Obszar Miejskiego Systemu Informacji w dzielnicy Włochy obejmujący część dzielnicy położnej po północnej stronie torów linii kolejowej nr 3 (z Warszawy w kierunku zachodniej granicy).
do esski : to mi wygląda na teren Warszawa Odolany. Do dziś na tej bocznicy stają ETZ-y i SKM_ki. Ze znaków szczególnych - po prawej stronie źródła dymu widać duży zbiornik na woli - albo elewator zbożowy, albo gazownia. Na wprost, w poprzek zdjęcia, widać wiadukt kolei kaliskiej.
do Jarosław Dubowski: tak. rzeczywiście to Odolany. dokładnie w tym miejscu z mapy. bravo! w takim razie wiadukt na wprost to tory trasy radomskiej (bocznicy na Okęcie).
do Jarosław Dubowski: tak na marginesie: czy Panowie mają jakąś wiedzę na temat tego wielkiego wiaduktu kolei kaliskiej w poprzek torów dworca warszawa zachodnia? ten co lądować miał na nasypie w ulicy Armatniej, Wola. na dostępnych mapach kreska kolei funkcjonuje do 39r. a nawet dłużej wraz z takim wielkim zakrętem / podjazdem w ulicy Skalmierzyckiej, Ochota. Ktoś coś? będę wdzięczny..
do Jarosław Dubowski: no właściwie to tak i nie. znam ten wiadukt, byłem tam nie raz. ale ja mam na myśli taką wielką żelazną konstrukcję wiaduktu, ogromną, gdyż przebiegającą przez całe torowisko. mi chodzi o to miejsce na zdjęciu
wiadukt , Armatnia jest, na nasypie nawet stoi jakiś pociąg jako bocznica. ale punkt Armatnia musiał się "czymś" łączyć ze Skalmierzycką na Ochocie. Co prawda, kolej kaliską przekuto w 1916 na europejski rozmiar, i wtedy to mogli ten wiadukt rozebrać. tylko czemu przez kolejne 20 lat takie "połączenie" widnieje na wszelkich mapach Warszawy?
do Marek Lamprecht: "ale ja mam na myśli taką wielką żelazną konstrukcję wiaduktu, ogromną, gdyż przebiegającą przez całe torowisko. mi chodzi o to miejsce na zdjęciu
wiadukt"
Ale ta wielką żelazną konstrukcję to gdzieś widziałeś? Śmiem wątpić bo tam czegoś takiego nie było...
"Armatnia jest, na nasypie nawet stoi jakiś pociąg jako bocznica. ale punkt Armatnia musiał się czymś łączyć ze Skalmierzycką na Ochocie."
Dalej od wiaduktu na Armatniej w kierunku Skalmierzyckiej tor biegł na nasypie, bo torów dworca zachodniego tam wtedy nie było.
"Co prawda, kolej kaliską przekuto w 1916 na europejski rozmiar, i wtedy to mogli ten wiadukt rozebrać. tylko czemu przez kolejne 20 lat takie "połączenie" widnieje na wszelkich mapach Warszawy?"
Bo rozebrano to połączenie dopiero budując linię srednicową i dw. zachodni w latach 30-tych...
do Jarosław Dubowski: Tak, widziałem kiedyś jakieś zdjęcie lub rycinę. szukam tego. w podanym przez Ciebie linku widnieje takie zdanie: "Trasa Kolei Kaliskiej od Dworca Kaliskiego przebiegała wybudowanym wiaduktem nad torami kolei WarszawskoWiedeńskiej. W tym rejonie umieszczono też warsztaty i parowozownię dla potrzeb Kolei Kaliskiej." Mowa chyba o tym wiadukcie właśnie i o Odolanach. Co prawda w całym tym tekście jest mnóstwo przekłamań i pomyłek, ale może chociaż to jedno zdanie jest blisko prawdy. Zresztą spójrz na mapę poniżej w linku - widać kłębowisko torów, więc nasyp chyba odpada.