Obszar Miejskiego Systemu Informacyjnego w dzielnicy Bielany obejmujący terytorium ograniczone ulicami Marymoncką, Żeromskiego, Jarzębskiego, Broniewskiego, aleją Reymonta, Oczapowskiego, Kasprowicza i Lindego.
Stare Bielany znalazły się w granicach Warszawy dopiero w latach 30. XX wieku. Jeszcze po pierwszej wojnie światowej na tych terenach znajdował się dawny rosyjski poligon, na którym postanowiono zbudować dzielnicę mieszkaniową. Pierwszym osiedlem była Zdobycz Robotnicza powstająca w rejonie placu Konfederacji. Budowę prowadziła związana z Polską Partią Socjalistyczną Spółdzielnia "Zdobycz Robotnicza". Do 1932 roku powstało 27 domów, po czym spółdzielnia zbankrutowała. W tym samym czasie między ulicami Twardowską a Grębałowską odbyła się wystawa Tani Dom Własny, prezentująca nowe technologie budowy małych domków jednorodzinnych. Specjalnie na nią postawiono 21 domków, do dziś przetrwało kilka, w tym jeden niemal nieprzekształcony, przy Cegłowskiej 35.
Istniejące w okresie międzywojennym plany były znacznie szersze od tego, co udało się zrealizować. W Lasku Lindego miała powstać dzielnica szpitalna, od zachodu osiedle miała obiegać ciągnąca się aż na Powązki aleja Konstytucji, dziś jej śladem od Broniewskiego do Kasprowicza biegnie aleja Reymonta. Na południe osiedle miało się ciągnąć do ulicy Jakuba Kubickiego (miała to być szeroka aleja od Marymonckiej do granic miasta przebiegająca na przedłużeniu dzisiejszej ulicy Rydla).
Podczas powstania warszawskiego na tych terenach walczyły zgrupowania "Żniwiarz" i "Żmija". Po wojnie niewykorzystane przestrzenie wykorzystano pod budowę socrealistycznych bloków. 25 października 2008 roku pod skrzyżowaniem Kasprowicza i alei Zjednoczenia została otwarta stacja metra Stare Bielany.
do Wykusz Warszawski: Poza tym mam wątpliwości, co do oryginalności tego ogrodzenia, a już na pewno w tym miejscu. Daszki na słupkach to dizajn z lat 80-90 – zespawane samodzielnie płaskowniki. Zresztą pamiętam, że kiedyś nie było tych płotków. Za blokami i pomiędzy posesjami i można było przejść bramą od Podczaszyńskiego aż do Fontany.
do polskup: Faktycznie na zdjęciach lotniczych z 1945 widać ogrodzenie dość wyraźnie. Zakładam zatem, że i furtki były. Najmocniej przekonuje mnie ten wzorek na furtce. Często spotykany w latach '30.
do Wykusz Warszawski: Jutro rano pójdę to obejrzeć na gruncie. Mieszkam 200 metrów obok :) Jest trochę podobne do żoliborskich krat z logo WSM, ale materiał, a zwłaszcza wykonanie mnie nie przekonuje.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: gram.
do Wykusz Warszawski: Mam pewność: Budynek został obłożony z 10 cm styropianem, co już wymusiło zmianę koncepcji ogrodzenia, wykonanego bez troski o detale. Przedmiotowe kraty są ewidentnie z odzysku. Pierwotnie musiały być bez stelaża z kątowników, do którego zostały – nie bójmy się tego słowa: niechlujnie – przycięte i wspawane, a raczej heftnięte. Widać nieobrobione końce płaskowników, z których jest wykonana. Spawy są nieoszlifowane, a całość wciśnięta na siłę, jakby nie robiona na wymiar a dopasowana . Ogrodzenie i podmurówka w części równoległej do budynku są także odtworzone, po śladzie, ale na nowo. Moim zdaniem na początku lat 90. Ruina przy samej ziemi oryginalnej podmurówki jest widoczna na tym zdjęciu, pod przęsłem widocznym za otwartą furtką.
Budynek nie został wpisany do Rejestru Zabytków, a jedynie do Gminnej Ewidencji Zabytków, a to jednak coś innego. GEZ to takie przedproże, a dla właścicieli - przedpiekle Rejestru :). W GEZ jest niemal cały Serek Bielański, zaś w Rejestrze tylko 2 budynki na Daniłowskiego, Nasz Dom i trochę więcej obiektów po drugiej stronie Kasprowicza (Barcicka, Szaflarska, Grębałowska). Tym samym znak zabytku został umieszczony nieco na wyrost.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
Nie jestem bezwzględnym zwolennikiem całkowitego prostowania perspektywy pionowej na zdjęciach, ale w tym przypadku przydałaby się jakaś korekta, bo aż oczy bolą...
Przy okazji tej ulicy (skweru), którego obiekt właśnie utworzyłem pewna ciekawostka: istnieje w rzeczywistości, istnieje w Terycie, ale Geoportal o nim nie wie.