|
13 |
|
|
15 |
|
|
17 |
|
|
18 20 |
|
|
19 |
|
|
21 |
|
|
24 |
|
|
25 |
|
|
25 |
|
|
29 |
|
|
30a |
|
Więcej (5)
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%229%22%3Bi%3A1%3Bs%3A11%3A%22mazowieckie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22177%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22Warszawa%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2223325%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22Warszawa%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Dwupiętrowy murowany budynek został wzniesiony na początku lat 30. XX wieku na potrzeby Polskiego Towarzystwa Opieki nad Sierotami Poległych Wojskowych. Sierociniec, który w latach 30. XX wieku otrzymał im. Marszałka Józefa Piłsudskiego zapewniał opiekę dla 90 chłopców i dziewcząt Polskiego Towarzystwa Opieki nad Sierotami po poległych wojskowych i dziećmi inwalidów wojennych. W placówce, której kierowniczką był J. Kuklińską wychowankowie mogli przebywać od ukończenia 8 roku życia do osiągnięcia pełnoletności przechodząc kurs szkoły powszechnej i średniej zawodowej. Sierociniec był utrzymywany ze środków społecznych, głównie z zapomóg i składek, gromadzonych wśród żołnierzy i oficerów służby czynnej.
Od jesieni 1939 roku na Krypskiej 39 kontynuowali naukę uczniowie Szkoły Powszechnej nr 54 z ulicy Kordeckiego 54, ponieważ ich budynek został zajęty przez koszary niemieckie.
"W czasie okupacji sierociniec (stająca się jednocześnie bursą dla biednych dzieci - red.) nadal pełnił swą funkcję. Był najwyższym budynkiem w okolicy i w 1944 ludzie przychodzili tam, by z dachu patrzeć na płonącą lewobrzeżną Warszawę. Wśród dzieci było kilkoro dzieci żydowskich, ukrywano też młodych Powstańców Praskich oraz broń w piwnicach. Przez całą wojnę wierzono, że ponieważ mieszkają tam sieroty, nie spotka tego miejsca nieszczęście. Tak też było - podczas jednego z nalotów przez dach wpadła bomba, która nie wybuchła. Rozbroili ją dopiero żołnierze radzieccy" - wspomina mieszkaniec Grochowa.
Zniszczenie wojenne nie przekreślały dalszej możliwości użytkowania. Z dokumentów sporządzonych przez Biuro Odbudowy Stolicy wynika iż zniszczeniu uległo 25% budynku. Szkody szybko naprawiono jednak już bez attyki, balkonów oraz co zrozumiałe napisu z imieniem Marszałka.
W 1945 roku po ustaniu działań wojennych górne piętra I i II zajęła szkoła podstawowa nr 149 prowadzona przez J. Karpińskiego. Parter najprawdopodobniej jeszcze w 1944 roku zajęły dziewczęta z utworzonego w 1934 roku Zakładu dla Dziewcząt Moralnie Zaniedbanych prowadzonego przez Towarzystwo Dobroczynne im. Michaliny Mościckiej, których budynek przy Krypskiej 47/49 został poważnie zniszczony. Jeszcze w tym samym roku dziewczęta otrzymały nową siedzibę przenosząc się do historycznego dworku przy ulicy Grochowskiej 64.
W dniu 1 września 1948 roku uczniowie szkoły podstawowej nr 149, wróci do swojego budynku - czyli do nowoczesnej szkoły przy Siennickiej 15. Na Krypskiej 39 dzięki poparciu władz oświatowych powołano do życia zakład i szkołę nr 137 dla chłopców moralnie zaniedbałych. Jej pierwszym kierownikiem został Wacław Głuszczak. Następni do 1953 roku to: Adolf Ossoliński, Wiktor Kowalski i Stanisław Rogalski.
W 1952 roku do zakładu został przyłączony wolny plac i zamieniony na ogród. Cały teren został ogrodzony nową światka a w ogrodzie posadzono drzewa i krzewy. W piwnicach, parterze i pierwszym piętrze pojawiły się kraty w oknach.
W roku 1963 placówka ta otrzymała oficjalną nazwę Państwowy Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy.
W roku 1974 roku władze oświatowe przeniosły siedzibę zakładu do pobliskiego Miedzeszyna, na ulicę Patriotów 90, umieszczając ją w budynku zlikwidowanego domu dziecka.
Budynek na Krypskiej 39 po adaptacji stał się siedzibą Zespołu Opieki Zdrowotnej. Znajdowały się tu m.in. kadry Szpitala Grochowskiego i odbywały szkolenia z zakresu BHP. Po przekształceniach od 1998 roku jej siedzibą SZPZLO - Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego.
W 2006 roku przeprowadzano termomodernizacje budynku.
W 2017 roku wyburzono znajdujące się na terenie powojenne baraki.
TJ
Ciekawostki
- Nie wszyscy wiedzą, że groźba usunięcia z normalnej szkoły "na Krypską", to był koronny argument, którego używali nauczyciele w grochowskich szkołach przez wiele powojennych lat. Nie był to zakład poprawczy, ale szkoła, w której stosowano specjalne środki wychowawcze - wspomina internautka.
W piwnicach zachowana przedwojenna terakota.
www.twoja-praga.pl
|
proszę czekać...
|