najstarszy syn Jan.
Osamotniony i stroskany Andreas Renard umiera 21 listopada 1874 roku w swoim zamku w Strzelcach Opolskich, mając prawie 80 lat. Na nim kończy się hrabiowska linia Renardów.
Po jego śmierci nastąpił podział majątku.
Grób wraz z pamiątkową tablicą hrabiego Andreasa M. Renarda znajduje się na cmentarzu miejskim w Strzelcach Opolskich.
Opis z .
więcej 
|