Dnia 23 X 1963 roku prawie w tym samym miejscu wydarzył się bardzo podobny wypadek, jednak bez śmiertelnych ofiar. Spod rozbitego wozu wydobyto 32 ofiary, najciężej rannym dwóm kobietom amputowano rękę.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: ort.
Datowanie 1897-99 jest dość znacznie nieadekwatne. Kartka została wydana przez Deutscher Radfahrer-Bund (Niemiecki Związek Cyklistów) na 24. zjazd tej organizacji, który odbył się w Szczecinie w dniach 2-7 sierpnia 1907. Tu fotka z tej imprezy
do Mariusz Brzeziński: W podpisie jest, ze kartka okolicznościowa - ja dookreśliłem okoliczność. Pstryk zrobiono pewnie z wieży PUMu, więc raczej nie przed 1902. Wykorzystano pewnie ten widoczek
Zdjęcie przedstawia Wystawę XX lecia Ziemi Szczecińskiej, autorem zdjęcia jest Jan Korpal. Zdjęcie znalazło się na karcie pocztowej wydanej przez BW "RUCH" w 1965 roku.
do LechPogodny: Jednym skanowany osobiście duży obraz nie przeszkadza, innych zaś gryzie w monitor. Osobiście nie widze żadnego powodu aby cokolwiek ucinać, fotopolski skrypt każdą ilośc pixeli ładnie wrzuca w każdy monitor, epoka liczenia megabajtów przez dostawców internetu to zamierzchła przeszłośc.
do esski : A bitcoin trzeba kopać coraz głębiej. Może i masz rację. Ale myślę, że mniejsze nie znaczy gorsze. A Ty swoją drogą mógłbyś powiększać wrzucane przez Siebie fotki. Ale powtarzam, że mniejsze nie znaczy gorsze. :-)
do Mikrob: Tu się zgodzę z esskim - jeżeli oryginał (w sensie skan znaleziony w internecie) ma np. 900-1000px szerokości, to uważam, że nie ma sensu na siłę go rozciągać, choćby do 1200, generując pikselozę. Nie poprawia to jakości zdjęcia.
do cm: Jeżeli się tylko rozciągnie. Ja robię z niektórymi fotkami trochę więcej, po prostu próbuję troszkę je ponaprawiać. Czasami są to krzywo pstryknięte aparatem fotografie. I po powiększeniu daje to wszystko razem całkiem dobry efekt. Esski ma dużo zdjęć i wiem, że gdyby każdą fotkę miał popieścić to by 200 lat musiał wszystkie wrzucać.
Pasowałoby może i pod "Am Barnimplatz" z wylotem Saunierstraße na Barnimstraße, czyli Jagiełły na Piastów.
Czyli ewentualnie byłyby to kamienice od lewej: Saunierstraße 12 a po drugiej stronie Saunierstraße 14, 13 i Barnimstraße 50.
Coś tak na oko mniej więcej.
Acha, czyli zatem trafiłem? Niezły strzał. :)
Galeria na sedinie, powstała dzięki ofiarności, determinacji, pracy, przychylności i wiedzy olbrzymiej liczbie osób. Organizowanie, nawiązywanie kontaktów, skanowanie, obróbka, identyfikacja... nie da się opisać, ile osób było zaangażowanych.
Poza tym - nie jest to rok 1904, a 1907. Fotka ma związek z 24. Bundestag Deutscher Radfahrer-Bund, co miało miejsce w Szczecinie w dniach 2-7 sierpnia 1907. To konkretne foto może pochodzić z niedzieli 4 sierpnia, gdyż tego dnia planowany był uroczysty korowód uczestników zjazdu ulicami Neu-Torney.
do Kluskaszczecińska: Taaa, drobny botoksik wtedy musiał się trafić.
Ale za bardzo się nim nie nacieszyła. Spłonęła w nalocie 5/6 stycznia 1944, a jej sąsiadki miały jeszcze mniej szczęścia...
do Kluskaszczecińska: Chyba z różnych. Czasami może i z powodu mody czy aktualnej estetyki a czasami przy okazji bieżącego remontu i chyba opłacalności przy renowacji.
do Przemek (NR): Dobre pytanie!
Teoretycznie to oni sobie robią spacerek po Piastów.
Ale widać plac, który zwał się przed wojną Am Barnimplatz. Właściwie tak zwała się ulica z domami po wschodnie stronie. Dziś to Księżnej Przybysławy. Ale najwięcej domów jest z Saunierstraße.
Zatem... nie wiem :)
do Mariusz Brzeziński: Mariusz - za plecami mają skwer placu Barnimplatz, który został zabudowany budynkiem Arbeitsamtu (obecny budynek ZUTu), zasłaniając widoczne tu kamienice. Budynek Arbeitsamtu miał adres Am Barnimplatz. Po wojnie dostał adres al. Piastów 50. Kamienica narożna Barnimstr. 50 znajdowała się w miejscu niebieskiego płotu na tym foto